Reklama
Reklama

Komentarze

1
D
3 tygodnie temu

Pan mówi o błyskawicznym awansie społecznym chłopów, chłoporobotników (nie na praktycznie już) i robotników (chyba bo nie wymienił) a ja się pytam czy to źle? Zwłaszcza że obecni młodzi wykształceni z wielkich miast to potomkowie tych awansowanych z lat 50 o, których wspomina.

0

Zglos komentarz

Reklama