Roman wychodzi z tłumaczenia pijanego kierowcy który mówi do policjanta ze on po małej wódce jedzie to nie przestępstwo. Moim zdaniem nie ważne kto zrobił ważne co zrobił i równość wobec prawa. Ta zrobiła coś zle to Ok tamten zrobił coś gorszego to ta co zrobiła mała szkodę uznajemy ze nie zrobiła nic. Komedia i żart.
wiadomo, coś komuś znajdziecie w domu w przeszukaniu bez jego wiedzy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Roman wychodzi z tłumaczenia pijanego kierowcy który mówi do policjanta ze on po małej wódce jedzie to nie przestępstwo. Moim zdaniem nie ważne kto zrobił ważne co zrobił i równość wobec prawa. Ta zrobiła coś zle to Ok tamten zrobił coś gorszego to ta co zrobiła mała szkodę uznajemy ze nie zrobiła nic. Komedia i żart.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obietnice, obietnice...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane