Szanowny autorze, kiedy mało ogarnięty intelektualnie pracownik denerwuje się przed ważną rozmową, efektem tego może być właśnie natrętne powtarzanie ( najpewniej podświadome ) takiej głupiej frazy, która ma, gdzieś tam w głowie, podnieść rangę i uwiarygodnić skupienie ... czy co tam jeszcze. Szef pracujący z dużą grupą ludzi pewnie wziąłby to pod uwagę, z drugiej strony całkowicie rozumiem, też nie chciałbym w zespole takiego gościa - kogo ? Niego ?
Budowanie zespołu - przywilej szefa.
P.S. Pewnie żona wieczorem spytała jak poszło, czy zatrudnią go ? Kogo ? mnie ?, na pewno nie........
"porwał". kto? on?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobre - kto to powiedział ? Ja?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jego żona jest taka sama jak on. dobierali się w korcu maku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To był Sławek menel, kandydat na prezydenta? Po zachowaniu tak samo rozgarnięty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to jak znalazł sobie żonę. Ona go znalazła. On miał w ch.j bogatego ojca!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe jacy byli inni absztyfikanci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I taki ma prawa wyborcze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żona mu przed wyjściem nawrzeszczała: Pamiętaj, masz mieć własne zdanie! ZROZUMIANO!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto? Ja? 😜
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pytasz jak ją ujął. Na gorącym uczynku. Pewnie pracuje w ochronie sklepu: - Jest pani ujęta. - Kto? Ja? - No nie ja. - A kto jak nie ty i nie ja? ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szanowny autorze, kiedy mało ogarnięty intelektualnie pracownik denerwuje się przed ważną rozmową, efektem tego może być właśnie natrętne powtarzanie ( najpewniej podświadome ) takiej głupiej frazy, która ma, gdzieś tam w głowie, podnieść rangę i uwiarygodnić skupienie ... czy co tam jeszcze. Szef pracujący z dużą grupą ludzi pewnie wziąłby to pod uwagę, z drugiej strony całkowicie rozumiem, też nie chciałbym w zespole takiego gościa - kogo ? Niego ? Budowanie zespołu - przywilej szefa. P.S. Pewnie żona wieczorem spytała jak poszło, czy zatrudnią go ? Kogo ? mnie ?, na pewno nie........
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane