ten de**l czarnek jak reszta tej hołoty,ma zasadę -najlepsza obrona jest atak i gdy tylko w de**la mniemaniu temat się nie spodoba,natychmiast drze ryja i próbuje zakrzyczeć oponenta jakimś nieartykułowanym rykiem,czymś co jest totalnie bez sensu i na pewno mija się z danym poruszanynym w tym momencie tematem. Z tymi de**lami się nie rozmawia,ponieważ za każdym razem próbują ściągnąć dysputę do swojego nędznego poziomu umysłowego
I w tym momencie Czarnek się zesrał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo Panie profesorze! Chociaż przykre, że gawiedź (łącznie z niejakim ponoć profesorem Czarnkiem) nie zrozumie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czarnego jest takim samym profesorem jak kotula ma magistra xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Looo rozmowa z czarnkiem to by pana profesora cofnęła do rozmów z dzieciakiem z pierwszych klas podstawowych lyb jeszcze niżej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej do schroniska dla psow przeniosla, tam tez tylko jazgot i ujadanie, sensu w tym tyle, co w okazjonalnym wyciu do ksiezyca...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ten de**l czarnek jak reszta tej hołoty,ma zasadę -najlepsza obrona jest atak i gdy tylko w de**la mniemaniu temat się nie spodoba,natychmiast drze ryja i próbuje zakrzyczeć oponenta jakimś nieartykułowanym rykiem,czymś co jest totalnie bez sensu i na pewno mija się z danym poruszanynym w tym momencie tematem. Z tymi de**lami się nie rozmawia,ponieważ za każdym razem próbują ściągnąć dysputę do swojego nędznego poziomu umysłowego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O Jedwabne też porozmawiasz? O Wołyniu? O Auschwitz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane