To współczesne określenie na ministerkę - słowo istniejące do 1945 roku, kiedy to komunistyczne władze (w sumie w dobrej wierze), próbując na siłę stosować równouprawnienie i nie rozróżniać płci, wykreśliły wiele form żeńskich ze słowników. Dzisiaj konserwatyści jak niepodległości bronią słownika - który wprowadzili. komuniści. Przezabawne.
TYGRYS, Ty kryptokatolu! Wywalenie religii to wiocha???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do kogo katecheci piszą petycję? Do Du*y czy boga?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przepraszam ale wyszło fatalnie 113 drugi raz nie mogę dać łapki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"ministra" to wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten portal jest już bardziej marksistowski niż Marks…
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Popieram. Tylko co to jest "ministra" ?...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To współczesne określenie na ministerkę - słowo istniejące do 1945 roku, kiedy to komunistyczne władze (w sumie w dobrej wierze), próbując na siłę stosować równouprawnienie i nie rozróżniać płci, wykreśliły wiele form żeńskich ze słowników. Dzisiaj konserwatyści jak niepodległości bronią słownika - który wprowadzili. komuniści. Przezabawne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane