Reklama
Reklama

Komentarze

4
S
sw2sw

I tu profesor ma rację: nie podoba się, to do sądu! Przy okazji potwierdził, że ustawa o mowie nienawiści nie jest potrzebna.

V
vacarius Master

Nie trzeba być propfesorem aby wiedzieć ze PIS to druga Białorus.

B
Bekaj Padawan

Dokładnie, a ja przypomnę, że mowa o wieńcu Pana Komosy, który właśnie prawomocnie wygrał, iż taki wieniec, czy z takim napisem może tam składać. A teraz niech kurd**el idzie do sądu i coś wygra. Dlatego on chce reformy sądownictwa, aby wyroki zapadały nie w sądach, tylko na Żoliborzu lub Nowogrodzkiej, a on mógł dowolnie nasyłać PiSlicję.

R
RychoLX Snajper

W latach 50-tych radziecka encyklopedia ponoć definiowała 'rozprawę sądową' tak - "rozprawa sądowa to uroczyste zatwierdzenie aktu oskarżenia" (marszałek Grodzki tak kiedyś twierdził). W wersji pisowskiej powinno to brzmieć tak - "rozprawa sądowa to uroczyste zatwierdzenie aktu oskarżenia sformułowanego przez prezesa".

Reklama