Jeśli rządzący dadzą im więcej czasu ,to pisiory te karty wyborcze zamienią na nowe,i wtedy zgodzą się na przeliczenie.Nie jest ważne jakich argumentów używają,ważne jest,że są one za mocne dla Bodnara i jego ekipy niedouczonych prawników.
No i tu pisiory przeoczyły tak istotny szczegół. Zapomnieli wydać rozporządzenie (a lubili rządzić rozporządzeniami, w miejsce gdzie powinna być ustawa), że karty wyborcze powinny być zniszczone na drugi dzień po wyborach.
Jeśli rządzący dadzą im więcej czasu ,to pisiory te karty wyborcze zamienią na nowe,i wtedy zgodzą się na przeliczenie.Nie jest ważne jakich argumentów używają,ważne jest,że są one za mocne dla Bodnara i jego ekipy niedouczonych prawników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i tu pisiory przeoczyły tak istotny szczegół. Zapomnieli wydać rozporządzenie (a lubili rządzić rozporządzeniami, w miejsce gdzie powinna być ustawa), że karty wyborcze powinny być zniszczone na drugi dzień po wyborach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane