Reklama

Kontekst przeglądania wygasł. Wróć do listy i otwórz wpis ponownie, aby zachować jej kolejność.

Reklama

Komentarze

5
Zdjęcie profilowe
kornas1988 Wyjadacz

Oczywiście mąmasz dowody na potwierdzenie tego ??

Anonim

Jezeli moja pamiec moze za jakis dowod posluzyc, to tez mi sie to obilo o oczy, ale juz wtedy. Tylko tak nad swiezymi grobami troche nie wypadalo glosno wypominac. Fakt jednak chyba autentyczny, ze wylecieli pozniej niz mieli, i pogoda zdazyla sie popsuc. Bo sie pospozniali.

K
Kermitass Wyjadacz

Wylot do Smoleńska był zaplanowany na godz. 7:00, choć 36 Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego sugerował, by była to godz. 6:00, najpóźniej 6:30. Dałoby to możliwość lądowania na lotnisku zapasowym i dojazd na miejsce uroczystości samochodami na czas. Niestety, na godzinę 6:00 nie zgodziła się kancelaria prezydenta, ponieważ kartofel miał dzień wcześniej zaplanowaną balangę. Wiadomo że kartofel lubił wypić, dlatego zabarłożył i nawet na 7:00 się nie wyrobił. Dojechał na lotnisko z dużym opóźnieniem. Jak zakończyła się ta wycieczka doskonale wiemy.

G
Grzeeja Łowca

Przyczyn smoleńskiego dzwona było kilka. Dwie najważniejsze to zaspanie Kaczafiego, bo gdyby nie to, to wylądowaliby przy dobrej widoczności (brak mgły), a druga, to olewanie alarmów, które rozbrzmiewały dobrą minutę przed przyziemieniem typu pull up i terrain ahead. Oni po prostu mogli wtedy jeszcze odstąpić od próby lądowania bez widoczności. Nie zrobili tego.

R
robertti Wieśniak

Dziwne, że pisowcy tylko w latach jakichkolwiek wyborów lecieli oddać hołd zamordowanych w Katyniu. W latach bez wyborów mieli to w doopie

Reklama