Historia wyjaśniona chyba 6 lat temu. Nie było żadnego szantażu. Bortniczuk domagał się od grupy Azoty wywiązania z umowy o zakazie działalności konkurencyjnej, którą z nim zawarto.
Historia wyjaśniona chyba 6 lat temu. Nie było żadnego szantażu. Bortniczuk domagał się od grupy Azoty wywiązania z umowy o zakazie działalności konkurencyjnej, która z nim zawarto.
Poddawajcie prawdziwe informacje, to nie będę mógł znaleźć wymówki. Żeby zweryfikować wrzucane przez was bzdury wystarczą dwie minuty w internecie 🤣😂
Do pierdla z nim!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zlodziejstwa i oszustwa PiSu, to nie ideologia...to stan zdegenerowanego umyslu, drobnych cwaniaczkow Kaczynskiego!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Historia wyjaśniona chyba 6 lat temu. Nie było żadnego szantażu. Bortniczuk domagał się od grupy Azoty wywiązania z umowy o zakazie działalności konkurencyjnej, którą z nim zawarto.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mimo tego przynajmniej raz w miesiącu pojawia się tutaj ten "news" ;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Historia wyjaśniona chyba 6 lat temu. Nie było żadnego szantażu. Bortniczuk domagał się od grupy Azoty wywiązania z umowy o zakazie działalności konkurencyjnej, która z nim zawarto.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty na każdego p**szlodzieja znajdziesz wymówkę. No brawo. Jesteś p**s patriota
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poddawajcie prawdziwe informacje, to nie będę mógł znaleźć wymówki. Żeby zweryfikować wrzucane przez was bzdury wystarczą dwie minuty w internecie 🤣😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak sprzedawał Rosjanom, to jest to "zdrowy anty-unijny pisowski patriotyzm"... Który tylko zdegenerowane lewactwo nazywa ZDRADĄ!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane