Wodę też można sprzedać z niezłym przebiciem. Na przykład 100 ml wody przerobionej na "święconą, wraz z kilkuminutową usługą pokropku - cena parę stów.
W Japonii firma sprzedawała bezkaloryczną wodę do picia, która miała być lepsza od innych marek pod tym względem. Problem w tym, że każda woda ma 0 kalorii. Ludzie kupowali tą "dietetyczną" wodę.
Wodę też można sprzedać z niezłym przebiciem. Na przykład 100 ml wody przerobionej na "święconą, wraz z kilkuminutową usługą pokropku - cena parę stów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Japonii firma sprzedawała bezkaloryczną wodę do picia, która miała być lepsza od innych marek pod tym względem. Problem w tym, że każda woda ma 0 kalorii. Ludzie kupowali tą "dietetyczną" wodę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ Fairchild: Dla ścisłości, bezkaloryczna wodę masz przy 0 stopni Kelvin.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale i na to naiwniaków nie brakuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie Zakopane
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyszły minister finansów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mądry się bogaci głupi traci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane