Błaszczak nie zdążył niczego dać bo zegarek dla delegacji koreańskiej zniknął jak ostatnia paróweczka hrabiego Barry Kenta. Odnalazł się dopiero na ręce jednej z urzędniczek MONu. PiS kradnie gifty jeszcze przed ich wręczeniem obdarowanemu, czym przebił wszystkich.
Bo zlodziejom PiSu, nikt nie moze wierzyc...oni sprzedadza welasna matke, za ruble!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny dzień i mamy kolejny dowód, że to parszywe, bezczelne gó**ojady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś pomyliłeś. To nie Błaszczak dawał prezenty/łapówki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Błaszczak nie zdążył niczego dać bo zegarek dla delegacji koreańskiej zniknął jak ostatnia paróweczka hrabiego Barry Kenta. Odnalazł się dopiero na ręce jednej z urzędniczek MONu. PiS kradnie gifty jeszcze przed ich wręczeniem obdarowanemu, czym przebił wszystkich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane