Reklama
Reklama

Komentarze

3
M
mezali

wiesz co, palnij się w ten rozczzochrany łeb, naprawdę

C
caleanka Czysta Moc

"Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Chociaż Sławomira Cenckiewicza trudno zaliczyć do tego pięknego gatunku. Sądząc po jego obyczajach, bliżej mu do hieny. Przebrany za rycerza z wypraw krzyżowych walił przeciwników na odlew. No i doczekał się tego samego. Paskudny atak na Jędrzeja Giertycha sprowokował jego wnuka, Romana, do przypomnienia, że Mieczysław Cenckiewicz, dziadek Sławomira, był „zbrodniarzem i kanalią, trudniącą się torturowaniem i zabijaniem ludzi za poglądy”. Nie oceniamy ludzi po życiorysach rodziny. Ale dla Cenckiewicza robimy wyjątek." - tygodnikprzeglad.pl

T
tommaszmarek

Przecież on i tak tam nic nie ma, no może jeden zwój mózgowy przecież musi wydalać.

Reklama