Jak to było w kabarecie Tey w odniesieniu do naszego kochanego PRL? -- myślałem, że normą jest ogół, a nie margines.
Może trzeba zmienić leki, lub wziąć większą dawkę?
Poszczekała sobie ale sumie nie napisała o co jej konkretnie chodzi. Jak ksiądz na kazaniu - coś tam przynudzi, pokrzyczy, zrobi pauzę, zamota przekaz i wiernym się wydaje, że mądrze mówi.
Klasyczny przykład chorego z nienawiści.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamknij mordę sałatka tłusta krowo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyżby panna Krystyna znowu przeżywała urojoną owulację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to było w kabarecie Tey w odniesieniu do naszego kochanego PRL? -- myślałem, że normą jest ogół, a nie margines. Może trzeba zmienić leki, lub wziąć większą dawkę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym przypadku już nic nie pomoże...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poszczekała sobie ale sumie nie napisała o co jej konkretnie chodzi. Jak ksiądz na kazaniu - coś tam przynudzi, pokrzyczy, zrobi pauzę, zamota przekaz i wiernym się wydaje, że mądrze mówi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na uczciwość PiSdzielczej mafii faszystowskiej, bo kradli i owszem, ale zawsze zgodnie procedurami i zawsze dzielili się, szczególnie z czarną mafią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za patologia umysłowa...🤔
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To może odłóż już łyżkę, swoje już zażarłaś...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację Kryśka, my musieliśmy to znosić przez długich 8 lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krysiu, pobudka! Znowu zmoczyłaś prześcieradło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane