Najgorszę kłamstwo gdy partia udaje demokratyczną i robi dyktaturę. Albo gdy udaje uczciwą i robi największe złodziejstwo w Polsce do czasu okupacji Hitlerowskiej.
@Victorzaz1, nie, wszystkie ohydztwa popełnione przez tak zwany "obóz patriotyczny" należy potępiac. Ich patiotyzm jak widac polegał tylko na tym, by jak najmocniej Polskę wydoić. A jak się grunt palił pod nogami, to nawet część nazwę zmieniła z "Solidarnej" na "Suwerenną".
Najgorsze kłamstwo to udawanie prawicy a wprowadzanie marksizmu na pełna skalę. A ilu baranów do dziś idzie w zaparte i nazywa tych lewackich złodziei prawakami...
Niespełniona obietnica to w sensie klasycznej logiki nie kłamstwo, bo to zdanie dotyczące przyszłości, któremu nie można przypisać wartości logicznej prawda/fałsz. Co innego stwierdzenia (pseudo fakty) prezentowane w kampanii, których prawdziwość można zweryfikować. Ale nawet tu pojawia się problem - jak traktować półprawdy, które na gruncie logiki są prawdą, ale na gruncie sensu i znaczenia są kłamstwem/manipulacją? Po drugie: kto ustanawia prawo (w tym kodeks karny)? Robią to parlamentarzyści, czyli politycy. Dlaczego mieliby z własnej nieprzymuszonej woli strzelać sobie w kolano?
Na dobry początek wystarczy wprowadzić stare, sprawdzone rozwiązanie: bezwzględne więzienie za przestępstwa popełnione z chęci zysku z odebraniem praw wyborczych do końca życia włącznie (kara śmierci przez rozstrzelanie została zlikwidowana), a w bonusie dorzucić jeszcze obowiązkowe testy psychologiczne (jak u kierowców) i większa część naszych patocelebrytów sceny politycznej sama się wykruszy.
więc, co do tego obiecanego miliona samochodów elektrycznych - po roku za sztukę, mówisz? a tu jeszcze cpk, ostrołęka... chłop do końca świata z ciupy by nie wyszedł :)
Najgorszę kłamstwo gdy partia udaje demokratyczną i robi dyktaturę. Albo gdy udaje uczciwą i robi największe złodziejstwo w Polsce do czasu okupacji Hitlerowskiej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie za mocno o koalicji?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Victorzaz1, nie, wszystkie ohydztwa popełnione przez tak zwany "obóz patriotyczny" należy potępiac. Ich patiotyzm jak widac polegał tylko na tym, by jak najmocniej Polskę wydoić. A jak się grunt palił pod nogami, to nawet część nazwę zmieniła z "Solidarnej" na "Suwerenną".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorsze kłamstwo to udawanie prawicy a wprowadzanie marksizmu na pełna skalę. A ilu baranów do dziś idzie w zaparte i nazywa tych lewackich złodziei prawakami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niespełniona obietnica to w sensie klasycznej logiki nie kłamstwo, bo to zdanie dotyczące przyszłości, któremu nie można przypisać wartości logicznej prawda/fałsz. Co innego stwierdzenia (pseudo fakty) prezentowane w kampanii, których prawdziwość można zweryfikować. Ale nawet tu pojawia się problem - jak traktować półprawdy, które na gruncie logiki są prawdą, ale na gruncie sensu i znaczenia są kłamstwem/manipulacją? Po drugie: kto ustanawia prawo (w tym kodeks karny)? Robią to parlamentarzyści, czyli politycy. Dlaczego mieliby z własnej nieprzymuszonej woli strzelać sobie w kolano?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No na pewno nie politycy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy to ten o urodzie taliba - niejaki tygrysek?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to piwo no tak być, no ale wiadomo kto im podskoczy kłamcy oszuści manipulanci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O tak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na dobry początek wystarczy wprowadzić stare, sprawdzone rozwiązanie: bezwzględne więzienie za przestępstwa popełnione z chęci zysku z odebraniem praw wyborczych do końca życia włącznie (kara śmierci przez rozstrzelanie została zlikwidowana), a w bonusie dorzucić jeszcze obowiązkowe testy psychologiczne (jak u kierowców) i większa część naszych patocelebrytów sceny politycznej sama się wykruszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Należy chyba zacząć od kadencyjności posłów. Dwie kadencje (jak Prezydent) i won z Sejmu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za każdą niespełnioną obietnicę rok więzienia czyli 80 lat dla rudej szuji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
więc, co do tego obiecanego miliona samochodów elektrycznych - po roku za sztukę, mówisz? a tu jeszcze cpk, ostrołęka... chłop do końca świata z ciupy by nie wyszedł :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Morawiecki by musiał dostać dożywocie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie mów tego na głos przy tusku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej nie. Gdyby zrealizowali wszystko co obiecali ciemnemu ludowi żeby na nich głosował to nie zostałby kamień na kamieniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naależy zozgraniczyć kłamstwo od niespełnienia obietnic wyborczych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane