Podobne posty
O co chodzi tym ludziom?
Bieda, Panie, bieda
Wreszcie ktoś mu się do dupy dobrał... , zadymiarz od GownoB...
Dostęp do służby zdrowia w Polsce
Moralność Kalego
Moskwa też ma swoją żelazną kopułę. Brawo Ukraina!!!
Komentarze
5Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hasło „jeden naród, jedna partia, jeden kościół, jeden Kaczyński; kto nie popiera, nie jest Polakiem” to skrajnie polaryzujące, populistyczne hasło polityczne, które odnosi się do rządów Prawa i Sprawiedliwości (PiS) oraz ich lidera Jarosława Kaczyńskiego. Stanowi ono przykład nacjonalistycznej i wy...
Hasło „jeden naród, jedna partia, jeden kościół, jeden Kaczyński; kto nie popiera, nie jest Polakiem” to skrajnie polaryzujące, populistyczne hasło polityczne, które odnosi się do rządów Prawa i Sprawiedliwości (PiS) oraz ich lidera Jarosława Kaczyńskiego. Stanowi ono przykład nacjonalistycznej i wykluczającej retoryki, która dzieli społeczeństwo na „prawdziwych Polaków” i oponentów politycznych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kaczyński traci kontrolę. Giertych mówi to, czego PiS nie chce usłyszeć. Debata sejmowa, pokazała bowiem stan umysłu Prawa i Sprawiedliwości oraz coraz większą bezradność Jarosława Kaczyńskiego wobec radykalizacji własnego obozu. Wystąpienie Romana Giertycha było brutalne, momentami złośliwe, ale tr...
Kaczyński traci kontrolę. Giertych mówi to, czego PiS nie chce usłyszeć. Debata sejmowa, pokazała bowiem stan umysłu Prawa i Sprawiedliwości oraz coraz większą bezradność Jarosława Kaczyńskiego wobec radykalizacji własnego obozu. Wystąpienie Romana Giertycha było brutalne, momentami złośliwe, ale trafiało w sedno problemu. Gdy zwrócił się do Przemysława Czarnka słowami: „Poziom świrowatości, którą osiągnęliście w sytuacji wskazywania na to, że pan Bąkiewicz i jego banda, którą popieracie, to jest coś podobnego do walki narodowo-wyzwoleńczej w czasie II wojny światowej”, dotknął zjawiska, które od dawna toczy polską prawicę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cały czas przemówienie Romana Giertycha zakłócali Antoni Macierewicz i Przemysław Czarnek. Wtedy polityk KO zwrócił się do samego prezesa i nawiązał do pewnych koligacji rodzinnych. – Jarku, uspokój ty swoją gawiedź, bo już ci mówiłem — jak wuja nie szanują, to i ciebie nie uszanują — przestrzegał K...
Cały czas przemówienie Romana Giertycha zakłócali Antoni Macierewicz i Przemysław Czarnek. Wtedy polityk KO zwrócił się do samego prezesa i nawiązał do pewnych koligacji rodzinnych. – Jarku, uspokój ty swoją gawiedź, bo już ci mówiłem — jak wuja nie szanują, to i ciebie nie uszanują — przestrzegał Kaczyńskiego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane