Reklama
Reklama

Komentarze

24
A
aljar Snajper

a ona waliła w szyję

[Usunięty użytkownik]

waliła tylko się nie zaciągała

E
evender Łowca

ją walili ale w du.ę

[Usunięty użytkownik]

wy POchamki, nawet na cmentarzu nie możecie być ludźmi? Ale taki mamy klimat, POździoki

Anonim

Buuuu...

A
Agaciorek55 Szyderca

Karma wraca

G
greenbmw316 Snajper

Tv PiS pokazało nagranie i wyciszyło że za nasze podatki chodzi z ochroniarzem pokazało tylko jak koleś mówi raszpla tak właśnie działają wolne rządowe media PiSu zamknąć tą telewizję utworzyć nową prawdziwą gdzie nie robi się wycinek

[Usunięty użytkownik]

Sqrwysynowi Oliolo puściły zwieracze po wyborach ale frayer.

K
krak0805 Padawan

Najpierw małpa obraza wszystkich Polakow( nie mylić z pisonami) a później ma pretensje , ze ja wyzywają???? Z tej samotności to jej się we łbie pomieszało!!!!!!😂😂😂😂😂😂

A
adamir11 Wyjadacz

Pinda nie kuma,że ludzie mówią prawdę.

[Usunięty użytkownik]

pinda nie kuma, że można być pełowski śm***iem nawet na cmentarzu

N
nidwer Łowca

bo ona może wszystkich Polaków wyzywać od id****w zdrajców a jak jej powiedzieć że jest tępą zakłamaną kur..ą to szok? Zresztą gadać z nią nic nie da, napluć jej w ryj wystarczy.

E
elmus9ch Wieśniak

Kto wiatr sieje burzę będzie zbierał

B
Blinky Łowca

trza bylo wykopac dol wrzucic ta szmate nas**c i zakopac

M
Maciej51754 Szyderca

A opłacało się jej wracać?

M
Maciej51754 Szyderca

Szła nażarta sałatką sobie krysia p. przez cmentarz i wpadła do przygotowanej na grób dziury. Próbowała się wygramolić, ale że była spasiona - to nic z tego nie wychodziło. Postanowiła więc dać sobie spokój, skuliła się w rogu i zasnęła. Rano się przebudziła, wyszła już bez większych problemów i skierowała się do wyjścia z cmentarza. Po drodze zauważyła ciecia siedzącego na ławeczce i pomyślała sobie, że przestraszy gościa. Stanęła przed nim i teatralnym gestem zrobiła "Uaaaa!". A cieć nic, nawet nie drgnął. Ponowiła próbę bardziej spektakularnie i znowu nic - zero reakcji. Pomyślała sobie,

M
Maciej51754 Szyderca

Pomyślała sobie, trudno i poszła w kierunku bramy. Nagle tuż przy bramie coś jej przywaliło w tył głowy, upadła, a nad nią stanął cieć z łopatą i kiwając palcem powiedział: - Bawimy się, straszymy, ale za bramę nie wychodzimy!

Reklama