To były inne czasy i inne realia polityczne - teraz łatwo jest wytykać Wałęsie błędy, ale i tak zrobił dla Polski dużo pozytywnej roboty, z pokojowym przejęciem władzy i uniknięciem wojny domowej (ze wsparciem mateczki Rosji) włącznie, ale fakt: prezydentem był średnim. A Adrian, cóż... to bardziej rezydent pałacu prezydenckiego niż mąż stanu, którego za pysk trzyma poczucie winy za organizację lotu do Smoleńska, a za nabiał Kaczyński, ze swoimi teczkami, hakami i podpisami pod ustawami złożonymi niezgodnie z prawem i zdrowym rozsądkiem.
Różnica między pajacem spałacu, a Komorowskim jest taka, że Komorowski był zbyt pewny siebie i zarozumiały, który jednak pewnych granic nie przekraczał i nie musiał nikomu włazić w tyłek. Pajac natomiast robi wszystko, co mu każą, nie ma własnego zdania i potulnie słucha rozkazów łamiąc przy tym prawo.
Każdy był lepszy, bo niezależnie od tego, jak ktoś go odbierał nie łamał prawa i nie palił głupa, że wszystko jest z nim zgodne. Do tego nie robił tego tak świadomie, jak ten błazen, który jest doktorem prawa administracyjnego, a już koledzy z katedry się go dawno wyrzekli i mówią, że nie tak był uczony i nie takie są standardy na tej uczelni.
Pajac...ktorego polski narod wybral do wladzy...dwa razy! Nie wstyd Wam polaczki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widac holota nawet wstydu nie ma...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym "wyborem" to może jeszcze być problem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On ma kopyto wielbłąda! :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby głupota była lżejsza od powietrza, nie potrzebowałby samolotu....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest prawie cud, bo CUP, czyli człowiek udający prezydenta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro Duda jest pajacem to jak określić jego byłego rywala B. Komorowskiego którego pokonał w pierwszych wynorach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nisko Komorowskiego oceniałem ale przy Dudzie to wybitny prezydent. Komorowski szurował po dnie a Duda przebił warstwę mułu i kopie coraz niżej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typ ze złamanym kręgosłupem Najgorszy z dotychczasowych prezydentów.Nawet Wałęsa miał własne zdanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To były inne czasy i inne realia polityczne - teraz łatwo jest wytykać Wałęsie błędy, ale i tak zrobił dla Polski dużo pozytywnej roboty, z pokojowym przejęciem władzy i uniknięciem wojny domowej (ze wsparciem mateczki Rosji) włącznie, ale fakt: prezydentem był średnim. A Adrian, cóż... to bardziej rezydent pałacu prezydenckiego niż mąż stanu, którego za pysk trzyma poczucie winy za organizację lotu do Smoleńska, a za nabiał Kaczyński, ze swoimi teczkami, hakami i podpisami pod ustawami złożonymi niezgodnie z prawem i zdrowym rozsądkiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Różnica między pajacem spałacu, a Komorowskim jest taka, że Komorowski był zbyt pewny siebie i zarozumiały, który jednak pewnych granic nie przekraczał i nie musiał nikomu włazić w tyłek. Pajac natomiast robi wszystko, co mu każą, nie ma własnego zdania i potulnie słucha rozkazów łamiąc przy tym prawo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie żebym się czepiał, ale któryś z poprzedników był lepszy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
każdy jeden, bez wyjątku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy był lepszy, bo niezależnie od tego, jak ktoś go odbierał nie łamał prawa i nie palił głupa, że wszystko jest z nim zgodne. Do tego nie robił tego tak świadomie, jak ten błazen, który jest doktorem prawa administracyjnego, a już koledzy z katedry się go dawno wyrzekli i mówią, że nie tak był uczony i nie takie są standardy na tej uczelni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Człowiek to człowiek ale określanie tego pana prezydentem to gruba przesada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane