Niestety nie było prawackich dziwek różnej puci, kolegów gangusów i sutenerów. Także towarzystwo nie odpowiadało. Ale przecież kilku prawackich złodziei i notorycznych kłamców było. Zatem chyba nie tak najgorzej. Byli też kacapski poplecznicy. No cóż, może nie to stanowisko objął, które chciał.
to towaezystwo go lubi ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety nie było prawackich dziwek różnej puci, kolegów gangusów i sutenerów. Także towarzystwo nie odpowiadało. Ale przecież kilku prawackich złodziei i notorycznych kłamców było. Zatem chyba nie tak najgorzej. Byli też kacapski poplecznicy. No cóż, może nie to stanowisko objął, które chciał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane