Kradno ale sie dzielo. Co z tego że 13 i 14 tka razem wzięte nie pokrywają podwyżki składki na NFZ. To i tak wszystko drogie prze Tuska i Niemców. Przecież ksiądz powiedział.
Marsz rację. Niestety, elektorat ko nie rozumie tego tak samo. Nikt by nie wpadał na pomysły deficytu prawie 300 mld, albo naciskania na obniżanie stóp procentowych.
Elektorat PiS wie jedno - waloryzacja była duża (ponieważ jest zależna od inflacji) - czytaj - PiS dał mi kilkaset zł podwyżki do emerytury a Tusk dał dwa złote….
"Deficyt budżetowy w Polsce na rok 2025, zgodnie z projektem ustawy budżetowej, ma wynieść 289 miliardów złotych. Jest to kwota, która budzi obawy, ponieważ oznacza rekordowy poziom deficytu"
ale jego elektorat nie wie co to deficyt inflacja PKB a drożeje bo UE tak nakazała z Tuskiem Niemcem. Prostaków tych nic nie przekona to tak jak stare babki u ruskich kochają Putina tak u nas stare babki kochają Kaczyńskiego.
To ja chciałbym powiedzieć że po maju 2025 roku deficyt wyniósł 108 miliardów złotych, co stanowi dwa razy więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego i zaznaczam że nasz polsko języczny nie rząd chce przeznaczyć 5 PKB na zbrojenie . Będzie ciekawie
A ciemny lud bez mózgu szcza ze szczęścia. Bo im z pańskiego stołu ochłapy zrzucili, takie, które nawet psy nie chcą ruszyć. Ale szczania nie ma końca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie żebym bronił PiS ale inflacja według gus na koniec 2023 wynosiła 6,2
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kradno ale sie dzielo. Co z tego że 13 i 14 tka razem wzięte nie pokrywają podwyżki składki na NFZ. To i tak wszystko drogie prze Tuska i Niemców. Przecież ksiądz powiedział.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poza tym pis sobie wymyślił fundusze pozabudżetowe na niektóre wydatki, oczywiście finasowane z tych samych naszych pieniędzy co wydatki budzetowe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumni to wiedzą pisiora nie przekonasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Elektorat pisu nie rozumie co to inflacja, myślą że jak spada to ceny też spadają. Deficyt? PKB? Oni tego nie ogarniają, za trudne słowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Marsz rację. Niestety, elektorat ko nie rozumie tego tak samo. Nikt by nie wpadał na pomysły deficytu prawie 300 mld, albo naciskania na obniżanie stóp procentowych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najśmieszniejsze jest to ze wy jestescie takimi samymi de*ilami jak pisowcy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Elektorat PiS wie jedno - waloryzacja była duża (ponieważ jest zależna od inflacji) - czytaj - PiS dał mi kilkaset zł podwyżki do emerytury a Tusk dał dwa złote….
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak by nie patrzeć : jesteś Polakiem przez Polaków jesteś bity i kopany w d.psko ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No a obecnie wynosi 289 mld zł hahaha czyli uśmiechnięci dalej zadłużaja nasz kraj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Deficyt budżetowy w Polsce na rok 2025, zgodnie z projektem ustawy budżetowej, ma wynieść 289 miliardów złotych. Jest to kwota, która budzi obawy, ponieważ oznacza rekordowy poziom deficytu"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale jego elektorat nie wie co to deficyt inflacja PKB a drożeje bo UE tak nakazała z Tuskiem Niemcem. Prostaków tych nic nie przekona to tak jak stare babki u ruskich kochają Putina tak u nas stare babki kochają Kaczyńskiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja chciałbym powiedzieć że po maju 2025 roku deficyt wyniósł 108 miliardów złotych, co stanowi dwa razy więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego i zaznaczam że nasz polsko języczny nie rząd chce przeznaczyć 5 PKB na zbrojenie . Będzie ciekawie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane