Tylko tego Janusza posłucha co najwyżej jego syn, a poza tym możesz się od niego zwolnić i jego filozofia nie ma już na ciebie wpływu. Pana rabina posłucha większość narodu wybranego, który ma mniejsze, lub większe wpływy w innych częściach świata.
Wypowiedź tego rabina była obrzydliwa, głupia i raniąca, absolutnie nie do obrony. Była szeroko krytykowana przez samych Żydów, wielu innych rabinów, a przez żydowskich polityków wskazywana jako przykład patologicznego ekstremizmu. Jednak rabin nie żyje od 12 lat, połowa narodu nie tylko go nie słuchała, ale w ogóle nie przyznaje się religijności, druga połowa jest podzielona na ugrupowania i frakcje. Naprawdę słuchało jej 10% ludzi, o 10% za dużo, ale na pewno nie większość jak piszesz.
W podobny tonie wypowiadali się inni wpływowi rabini, tacy jak Rabin Yitzhak Shapira, Rabin Dov Lior, Rabin Eliezer Melamed. Pojawiały się też pojedyncze kazania i wypowiedzi mniej znanych rabinów, w których mówiono o „służebnej roli narodów”, interpretowano teksty kabalistyczne w sposób jawnie hierarchiczny. Myślę, że te 10% o których piszesz, to ci którzy krytykowali takie wypowiedzi. Reszta raczej słuchała.
W podobny tonie wypowiadali się inni wpływowi rabini, tacy jak Rabin Yitzhak Shapira, Rabin Dov Lior, Rabin Eliezer Melamed. Pojawiały się też kazania i wypowiedzi mniej znanych rabinów, w których mówiono o „służebnej roli narodów”, interpretowano teksty kabalistyczne w sposób jawnie hierarchiczny. Myślę, że te 10% o których piszesz, to ci którzy krytykowali takie wypowiedzi. Reszta raczej słuchała.
I wszyscy należą do tego samego skrajnie nacjonalistycznego nurtu. Nie jest istotne, co "myślisz" w swoim jak widać niby to precyzyjnym ale jednak propagandowym popapranym rozumku, ważne są fakty. A te mówią o tych samych kilku procentach Żydów poruszanych takimi tekstami, tak jak kilka procent Polaków lubi słuchać Brauna i jemu podobnych.
Na marginesie, "służebna rola narodów" z kabały ma charakter mistyczny, a nie moralny ani społeczny. Natomiast skrajne jednostki, w tym niektórzy rabini tacy jak wspomniani powyżej usprawiedliwiali nią zło. Podobnie jak skrajni duchowni katoliccy usprawiedliwiają zło Biblią, manipulując jej przesłaniem. Ns pewno jesteś gotowy wymienić tych polskich księży z nazwiska i potępić, wyszydzając przy tym naród Polski, że niby to 90% ich słucha? Dla równowagi?
Tylko że u nas Braun ma poparcie w okolicach tych 10%, a ludzie popierający tego typu poglądy rządzą Izraelem (mają większość). Np.
Powiedziałeś(-aś):
Głośno jest ostatnio o wypowiedzi pewnego rabina w której padło, że goje powinni służyć żydom. Przytacza tą wypowiedź.
ChatGPT powiedział:
Tak — słynna kontrowersyjna wypowiedź, o którą pytasz, pochodzi od izraelskiego rabina Owadii (Ovadia) Yosefa, byłego naczelnego rabina sefardyjskiego i duchowego przywódcy partii Shas. W 2010 roku w przemówieniu publicznym stwierdził dosłownie:
„Gojim (nie-Żydzi) zostali stworzeni tylko p
Tylko że u nas Braun ma poparcie w okolicach tych 10%, a ludzie popierający tego typu poglądy rządzą Izraelem (mają większość). Owadia Yosef (Shas) był wielokrotnie filarem koalicji Netanjahu (lata 90., 2009–2013, później także po śmierci Yosefa). Ovadia Yosef był duchowym przywódcą Shas i miał realny wpływ na decyzje polityczne partii. Netanjahu uczestniczył w jego pogrzebie (2013), nazywał go „wielkim mędrcem Izraela” i „ważną postacią narodu”. Nigdy nie potępił jego wypowiedzi o „gojach”, mimo międzynarodowej krytyki.
Polityczny udział partii Shas w koalicjach nie oznacza, że połowa Izraelczyków popiera wypowiedzi Yosefa o „gojach”, albo że te poglądy są społecznie akceptowane w całym kraju. O wielu rzeczach, w tym braku potępienia części polityków decydują kalkulację polityczne i względy koalicyjne. U nas też wkrótce Braun będzie być może współrządzić i nie będzie potępiany, bo by się koalicja rozpadła.
A co do istoty sprawy, naprawdę uważasz że taki pogląd na innych ludzi w Polsce to tylko marginalny problem jednego Janusza, którego co najwyżej posłucha syn? Bo jakoś bliższa dla mnie koszula niż bzdety nieżyjącego jerozolimskiego rabina?
Polityczny udział Shas w koalicjach nie oznacza, że połowa Izraelczyków popiera wypowiedzi Yosefa o „gojach” albo że te poglądy są społecznie akceptowane w całym kraju. O wielu rzeczach, w tym potępieniu rządzących, decydują kalkulacje polityczne. U nas też wkrótce być może będzie współrządzić Braun i premier będzie cicho jeśli będzie chciał, by koalicja trwała.
Cięgle czekam na potępienie tych twoich katolickich duchownych o kontrowersyjnych i skrajnych poglądach oraz stwierdzenie, że większość Polaków ich słucha (przecież zdecydowana większość to formalnie katolicy).
Tak. Uważam że taki pogląd na innych ludzi w Polsce to marginalny problem. Mamy kodeks pracy, związki zawodowe, PIP do której każdy może zgłosić złe traktowanie. Żadne z moich znajomych czy rodziny nie uważało, że są traktowani jak niewolnicy. Sam miałem w życiu kilku pracodawców i nie spotkałem się z czymś takim. Z mojego doświadczenia wynika, że o pracownika w Polsce raczej się dba. Może miałem szczęście, a ty pecha 🤷
Część posłów powiązanych z Likudem była w przeszłości blisko środowisk ortodoksyjnych, które sympatyzują z radykalnymi rabinami. Likud w praktyce często tworzy koalicje z partiami religijnymi (np. Shas, United Torah Judaism, Religious Zionist Party). Poprzez to Netanjahu i Likud utrzymują polityczne wpływy środowisk ultrareligijnych. U nas Brauna skrytykowali wszyscy od prawa do lewa. Nawet konfa. Potępianie katolickich duchownych zostawiam tobie. Ja nie kojarzę wypowiedzi podobnych do tych rabina.
Fakt, że Netanjahu współpracuje z partiami religijnymi, nie oznacza, że większość Izraelczyków popiera kontrowersyjne wypowiedzi rabinów takich jak Ovadia Yosef. Shas reprezentuje konkretną, ortodoksyjną część społeczeństwa, nie całą społeczność. Polityczna współpraca to czysta kalkulacja koalicyjna – dokładnie tak, jak w Polsce premier może milczeć, gdy chce utrzymać koalicję z politykiem radykalnym, nie zgadzając się z jego poglądami.
I nie dajmy sobie wmówić, że problem jest „tylko tam”. Katoliccy duchowni też potrafili mówić rzeczy szokujące, poniżające i dehumanizując
Niestety admin zezwala tylko na kompromitujące cytaty z rabinów, gdy podobny lub jeszcze gorszy pada z ust katolickiego duchownego, jest usuwany przez moderatora. To jest "dyskusja" w kręgach katolickiego betonu, do których należysz. W logo wiochy powinien być krzyż i gęba Brauna, to by wiele wyjaśniało już na początku.
Jednak, generalnie, skoro potępienie niektórych katolickich duchownych pozostawiasz innym, to chyba powinieneś się odczepić od tych Żydów, którzy podobnie potępienie niektórych rabinów pozostawiają innym. Jesteście kropka w kropkę tacy sami.
Chyba mogę iść spać, bo nic głupszego już dzisiaj nie przeczytam. W Polsce nie uważa się w określonych kręgach pracowników za nic więcej niż siłę roboczą służącą do zapewniania zamożności właścicielom firm, odpowiednik osła, konia, wolu jak komu wygodniej, bo istnieje pip i kodeks pracy;). I nie spotkałeś szefa, który by ci wprost w oczy powiedział, kim dla niego jesteś;) Za to na pewno spotkałeś już tysiące Żydów, którzy w stosunku do ciebie wyrazili pogląd rabina Jesefa o gojach.
Wymieniłem kilku z wielu rabinów podzielających pogląd Jesefa. Nie słyszałem o pracodawcy, który określałby pracowników mianem "osła, konia, wołu" 🤷
To samo tylko z kobietami i blyskawicami kiedy walczyly o aborcje, a teraz kiedy musza rodzic na SORach siedza cicho. Oczywiscie jestem za tym ze to kobiety decyduja o swoim ciele, ale ta cisza tylko potwierdza to ze protesty byly sponsorowane przez opozycje z tamtego czasu
Fakt, że Netanjahu współpracuje z partiami religijnymi, nie oznacza, że większość Izraelczyków popiera kontrowersyjne wypowiedzi rabinów takich jak Ovadia Yosef. Shas reprezentuje konkretną, ortodoksyjną część społeczeństwa, nie całą społeczność. Polityczna współpraca to czysta kalkulacja koalicyjna – dokładnie tak, jak w Polsce premier może milczeć, gdy chce utrzymać koalicję z politykiem radykalnym, nie zgadzając się z jego poglądami . Katoliccy duchowni też potrafili mówić rzeczy szokujące, poniżające i dehumanizujące: nazywali biednych „leniwych grzesznikami”, chorych na
Prawda jest taka że lewactwo jest po to żeby wogóle nie pracować. Tak było za komuny. Matka zapier**lała jak dziki osioł a te nieroby po Bułgariach się rozbijały, mieli własne sklepy i przydziały.
Można co prawda być ślepym i głuchym na rzeczywistość, ale prawda jest taka, że to, co oburza w dosłownych wypowiedziach rabina o ‘gojach’, jest w świeckim świecie normą systemową. Już na uczelniach uczy się human capital theory: człowiek = kapitał, praca = zasób, wartość = produktywność. Stąd język ‘human resources’, ‘koszt pracowniczy’, ‘optymalizacja zatrudnienia’. To jest organizational dehumanization – ludzie redukowani do funkcji i narzędzi. Różnica jest tylko w języku: rabin mówi brutalnie, korporacja mówi excelemm. Sens jest ten sam
To, co oburza w dosłownych wypowiedziach rabina o gojach, jest w pozareligijnym świecie normą systemową. Już na uczelniach uczy się human capital theory: człowiek = kapitał, praca = zasób, wartość = produktywność. Stąd język: human resources, koszt pracowniczy, optymalizacja zatrudnienia. To jest tzw organizational dehumanization – ludzie redukowani do funkcji i narzędzi. Różnica jest tylko w języku:rabin mówi brutalnie, korporacja mówi excelemm. Sens jest ten sam.
Tylko tego Janusza posłucha co najwyżej jego syn, a poza tym możesz się od niego zwolnić i jego filozofia nie ma już na ciebie wpływu. Pana rabina posłucha większość narodu wybranego, który ma mniejsze, lub większe wpływy w innych częściach świata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypowiedź tego rabina była obrzydliwa, głupia i raniąca, absolutnie nie do obrony. Była szeroko krytykowana przez samych Żydów, wielu innych rabinów, a przez żydowskich polityków wskazywana jako przykład patologicznego ekstremizmu. Jednak rabin nie żyje od 12 lat, połowa narodu nie tylko go nie słuchała, ale w ogóle nie przyznaje się religijności, druga połowa jest podzielona na ugrupowania i frakcje. Naprawdę słuchało jej 10% ludzi, o 10% za dużo, ale na pewno nie większość jak piszesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W podobny tonie wypowiadali się inni wpływowi rabini, tacy jak Rabin Yitzhak Shapira, Rabin Dov Lior, Rabin Eliezer Melamed. Pojawiały się też pojedyncze kazania i wypowiedzi mniej znanych rabinów, w których mówiono o „służebnej roli narodów”, interpretowano teksty kabalistyczne w sposób jawnie hierarchiczny. Myślę, że te 10% o których piszesz, to ci którzy krytykowali takie wypowiedzi. Reszta raczej słuchała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W podobny tonie wypowiadali się inni wpływowi rabini, tacy jak Rabin Yitzhak Shapira, Rabin Dov Lior, Rabin Eliezer Melamed. Pojawiały się też kazania i wypowiedzi mniej znanych rabinów, w których mówiono o „służebnej roli narodów”, interpretowano teksty kabalistyczne w sposób jawnie hierarchiczny. Myślę, że te 10% o których piszesz, to ci którzy krytykowali takie wypowiedzi. Reszta raczej słuchała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I wszyscy należą do tego samego skrajnie nacjonalistycznego nurtu. Nie jest istotne, co "myślisz" w swoim jak widać niby to precyzyjnym ale jednak propagandowym popapranym rozumku, ważne są fakty. A te mówią o tych samych kilku procentach Żydów poruszanych takimi tekstami, tak jak kilka procent Polaków lubi słuchać Brauna i jemu podobnych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na marginesie, "służebna rola narodów" z kabały ma charakter mistyczny, a nie moralny ani społeczny. Natomiast skrajne jednostki, w tym niektórzy rabini tacy jak wspomniani powyżej usprawiedliwiali nią zło. Podobnie jak skrajni duchowni katoliccy usprawiedliwiają zło Biblią, manipulując jej przesłaniem. Ns pewno jesteś gotowy wymienić tych polskich księży z nazwiska i potępić, wyszydzając przy tym naród Polski, że niby to 90% ich słucha? Dla równowagi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że u nas Braun ma poparcie w okolicach tych 10%, a ludzie popierający tego typu poglądy rządzą Izraelem (mają większość). Np. Powiedziałeś(-aś): Głośno jest ostatnio o wypowiedzi pewnego rabina w której padło, że goje powinni służyć żydom. Przytacza tą wypowiedź. ChatGPT powiedział: Tak — słynna kontrowersyjna wypowiedź, o którą pytasz, pochodzi od izraelskiego rabina Owadii (Ovadia) Yosefa, byłego naczelnego rabina sefardyjskiego i duchowego przywódcy partii Shas. W 2010 roku w przemówieniu publicznym stwierdził dosłownie: „Gojim (nie-Żydzi) zostali stworzeni tylko p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że u nas Braun ma poparcie w okolicach tych 10%, a ludzie popierający tego typu poglądy rządzą Izraelem (mają większość). Owadia Yosef (Shas) był wielokrotnie filarem koalicji Netanjahu (lata 90., 2009–2013, później także po śmierci Yosefa). Ovadia Yosef był duchowym przywódcą Shas i miał realny wpływ na decyzje polityczne partii. Netanjahu uczestniczył w jego pogrzebie (2013), nazywał go „wielkim mędrcem Izraela” i „ważną postacią narodu”. Nigdy nie potępił jego wypowiedzi o „gojach”, mimo międzynarodowej krytyki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polityczny udział partii Shas w koalicjach nie oznacza, że połowa Izraelczyków popiera wypowiedzi Yosefa o „gojach”, albo że te poglądy są społecznie akceptowane w całym kraju. O wielu rzeczach, w tym braku potępienia części polityków decydują kalkulację polityczne i względy koalicyjne. U nas też wkrótce Braun będzie być może współrządzić i nie będzie potępiany, bo by się koalicja rozpadła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co do istoty sprawy, naprawdę uważasz że taki pogląd na innych ludzi w Polsce to tylko marginalny problem jednego Janusza, którego co najwyżej posłucha syn? Bo jakoś bliższa dla mnie koszula niż bzdety nieżyjącego jerozolimskiego rabina?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polityczny udział Shas w koalicjach nie oznacza, że połowa Izraelczyków popiera wypowiedzi Yosefa o „gojach” albo że te poglądy są społecznie akceptowane w całym kraju. O wielu rzeczach, w tym potępieniu rządzących, decydują kalkulacje polityczne. U nas też wkrótce być może będzie współrządzić Braun i premier będzie cicho jeśli będzie chciał, by koalicja trwała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cięgle czekam na potępienie tych twoich katolickich duchownych o kontrowersyjnych i skrajnych poglądach oraz stwierdzenie, że większość Polaków ich słucha (przecież zdecydowana większość to formalnie katolicy).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak. Uważam że taki pogląd na innych ludzi w Polsce to marginalny problem. Mamy kodeks pracy, związki zawodowe, PIP do której każdy może zgłosić złe traktowanie. Żadne z moich znajomych czy rodziny nie uważało, że są traktowani jak niewolnicy. Sam miałem w życiu kilku pracodawców i nie spotkałem się z czymś takim. Z mojego doświadczenia wynika, że o pracownika w Polsce raczej się dba. Może miałem szczęście, a ty pecha 🤷
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Część posłów powiązanych z Likudem była w przeszłości blisko środowisk ortodoksyjnych, które sympatyzują z radykalnymi rabinami. Likud w praktyce często tworzy koalicje z partiami religijnymi (np. Shas, United Torah Judaism, Religious Zionist Party). Poprzez to Netanjahu i Likud utrzymują polityczne wpływy środowisk ultrareligijnych. U nas Brauna skrytykowali wszyscy od prawa do lewa. Nawet konfa. Potępianie katolickich duchownych zostawiam tobie. Ja nie kojarzę wypowiedzi podobnych do tych rabina.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt, że Netanjahu współpracuje z partiami religijnymi, nie oznacza, że większość Izraelczyków popiera kontrowersyjne wypowiedzi rabinów takich jak Ovadia Yosef. Shas reprezentuje konkretną, ortodoksyjną część społeczeństwa, nie całą społeczność. Polityczna współpraca to czysta kalkulacja koalicyjna – dokładnie tak, jak w Polsce premier może milczeć, gdy chce utrzymać koalicję z politykiem radykalnym, nie zgadzając się z jego poglądami. I nie dajmy sobie wmówić, że problem jest „tylko tam”. Katoliccy duchowni też potrafili mówić rzeczy szokujące, poniżające i dehumanizując
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety admin zezwala tylko na kompromitujące cytaty z rabinów, gdy podobny lub jeszcze gorszy pada z ust katolickiego duchownego, jest usuwany przez moderatora. To jest "dyskusja" w kręgach katolickiego betonu, do których należysz. W logo wiochy powinien być krzyż i gęba Brauna, to by wiele wyjaśniało już na początku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jednak, generalnie, skoro potępienie niektórych katolickich duchownych pozostawiasz innym, to chyba powinieneś się odczepić od tych Żydów, którzy podobnie potępienie niektórych rabinów pozostawiają innym. Jesteście kropka w kropkę tacy sami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisałem że zostawiam tobie, bo nie kojarzę podobnych wypowiedzi. Ty zdaje się, kojarzysz. Gdybym kojarzył, to bym potępił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba mogę iść spać, bo nic głupszego już dzisiaj nie przeczytam. W Polsce nie uważa się w określonych kręgach pracowników za nic więcej niż siłę roboczą służącą do zapewniania zamożności właścicielom firm, odpowiednik osła, konia, wolu jak komu wygodniej, bo istnieje pip i kodeks pracy;). I nie spotkałeś szefa, który by ci wprost w oczy powiedział, kim dla niego jesteś;) Za to na pewno spotkałeś już tysiące Żydów, którzy w stosunku do ciebie wyrazili pogląd rabina Jesefa o gojach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wymieniłem kilku z wielu rabinów podzielających pogląd Jesefa. Nie słyszałem o pracodawcy, który określałby pracowników mianem "osła, konia, wołu" 🤷
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To samo tylko z kobietami i blyskawicami kiedy walczyly o aborcje, a teraz kiedy musza rodzic na SORach siedza cicho. Oczywiscie jestem za tym ze to kobiety decyduja o swoim ciele, ale ta cisza tylko potwierdza to ze protesty byly sponsorowane przez opozycje z tamtego czasu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt, że Netanjahu współpracuje z partiami religijnymi, nie oznacza, że większość Izraelczyków popiera kontrowersyjne wypowiedzi rabinów takich jak Ovadia Yosef. Shas reprezentuje konkretną, ortodoksyjną część społeczeństwa, nie całą społeczność. Polityczna współpraca to czysta kalkulacja koalicyjna – dokładnie tak, jak w Polsce premier może milczeć, gdy chce utrzymać koalicję z politykiem radykalnym, nie zgadzając się z jego poglądami . Katoliccy duchowni też potrafili mówić rzeczy szokujące, poniżające i dehumanizujące: nazywali biednych „leniwych grzesznikami”, chorych na
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisałem że zostawiam tobie, bo nie kojarzę podobnych wypowiedzi. Ty zdaje się, kojarzysz.Gdybym kojarzył, to bym potępił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda jest taka że lewactwo jest po to żeby wogóle nie pracować. Tak było za komuny. Matka zapier**lała jak dziki osioł a te nieroby po Bułgariach się rozbijały, mieli własne sklepy i przydziały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można co prawda być ślepym i głuchym na rzeczywistość, ale prawda jest taka, że to, co oburza w dosłownych wypowiedziach rabina o ‘gojach’, jest w świeckim świecie normą systemową. Już na uczelniach uczy się human capital theory: człowiek = kapitał, praca = zasób, wartość = produktywność. Stąd język ‘human resources’, ‘koszt pracowniczy’, ‘optymalizacja zatrudnienia’. To jest organizational dehumanization – ludzie redukowani do funkcji i narzędzi. Różnica jest tylko w języku: rabin mówi brutalnie, korporacja mówi excelemm. Sens jest ten sam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, co oburza w dosłownych wypowiedziach rabina o gojach, jest w pozareligijnym świecie normą systemową. Już na uczelniach uczy się human capital theory: człowiek = kapitał, praca = zasób, wartość = produktywność. Stąd język: human resources, koszt pracowniczy, optymalizacja zatrudnienia. To jest tzw organizational dehumanization – ludzie redukowani do funkcji i narzędzi. Różnica jest tylko w języku:rabin mówi brutalnie, korporacja mówi excelemm. Sens jest ten sam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane