Bycie pobożnym czy bycie prawakiem to wszystko ma związek z ilorazem inteligencji. Nie ma pobożnych prawaków o inteligencji powyżej 160IQ chyba ze udają prawaków aby kraść razem z klerem.
Nie tylko to. Sam znam bardzo inteligentnych prawaków. Niektórzy na starość są tak przerażeni widmem śmierci, że ciągnie ich to w łapy kleru. Inni są po prostu tak zindoktrynowani od kołyski, że nie są w stanie otrząsnąć się z konserwatywnej kultury, obyczajowości i religijności. To trochę jak z rzuceniem palenia - mogłeś wpaść w nałóg za młodu, gdy byłeś głupi, a i skutki palenia nie były wtedy znane (lub były ukrywane), a lata później, choćbyś chciał i miał 160IQ, to brak ci siły woli, by zerwać z wszechogarniającym cię nałogiem.
Bycie pobożnym czy bycie prawakiem to wszystko ma związek z ilorazem inteligencji. Nie ma pobożnych prawaków o inteligencji powyżej 160IQ chyba ze udają prawaków aby kraść razem z klerem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie tylko to. Sam znam bardzo inteligentnych prawaków. Niektórzy na starość są tak przerażeni widmem śmierci, że ciągnie ich to w łapy kleru. Inni są po prostu tak zindoktrynowani od kołyski, że nie są w stanie otrząsnąć się z konserwatywnej kultury, obyczajowości i religijności. To trochę jak z rzuceniem palenia - mogłeś wpaść w nałóg za młodu, gdy byłeś głupi, a i skutki palenia nie były wtedy znane (lub były ukrywane), a lata później, choćbyś chciał i miał 160IQ, to brak ci siły woli, by zerwać z wszechogarniającym cię nałogiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kowalski, Jaki z ciebie idealny dzban dla Ozdoby Sutenernej Polski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znowu drużna dotore hatakumba szuka zbiegłego rabladora.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzbanom się nie pomaga. Za późno!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane