Wiele osób mówi a potwierdzają to naukowcy, że wyniki mogły być zmanipulowane, a proces wyborczy obarczony licznymi nieprawidłowościami. Dodawano głosy Nawrockiemu, zabierano Trzaskowskiemu. I 12 mln Polaków domaga się prawdy, zwłaszcza, że każdego dnia do tego dochodzą sygnały od byłych członków komisji wyborczych, którzy sugerują, że „coś” działo się w liczeniu głosów.
A co ma PiS do liczenia głosów? Przecież to nie partie polityczne o tym decydują. Gdyby naprawdę było co liczyć to koalicja rządząca by nie odpuściła tak szybko tematu. Nie chcieli się też pewnie ośmieszyć jak Roman;-))
Scenariusz jest prosty: przeliczenie wszystkich kart wyborczych mogłoby ujawnić, że Karol Nawrocki nigdy nie wygrał wyborów, a jego tytuł „prezydenta” jest jedynie propagandową atrapą. Wtedy z „głowy państwa” stałby się zwykłym obywatelem obarczonym gigantycznym skandalem i aktami oskarżenia. A razem z nim runęłaby cała sieć powiązań i układów, którą przez ostatnie lata próbował budować Kaczyński.
Pochodzący z Gdańska Karol Nawrocki w lokalach wyborczych zlokalizowanych w jego dzielnicy przegrał w sześciu z siedmiu komisji wyborczych. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości zdobył w drugiej turze na gdańskich Siedlcach 3546 głosów, co dało mu 42,3 procent poparcia, to jest realne poparcie Nawrockiego, reszta to oszustwo PiSu!
Kiedy tylko mowa o ponownym liczeniu glosow, pojawiaja sie dziesiatki trolli PiSu z dziesiatkami argumentow, zeby nie liczyc glosow...ciekawe dlaczego? Przeciez to proste, wystarczy ponownie przeliczyc glosy!!!!!!
Propagandysto odlatujesz z Pińskim czy zostajesz na naszej planecie? ;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiele osób mówi a potwierdzają to naukowcy, że wyniki mogły być zmanipulowane, a proces wyborczy obarczony licznymi nieprawidłowościami. Dodawano głosy Nawrockiemu, zabierano Trzaskowskiemu. I 12 mln Polaków domaga się prawdy, zwłaszcza, że każdego dnia do tego dochodzą sygnały od byłych członków komisji wyborczych, którzy sugerują, że „coś” działo się w liczeniu głosów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie pytam o twoje spiskiwe teorie tylko odnosząc się do treści tego "artykułu" zapytałem czy odlatujesz w kosmos z jego autorem ;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PS. Napisać 5 komentarzy z dwóch kont pod swoją wrzutką-szacun;-)) Pracowity z ciebie propagandysta;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego PiS boi sie liczenia glosow, jak diabel wody swieconej? Na zlodzieju czapka gore...proste pytanie, tylko brak odpowiedzi, trolli PiSu!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ma PiS do liczenia głosów? Przecież to nie partie polityczne o tym decydują. Gdyby naprawdę było co liczyć to koalicja rządząca by nie odpuściła tak szybko tematu. Nie chcieli się też pewnie ośmieszyć jak Roman;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odpowiedziałem ci. Teraz ty mi odpowiedz;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kazdy powod jest dobry...oszustow Mafii PiSu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego nie odpowiesz na pytanie? Pewnie żaden z twoich szablonów nie pasuje do tego pytania propagandysto;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Scenariusz jest prosty: przeliczenie wszystkich kart wyborczych mogłoby ujawnić, że Karol Nawrocki nigdy nie wygrał wyborów, a jego tytuł „prezydenta” jest jedynie propagandową atrapą. Wtedy z „głowy państwa” stałby się zwykłym obywatelem obarczonym gigantycznym skandalem i aktami oskarżenia. A razem z nim runęłaby cała sieć powiązań i układów, którą przez ostatnie lata próbował budować Kaczyński.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pochodzący z Gdańska Karol Nawrocki w lokalach wyborczych zlokalizowanych w jego dzielnicy przegrał w sześciu z siedmiu komisji wyborczych. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości zdobył w drugiej turze na gdańskich Siedlcach 3546 głosów, co dało mu 42,3 procent poparcia, to jest realne poparcie Nawrockiego, reszta to oszustwo PiSu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego PiS boi sie liczenia glosow, jak diabel wody swieconej? Na zlodzieju czapka gore...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedy tylko mowa o ponownym liczeniu glosow, pojawiaja sie dziesiatki trolli PiSu z dziesiatkami argumentow, zeby nie liczyc glosow...ciekawe dlaczego? Przeciez to proste, wystarczy ponownie przeliczyc glosy!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane