Reklama

Kontekst przeglądania wygasł. Wróć do listy i otwórz wpis ponownie, aby zachować jej kolejność.

Reklama

Komentarze

10
Zdjęcie profilowe
A1S19

Jakby takie sprawdziany były to Trzaskowskiego i Nawrockiego nie byłoby w drugiej turze, a Biejat nie miałaby żadnego głosu.

K
krak0805 Padawan

I nikt by nie rządził……😂😂😂😂😂

B
barman-21 Wieśniak

To poparcie dla POPIS spadło by do zera

Z
zwierzak250477 Szyderca

Dokładnie. Zarówno kandydaci jak i wyborcy powinni zaliczyć test przynajmniej z podstaw makro i mikro ekonomii, zarządzania, historii, polityki i socjologii oraz IQ. Gdy widzę mojego kumpla, który biegnie głosować na Batyra, nie wiedząc nawet co to jest trójpodział władzy, czym się różnią poglądy prawicowe od lewicowych, dlaczego faszyzm utożsamia się ze skrajną prawicą, a dlaczego komunizm ze skrajną lewicą, to czuję pewnego rodzaju smutek. Taki id***a decyduje o moim losie. Nosz ku..wa! I jeszcze im****l twierdzi, że głosuje na Batyra, bo jego populistyczna gadka jest ok.

V
vacarius Master

Przecież w Polsce to prawaki by takie testy sfałszowali tak jak swoje prawackie dyplomy. A pytania z wiedzy to by pewnie układał jakiś kardynał i gdybym zaznaczył odpowiedz ze boga nie ma to test nie zaliczony. Wiedza potrafi być względna. Ale samych testów na czystą inteligencje raczej by nie oszukali gdyby nie znali gotowych odpowiedzi prawaki. A by pewnie znali. Tak jak ich dyplomy kupione. No chyba ze zrobić pytania jawne dla wszystkich. Deb.le najwięksi z PISu i ich elektorat. Nawet gdy będą widzieć odpowiedzi wcześniej to i tak się pomylą.

T
tehacjusz88

Kościuszko nie lubił kościoła ale na wojnę to brał bardzo wierzących na wojnę 😂

G
Grzeeja Łowca

Gorzej jakby testy dla posłów doprowadziły do tego, że wybralibyśmy bardziej cwanych złodziei, niż mieliśmy do tej pory :)

T
tehacjusz88

Zobacz zdawalność matur niełuku wśród wyborców i regionów

T
tehacjusz88

Dalej Giertycha PESEL piszesz jako swój ?

H
Hooooj Szyderca

Prosta sprawa. Przekrojowa baza pytań z wiedzy ogolnej: biologia, matma, polski, .... Powiedzmy 5000 pytań. Przy urine wyborczej 10 losowych pytań, powiedzmy 100 różnych wersji tak żeby jeden od drugiego nie ściągał. Każdy z kandydatów również, ale nie anonimowo wypełnia taki sam test. Wynik wyborów to suma liczby poprawnych odpowiedzi wyborców pomnożona przez ilośc poprawnych odpowiedzi kandydata. I zaraz by się okazało, że weszłyby same nowe nazwiska ;)

Reklama