Zabawne jest to, że gdy w latach '90 Marek Król był naczelnym tygodnika "Wprost" (wówczas jeszcze otwartego na różne nurty od lewa do prawa), to wtedy dla prawaków był właśnie pogardzanym "sekretarzem KC PZPR". Wystarczyło jednak, że przeszedł na stronę prawactwa, a jego komunistyczna przeszłość wyparowała z umysłów prawaków tak samo jak w wypadku innych, którzy złożyli wiernopoddańczy hołd prezesowi.
Kula w płot, Konfa- ta dawniejsza. z przed Menzena i Wiplera, to był wypadek przy pracy służb; dlatego tak ich zwalczali ; niepisane porozumienie okrągłego stołu brzmiało ,prawica nigdy nie może dojść do rządów’ wyłącznie komuchy..
Zabawne jest to, że gdy w latach '90 Marek Król był naczelnym tygodnika "Wprost" (wówczas jeszcze otwartego na różne nurty od lewa do prawa), to wtedy dla prawaków był właśnie pogardzanym "sekretarzem KC PZPR". Wystarczyło jednak, że przeszedł na stronę prawactwa, a jego komunistyczna przeszłość wyparowała z umysłów prawaków tak samo jak w wypadku innych, którzy złożyli wiernopoddańczy hołd prezesowi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wymagasz od niektórych umiejętności przerastających ich zdolności
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie był apel do absolwentów Collegium Tumanum
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny opłacany PabloMorales… PiS-PO, jedno komunistyczne zdradzieckie zło…
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jeszcze konfederacja :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kula w płot, Konfa- ta dawniejsza. z przed Menzena i Wiplera, to był wypadek przy pracy służb; dlatego tak ich zwalczali ; niepisane porozumienie okrągłego stołu brzmiało ,prawica nigdy nie może dojść do rządów’ wyłącznie komuchy..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane