- Kierujący samochodem osobowym pracownik techniczny Ambasady Federacji Rosyjskiej, który nie posiada immunitetu, z niewyjaśnionych przyczyn uderzył w bariery oddzielające jezdnie, a następnie dachował i uderzył w bmw - opisuje aspirant Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji.
to był jakiś pracownik techniczny a nie ambasador.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaaa inżynier. Najpierw źródla podają że to żona ambasadora ,potem ambasador ale był trzeźwy. Robi się afera .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- Kierujący samochodem osobowym pracownik techniczny Ambasady Federacji Rosyjskiej, który nie posiada immunitetu, z niewyjaśnionych przyczyn uderzył w bariery oddzielające jezdnie, a następnie dachował i uderzył w bmw - opisuje aspirant Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ambasador Dacią? Ponoć gospodarka im nieco siadła, ale żeby aż tak?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ogólnie to myślałem ze jeździł stara Ładą ;d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane