Reklama
Reklama

Komentarze

24
S
szatano999 Czysta Moc

Kiedyś ludzie srali w wygódkach w zimie na zewnątrz i nosili wodę ze studni...i co tęsknicie?

L
Lpietrzak88 Wieśniak

Samochodów było 2x mniej a wypadków i ofiar 3x więcej - tacy to mistrzowie kierownicy byli.

P
Piotr48211 Wieśniak

Swoją drogą Tesla cybertruck to taki trochę nasz polonez z wygladu

K
Krzysztof007

Korki były ale ludzie potrafili jeździć samochodem. Dzisiaj pełno asystentów, czujników i kamer a ludzie nie potrafią prawidłowo pasa zmienić.

K
Krzysztof007

Jakich wielosezonowych?

T
twister35 Wieśniak

Tymi gó*****ymi Polonezami to ludzie przez 10 lat nie robili tyle kilometrów co dzisiaj robi się miesięcznie.

R
Robert20688

teraz to Brajany i Karyny na autostradach zawracają....nowe czasy nastały

S
Sebo30 Snajper

Moda wraca. Bokiem bokiem albo szerokie spodnie i wiele innych co było już dziesiątki lat temu na porządku dziennym.

L
lechu404 Wieśniak

Wjazd na posesję miałem z bocznej, nie odśnieżanej drogi i leciutko pod górkę. Jak się zatrzymałem na śniegu to już mogiła bo ruszyć nie można. A z rozpędu to na wstecznym wjeżdżałem, żeby w bramę nie przywalić.

J
Jarewa Szyderca

Kiedyś nie było korków, każdy mógł jeździć swobodnie bo praktycznie był sam na drodze.

J
JASIUNIEMOWA Wieśniak

ale opony też były inne, a polonezem bączki były fajnę, ale żukiem to przeguby trzeszczały

G
ggrzegorz70 Wieśniak

Jakie przeguby w żuku?

D
darekw6 Wieśniak

Uja wiesz jak bylo

K
kris072 Łowca

ludzie..wyluzujcie.. kiedys mieszanka opony była zupełnie z czego innego, mozna było jeździć okrągły rok, teraz producenci postarali się o podwójną sprzedaż w roku.. a tylny napęd.. kiedyś był w maluchu a teraz tylko w klasie wyższej, jak ludzie mają to ogarniać skoro ich na to nie stać?? A wy skaczecie sobie do gardeł..

T
tyczka333 Wieśniak

Kiedyś opona była zrobiona byle jak i z słabej jakości gumy, nie była dobra ani w zimie ani w lecie po prostu była i już (nie było takiego pojęcia jak opona wielosezonowa). Tylny napęd miała większość samochodów w Polsce.

B
beeveer Snajper

tylko że kiedyś można było na legalu potrenować wychodzenie z poślizgu w jakimś pustym zaśnieżonym miejscu, i na drodze nie było paniki. dziś nie wiem, gdzie mogę nauczyć dziecko co robić, jak tył zarzuci. zaraz oskarzenie o sprowadzenie niebezpieczeństwa w ruchu lądowy,. jeb..ne lewaki

Zdjęcie profilowe
Troglodyta_8 Wyjadacz

Panikujesz. Stówa lub dwie / h i masz legalny plac z instruktorem, a w lecie polewany wodą z kółkami na tył od wózka z biedry.

J
JASIUNIEMOWA Wieśniak

8 lat pisiorku miałeś czas dziecko uczyć na lotnisku smoleńskim

Zdjęcie profilowe
Troglodyta_8 Wyjadacz

Na pewno chodzi o 25 zim temu? W takim razie współczuję.

B
baxbany Wyjadacz

Dawno takich bzdetów nie czytałem. Z parkingu było ciężko wyjechać, chyba, że dwóch kolegów siadło do bagażnika. Max prędkość 30km/h.

Anonim

A w bagazniku kaloryfer.

[Usunięty użytkownik]

Znajomy woził krawężnik

R
RychoLX Snajper

Ja woziłem 60-kilową sztabę (gabarytowo mało miejsca zajmowała). Wyraźnie poprawiało to 'osiągi'.

Reklama