Prawda jest taka, że USA na zainstalowali Nawrockiego. Wygadał się jeden senator. I nie ma woli (lub możliwości) w rządzie i organach żeby się temu przeciwstawić, więc nie będzie żadnego powtornego przeliczenia. Nie jest do końca jasne w jakim celu, ale na pewno coś mrocznego.
A co ze głosami sfałszowanymi "drugim krzyżykiem? A co z odrzuconymi "aplikacją Mateckiego"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda jest taka, że USA na zainstalowali Nawrockiego. Wygadał się jeden senator. I nie ma woli (lub możliwości) w rządzie i organach żeby się temu przeciwstawić, więc nie będzie żadnego powtornego przeliczenia. Nie jest do końca jasne w jakim celu, ale na pewno coś mrocznego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane