W średniowieczu, gdy gawiedź była głupawa, o chwilę były objawienia. Raz pokazał się Jezus, raz Maryjka, innym razem aniołki albo jakiś święty. Dlaczego w dzisiejszych czasach, jedynym objawieniem jest oszczana przez menela ściana bloku lub oszczane drzewo?
Wnioski: katolowi do życia żaden łeb nie jest potrzebny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ku**s i brocha też katolom są zbędne. Przecież oni twierdzą że Jezusa spłodzono bez dymania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak było ! byłem i widziałem. mam nawet film z tego ścięcia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W średniowieczu, gdy gawiedź była głupawa, o chwilę były objawienia. Raz pokazał się Jezus, raz Maryjka, innym razem aniołki albo jakiś święty. Dlaczego w dzisiejszych czasach, jedynym objawieniem jest oszczana przez menela ściana bloku lub oszczane drzewo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katolicy nie tylko w takie brednie wierzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To już wtedy mieli katole tak dobry towar jak dzisiaj??????😂😂😂😂😂😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieli duuuuuuuużo lepszy. I nie było to raczej kadzidło...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak było. Potwierdzam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
[mem z urbanem] tak było, nie zmyślam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapytajmy Maryli jak to było...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On ze ściętą głową sobie chodził, a kobiety podejrzane o czary palono na stosie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane