Pan się nie przejmuje Panie Jerzy, jeśli chodzi o kaczyńskiego to pewnie jego miał na myśli Pan Jan Sztaudynger pisząc "Niejednego karła własna małość zżarła" a reszta pisowskiej hołoty grozi Panu, bo zdaje sobie sprawę z tego że mogą być co najwyżej wycieraczką
u Pańskich drzwi a poza tym są tylko politycznymi odchodami.
Nie mieć litości dla takich bydlaków. Ustalić i dopierdzielić tak, żeby im się odechciało grozić komukolwiek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pan się nie przejmuje Panie Jerzy, jeśli chodzi o kaczyńskiego to pewnie jego miał na myśli Pan Jan Sztaudynger pisząc "Niejednego karła własna małość zżarła" a reszta pisowskiej hołoty grozi Panu, bo zdaje sobie sprawę z tego że mogą być co najwyżej wycieraczką u Pańskich drzwi a poza tym są tylko politycznymi odchodami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane