Reklama
Reklama

Komentarze

4
B
Bekaj Padawan

A skoro gramy w głębokich barażach, to albo ta matka słaba i jak widać nic nie może, albo wiara w nią żadna. Według to i jedno, i drugie. Byle pieprzyć głupoty i liczyć na uznanie.

[Usunięty użytkownik]

Najlepiej swoją głupotę i niekompetencję zawierzyć bozi. Będzie na kogo zwalić jak się nie uda.

B
bartoszpo Wieśniak

Przy ich umiejętnościach tylko modlitwa została.

K
kaadam5 Szyderca

Może by tak przeciwników na litość brać i zacząć płakać?

Reklama