Zgaduję, że nie przewidziano takiej sytuacji w prawie. Prawdopodobnie dieta i inne bonusy należą mu się według prawa, dopóki nie wygaśnie jego mandat poselski. Co najwyżej marszałek sejmu (czyli Hołownia) może odebrać część diety w ramach kary, tak jak Terlecki odbierał posłom ówczesnej opozycji.
Zgaduję, że nie przewidziano takiej sytuacji w prawie. Prawdopodobnie dieta i inne bonusy należą mu się według prawa, dopóki nie wygaśnie jego mandat poselski. Co najwyżej marszałek sejmu (czyli Hołownia) może odebrać część diety w ramach kary, tak jak Terlecki odbierał posłom ówczesnej opozycji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według regulaminu sejmu za nieusprawiedliwioną nieobecność marszałek może odebrać 1/30 uposażenia oraz diety
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dopóki nie zostanie złapany, dopóty będzie dostawać hajs z Sejmu. Nikt wcześniej nie wpadł na to, że taki złodziej zostanie wybrany :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i kilometrówkę jeszcze rozliczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane