To teraz powinna być konferencja nie z lodówką, tylko call chłodnia i pokazać kiedy i jaka była nie tylko drożyzna, ale także brak inwestycji i kradzież publicznych środków. Pytanie, czy będzie to u szmaciarzy karnowskich i spaślaka w TV ZaRublika?
To nic nie da. Te wiadomości z cyferkami, nie przestawiające ilości alkoholu w naczyniu, nie docierają do ciemnego, rozmodlonego luda. Lodówka z czasów późnego Gierka z oborową z czasów średniowiecza, która chodzi do kościoła jest priorytetem.
Wszystko wskazuje jednak na to, że niedługo Kaczyński będzie mógł dowodzić swoich racji przed wymiarem sprawiedliwości. Czego najwyraźniej chce uniknąć. Stąd te gadki o „procesach politycznych” i „dyktaturze”. Po prostu coraz bardziej pewne jest to, że lider PiS będzie musiał ponieść odpowiedzialność za osiem lat swoich autokratycznych rządów.
No i co z tego ? Do pisowców nie docierają oficjalne dane (chyba, że rządzi PiS), bo jak jeden, całkiem niedawno mi napisał "papier wszystko przyjmie". Oni i tak wiedzą lepiej. Jest drożyzna, chociaż taniej niż za PiS, bezrobocie rośnie, chociaż spada, gospodarka na krawędzi upadku, chociaż rośnie, a powodzianie zostali bez wsparcia i opieki, chociaż nikt nie narzeka. PiS i konfokacapy to stan umysłu, od zawsze.
Inflacja jest procesem zmian cen w całej gospodarce.
Jest ona mierzona przez statystykę publiczną
i prezentowana w formie wskaźników cen.
Przez inflację rozumie się najczęściej średnie zmiany
cen konsumpcyjnych towarów i usług nabywanych
przez przeciętne gospodarstwo domowe. Wskaźniki
cen obliczane są także w innych obszarach gospodarki,
tj. w rolnictwie, przemyśle, budownictwie, transporcie,
imporcie i eksporcie, handlu hurtowym i detalicznym,
bowiem zmiany cen mające miejsce w każdym etapie
procesu gospodarczego wpływają na inflację doznawaną
przez konsumentów.
To się wszystko zgadza, tylko zazwyczaj jest tak że jedno ciągnie za sobą drugie, może i inflacja spowolniła ale jest , to fakt za pisiorów inflacja była dużo większa bo potrzebowali pieniądze na rozdawanie (800+) czy inne cele (jakieś fundacje czy coś)
Kocham Tuska Jest tak podobny do mego idola, Adolfa Malarza z Berlina. Gdy patrzę na Tuska to wierzę, że Malarz zmarł. W. 1985 roku w Paragwaju a nie w 45-tym w Berlinie. Z kaszubskim pozdrowieniem : " Danzig, Breslau und Stettin deutches staddte wie Berlin!"
A budżet 2025 prognozuje inflację 5%. Do tego dziura budżetowa na poziomie 50% dochodów państwa. Podawanie dziury w stosunku do PKB to tak jakbyś zarabiał 5k , zaplanował wydatki miesięczne na 7,5k, a znajomym mówił że to tylko 7% wartości Twojego samochodu, roweru i zbiorów z ważywniaczka przy domu.
A budżet 2025 prognozuje inflację 5%. Do tego dziura budżetowa na poziomie 50% dochodów państwa. Podawanie dziury w stosunku do PKB to tak jakbyś zarabiał 5k , zaplanował wydatki miesięczne na 7,5k, a znajomym mówił że to tylko 7% wartości Twojego samochodu, roweru i zbiorów z warzywniaczka przy domu.
Ja pierd..le komedia. Słowo wystarczy nie kraść mnie bawi. Wystarczy myśleć co pokazuje Minister Leszczyna czy Kloska hahaha szczyty intelektu. Wzrost PKB kraju nie tworzy się w rok a jest to wypadkowa kilku wcześniejszych lat. Minimum 3-5. Dopiszcie tam PIS do braw.
To teraz powinna być konferencja nie z lodówką, tylko call chłodnia i pokazać kiedy i jaka była nie tylko drożyzna, ale także brak inwestycji i kradzież publicznych środków. Pytanie, czy będzie to u szmaciarzy karnowskich i spaślaka w TV ZaRublika?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nic nie da. Te wiadomości z cyferkami, nie przestawiające ilości alkoholu w naczyniu, nie docierają do ciemnego, rozmodlonego luda. Lodówka z czasów późnego Gierka z oborową z czasów średniowiecza, która chodzi do kościoła jest priorytetem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko wskazuje jednak na to, że niedługo Kaczyński będzie mógł dowodzić swoich racji przed wymiarem sprawiedliwości. Czego najwyraźniej chce uniknąć. Stąd te gadki o „procesach politycznych” i „dyktaturze”. Po prostu coraz bardziej pewne jest to, że lider PiS będzie musiał ponieść odpowiedzialność za osiem lat swoich autokratycznych rządów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tak kombinował żeby oficjalnie o niczym nie decydował i niczego nie podpisywał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co z tego ? Do pisowców nie docierają oficjalne dane (chyba, że rządzi PiS), bo jak jeden, całkiem niedawno mi napisał "papier wszystko przyjmie". Oni i tak wiedzą lepiej. Jest drożyzna, chociaż taniej niż za PiS, bezrobocie rośnie, chociaż spada, gospodarka na krawędzi upadku, chociaż rośnie, a powodzianie zostali bez wsparcia i opieki, chociaż nikt nie narzeka. PiS i konfokacapy to stan umysłu, od zawsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę to dziwne niby inflacja w dół a paliwo w ciągu dwóch tygodni o ok 35 groszy za litr do góry chyba że coś źle zrozumiałem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inflacja jest procesem zmian cen w całej gospodarce. Jest ona mierzona przez statystykę publiczną i prezentowana w formie wskaźników cen. Przez inflację rozumie się najczęściej średnie zmiany cen konsumpcyjnych towarów i usług nabywanych przez przeciętne gospodarstwo domowe. Wskaźniki cen obliczane są także w innych obszarach gospodarki, tj. w rolnictwie, przemyśle, budownictwie, transporcie, imporcie i eksporcie, handlu hurtowym i detalicznym, bowiem zmiany cen mające miejsce w każdym etapie procesu gospodarczego wpływają na inflację doznawaną przez konsumentów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się wszystko zgadza, tylko zazwyczaj jest tak że jedno ciągnie za sobą drugie, może i inflacja spowolniła ale jest , to fakt za pisiorów inflacja była dużo większa bo potrzebowali pieniądze na rozdawanie (800+) czy inne cele (jakieś fundacje czy coś)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przez 8 lat cofnęli nas o jakieś 20lat do tyłu. Jak by była polską gdyby nie doszli do władzy w 2015 fanatycy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wystarczyło znienić prezesa GUSu na swojego i życie staje się prostrze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kocham Tuska Jest tak podobny do mego idola, Adolfa Malarza z Berlina. Gdy patrzę na Tuska to wierzę, że Malarz zmarł. W. 1985 roku w Paragwaju a nie w 45-tym w Berlinie. Z kaszubskim pozdrowieniem : " Danzig, Breslau und Stettin deutches staddte wie Berlin!"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak czytam takie bzdury to jestem pewny ingerencji moskwy w naszą politykę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A budżet 2025 prognozuje inflację 5%. Do tego dziura budżetowa na poziomie 50% dochodów państwa. Podawanie dziury w stosunku do PKB to tak jakbyś zarabiał 5k , zaplanował wydatki miesięczne na 7,5k, a znajomym mówił że to tylko 7% wartości Twojego samochodu, roweru i zbiorów z ważywniaczka przy domu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A budżet 2025 prognozuje inflację 5%. Do tego dziura budżetowa na poziomie 50% dochodów państwa. Podawanie dziury w stosunku do PKB to tak jakbyś zarabiał 5k , zaplanował wydatki miesięczne na 7,5k, a znajomym mówił że to tylko 7% wartości Twojego samochodu, roweru i zbiorów z warzywniaczka przy domu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pierd..le komedia. Słowo wystarczy nie kraść mnie bawi. Wystarczy myśleć co pokazuje Minister Leszczyna czy Kloska hahaha szczyty intelektu. Wzrost PKB kraju nie tworzy się w rok a jest to wypadkowa kilku wcześniejszych lat. Minimum 3-5. Dopiszcie tam PIS do braw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zielona wyspa tfuska
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane