limit limitem, ale jak się ma prawo i przepisy w dudzie, to i tak nie będzie się do nich stosował. patrz choćby co się działo w sprawie pierwszych ułaskawień wąsika i kamińskiego - nie zostali skazani przez sąd, tylko d**a ukręcił łeb sprawie i z głupawym uśmieszkiem ogłosił, że tak może, bo należy to do jego prerogatyw (wbrew opinii sądów i profesorów prawa).
Czas działa na niekorzyść PiS. Śledztwa ruszyły. Prokuratura przestała być partyjnym folwarkiem. Sędziowie odzyskują niezależność. A w aktach tych spraw może być wszystko: malwersacje, przekręty, przekroczenia uprawnień, polityczne naciski, nadużycia pieniędzy publicznych, zmowy przetargowe.
Ułaskawienia to dziś dla Dudy ostatnia deska ratunku dla swoich.
Nie można pozwolić, by prezydent w ostatnich miesiącach kadencji zamienił urząd głowy państwa w pralnię odpowiedzialności karnej. Każdy, kto dopuścił się przestępstw, musi odpowiedzieć przed niezależnym sądem – bez względu na leg*tymację partyjną, funkcję czy znajomości.
Nie po to miliony Polaków walczyły o przywrócenie praworządności, by kilkoma podpisami prezydent zniweczył wszystko.
haczyk w tym, że ten prawnik z bożej łaski może wpaść na pomysł wystawiania ułaskawień in blanco i przez następne 10 lat będzie trzeba łazić po sądach i udowadniać/sądzić się z de**lem, że to jednak nie była jego "prerogatywa".
Trzeba będzie dopisać do konstytucji jakiś limit ułaskawień. Bo prawacki prezydent może znów się pojawić kiedyś po Trzaskowskim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
limit limitem, ale jak się ma prawo i przepisy w dudzie, to i tak nie będzie się do nich stosował. patrz choćby co się działo w sprawie pierwszych ułaskawień wąsika i kamińskiego - nie zostali skazani przez sąd, tylko d**a ukręcił łeb sprawie i z głupawym uśmieszkiem ogłosił, że tak może, bo należy to do jego prerogatyw (wbrew opinii sądów i profesorów prawa).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czas działa na niekorzyść PiS. Śledztwa ruszyły. Prokuratura przestała być partyjnym folwarkiem. Sędziowie odzyskują niezależność. A w aktach tych spraw może być wszystko: malwersacje, przekręty, przekroczenia uprawnień, polityczne naciski, nadużycia pieniędzy publicznych, zmowy przetargowe. Ułaskawienia to dziś dla Dudy ostatnia deska ratunku dla swoich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie można pozwolić, by prezydent w ostatnich miesiącach kadencji zamienił urząd głowy państwa w pralnię odpowiedzialności karnej. Każdy, kto dopuścił się przestępstw, musi odpowiedzieć przed niezależnym sądem – bez względu na leg*tymację partyjną, funkcję czy znajomości. Nie po to miliony Polaków walczyły o przywrócenie praworządności, by kilkoma podpisami prezydent zniweczył wszystko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zobaczcie ilu trolli maja zlodzieje i oszusci PiSu, po minusach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu wstrzymać się z sądzeniem przestępców pisowskich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haczyk w tym, że ten prawnik z bożej łaski może wpaść na pomysł wystawiania ułaskawień in blanco i przez następne 10 lat będzie trzeba łazić po sądach i udowadniać/sądzić się z de**lem, że to jednak nie była jego "prerogatywa".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Info z d**y Tuska jam zwykle co wstawia troll polityczny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na Nowogrodzkiej sporządzono listę przestępców do ułaskawienia jak Batyr wygra wybory.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Big d**k hahahahahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaraz, moment, ułaskawiać to chyba można skazanych a nie oskarżonych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane