Reklama
Reklama

Komentarze

26
Z
ZeigeistHisStory Wyjadacz

Tylko tego Janusza posłucha co najwyżej jego syn, a poza tym możesz się od niego zwolnić i jego filozofia nie ma już na ciebie wpływu. Pana rabina posłucha większość narodu wybranego, który ma mniejsze, lub większe wpływy w innych częściach świata.

W
Wolnowar Wyjadacz

Wypowiedź tego rabina była obrzydliwa, głupia i raniąca, absolutnie nie do obrony. Była szeroko krytykowana przez samych Żydów, wielu innych rabinów, a przez żydowskich polityków wskazywana jako przykład patologicznego ekstremizmu. Jednak rabin nie żyje od 12 lat, połowa narodu nie tylko go nie słuchała, ale w ogóle nie przyznaje się religijności, druga połowa jest podzielona na ugrupowania i frakcje. Naprawdę słuchało jej 10% ludzi, o 10% za dużo, ale na pewno nie większość jak piszesz.

Z
ZeigeistHisStory Wyjadacz

W podobny tonie wypowiadali się inni wpływowi rabini, tacy jak Rabin Yitzhak Shapira, Rabin Dov Lior, Rabin Eliezer Melamed. Pojawiały się też pojedyncze kazania i wypowiedzi mniej znanych rabinów, w których mówiono o „służebnej roli narodów”, interpretowano teksty kabalistyczne w sposób jawnie hierarchiczny. Myślę, że te 10% o których piszesz, to ci którzy krytykowali takie wypowiedzi. Reszta raczej słuchała.

W
Wrcfan

To samo tylko z kobietami i blyskawicami kiedy walczyly o aborcje, a teraz kiedy musza rodzic na SORach siedza cicho. Oczywiscie jestem za tym ze to kobiety decyduja o swoim ciele, ale ta cisza tylko potwierdza to ze protesty byly sponsorowane przez opozycje z tamtego czasu

W
Wolnowar Wyjadacz

Fakt, że Netanjahu współpracuje z partiami religijnymi, nie oznacza, że większość Izraelczyków popiera kontrowersyjne wypowiedzi rabinów takich jak Ovadia Yosef. Shas reprezentuje konkretną, ortodoksyjną część społeczeństwa, nie całą społeczność. Polityczna współpraca to czysta kalkulacja koalicyjna – dokładnie tak, jak w Polsce premier może milczeć, gdy chce utrzymać koalicję z politykiem radykalnym, nie zgadzając się z jego poglądami . Katoliccy duchowni też potrafili mówić rzeczy szokujące, poniżające i dehumanizujące: nazywali biednych „leniwych grzesznikami”, chorych na

Z
ZeigeistHisStory Wyjadacz

Napisałem że zostawiam tobie, bo nie kojarzę podobnych wypowiedzi. Ty zdaje się, kojarzysz.Gdybym kojarzył, to bym potępił.

K
Kononowicz007

Prawda jest taka że lewactwo jest po to żeby wogóle nie pracować. Tak było za komuny. Matka zapier**lała jak dziki osioł a te nieroby po Bułgariach się rozbijały, mieli własne sklepy i przydziały.

G
GorszyAleLepszy Wyjadacz

Można co prawda być ślepym i głuchym na rzeczywistość, ale prawda jest taka, że to, co oburza w dosłownych wypowiedziach rabina o ‘gojach’, jest w świeckim świecie normą systemową. Już na uczelniach uczy się human capital theory: człowiek = kapitał, praca = zasób, wartość = produktywność. Stąd język ‘human resources’, ‘koszt pracowniczy’, ‘optymalizacja zatrudnienia’. To jest organizational dehumanization – ludzie redukowani do funkcji i narzędzi. Różnica jest tylko w języku: rabin mówi brutalnie, korporacja mówi excelemm. Sens jest ten sam

G
GorszyAleLepszy Wyjadacz

To, co oburza w dosłownych wypowiedziach rabina o gojach, jest w pozareligijnym świecie normą systemową. Już na uczelniach uczy się human capital theory: człowiek = kapitał, praca = zasób, wartość = produktywność. Stąd język: human resources, koszt pracowniczy, optymalizacja zatrudnienia. To jest tzw organizational dehumanization – ludzie redukowani do funkcji i narzędzi. Różnica jest tylko w języku:rabin mówi brutalnie, korporacja mówi excelemm. Sens jest ten sam.

Reklama