Reklama
Reklama

Komentarze

8
J
JANEK_K1 🌾 Wieśniak
1 rok temu

ALE TO Z BOKU UCZYŁO DYSCYPLINY :)

0

Zglos komentarz

M
magus350 🌾 Wieśniak
1 rok temu

I to jak ;)

0

Zglos komentarz

D
deltoro 🌾 Wieśniak
1 rok temu

Przywracało co niektórym, ustawienia fabryczne :)

0

Zglos komentarz

R
RychoLX 🎖️ Snajper
1 rok temu

Nazywa się to prodiż. Zajadałem się plackami z owego w dzieciństwie.

0

Zglos komentarz

T
Troglodyta_8 🎯 Wyjadacz
1 rok temu

Z tym "sznurem" od prodiża jest coś nie tak

0

Zglos komentarz

K
kubanos69 🌾 Wieśniak
1 rok temu

Zauważ, że to wersja topowa tego urządzenia, posiada zasilanie również w pokrywie jak i w denku, stąd sznur fabrycznie z "rozgałęzieniem" na dwie wtyczki. Ciekawe, czy "dyscyplinator" też miał podwójne działanie ... ?

0

Zglos komentarz

T
Troglodyta_8 🎯 Wyjadacz
1 rok temu

Faktycznie, pierwszy raz się z takim spotkałem.

0

Zglos komentarz

S
stranger 🌟 Padawan
1 rok temu

Czasami spełniał też niewerbalną fukcje komunikacyjna między rodzicem a dzieckiem. Wystarczyło że stary wziął sam kabel do ręki i nie musiał już nic więcej mówić.

0

Zglos komentarz

P
pener2500 🌾 Wieśniak
1 rok temu

Sznur zasilający podwójnego zastosowania.

0

Zglos komentarz

J
ju777 🌾 Wieśniak
1 rok temu

Ja tylko w kwestii formalnej - to jest sam "fryer" bez "air" I zgodzę się że rolę w wychowaniu odgrywał zacną... Teraz niektórym by się takie coś przydało.

0

Zglos komentarz

K
kornas1988 🎯 Wyjadacz
1 rok temu

Wersja delux z podgrzewanym dnem

0

Zglos komentarz

N
normablum 🌾 Wieśniak
1 rok temu

Do dziś piekę ciasta w takim właśnie prodiżu. Pieką się doskonale.

0

Zglos komentarz

Reklama