Jarosław Kaczyński po ośmiu latach autokratycznych rządów próbuje udawać… demokratę. No i oczywiście polityka przejętego stanem praworządności w Polsce. Ciekawe, czy on sądzi że ktokolwiek zdrowo myslacy w Polsce mu uwierzy? Byłby aż tak oderwany od rzeczywistości?
Bedzie kolejna ustawka i zadyma, zwiezionych "Prawdziwych Polakow", za pare zloty i flaszke?
Krajem marzen Kaczynskiego zawsze byla Bialorus, tam prowadzil Polske, biorac "demokracje" Lukaszenki i Putina, za przyklad! (Przypomne ze w PRL tez byla..."demokracja", ktora obalil JPII, zamieniajac wszystkich komuchow na katoli, to teraz elektorat PiSu)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ojszczany dziad już dawno stracił instynkt samozachowawczy.Osobiście rozybie swoją bandycką partie👏
Książka Kaczynskiego „Czas na zmiany”, gdzie już 30 lat temu przedstawił swój pomysł na Polskę, a dokładniej na Polskę pod swoimi rządami. Był to projekt totalitarny, z dominującą rolą służb specjalnych, trzymanymi w garści mediami oraz sądownictwem zależnym w pełni od władzy, czyli od Kaczyńskiego. Ów wizjoner fantazjował tam nawet o rządzeniu dekretami, by omijać ustawodawstwo sejmowe, a nawet o stworzeniu wiernej rządowi Gwardii Narodowej, która byłaby żelazną pięścią broniącą sprawującego władzę Kaczyńskiego. (tak wyglada "demokracja" Kaczynskiego)
Kmicic bronił J.G. tylko w książce. Naprawdę, opat Kordecki wyrzekł się Polski i polskiego króla, pisząc do Karola Gustava list poddańczy, oddający mu w opiekę Jasną Górę, niczym PiS Polskę Putinowi. Kłopocik czarnuchów w tym, że ten list leży sobie w gablocie muzeum w Sztokholmie, gdzie każdy może go sobie przeczytać - o ile zna łacinę.
Jarosław Kaczyński po ośmiu latach autokratycznych rządów próbuje udawać… demokratę. No i oczywiście polityka przejętego stanem praworządności w Polsce. Ciekawe, czy on sądzi że ktokolwiek zdrowo myslacy w Polsce mu uwierzy? Byłby aż tak oderwany od rzeczywistości? Bedzie kolejna ustawka i zadyma, zwiezionych "Prawdziwych Polakow", za pare zloty i flaszke?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krajem marzen Kaczynskiego zawsze byla Bialorus, tam prowadzil Polske, biorac "demokracje" Lukaszenki i Putina, za przyklad! (Przypomne ze w PRL tez byla..."demokracja", ktora obalil JPII, zamieniajac wszystkich komuchow na katoli, to teraz elektorat PiSu)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ojszczany dziad już dawno stracił instynkt samozachowawczy.Osobiście rozybie swoją bandycką partie👏
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Książka Kaczynskiego „Czas na zmiany”, gdzie już 30 lat temu przedstawił swój pomysł na Polskę, a dokładniej na Polskę pod swoimi rządami. Był to projekt totalitarny, z dominującą rolą służb specjalnych, trzymanymi w garści mediami oraz sądownictwem zależnym w pełni od władzy, czyli od Kaczyńskiego. Ów wizjoner fantazjował tam nawet o rządzeniu dekretami, by omijać ustawodawstwo sejmowe, a nawet o stworzeniu wiernej rządowi Gwardii Narodowej, która byłaby żelazną pięścią broniącą sprawującego władzę Kaczyńskiego. (tak wyglada "demokracja" Kaczynskiego)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kmicic bronił J.G. tylko w książce. Naprawdę, opat Kordecki wyrzekł się Polski i polskiego króla, pisząc do Karola Gustava list poddańczy, oddający mu w opiekę Jasną Górę, niczym PiS Polskę Putinowi. Kłopocik czarnuchów w tym, że ten list leży sobie w gablocie muzeum w Sztokholmie, gdzie każdy może go sobie przeczytać - o ile zna łacinę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane