Reklama
Reklama

Komentarze

3
B
Bekaj Padawan

Ktoś narzeka i chce mowę o pracę? To chyba na wysypiskach, kasach lub tego typu wybitnych, fachowych stanowiskach. oczywiście to też praca i jest potrzebna, nie tylko kraść zgodnie z procedurami. Ale w moim otoczeniu nikt nie chce umowy o pracę. I ostatnie pogłoski o zmianie zasad ryczałtu mocno nas wkurzyły. Na szczęście się z tego wycofano. Większość 'wolnych zawodów' i wysoko specjalizowanych fachowców nie chce i nie zamierza wracać na umowę o pracę. Super im na B2B.

B
baxbany JP 100%

Ale do tego potrzeba intelektu, samodzielności, odpowiedzialności i odwagi życiowej. Czyli tego co prawakom zawsze brakuje. Oni nie potrafią żyć bez pana, pana miski i pana smyczy!

B
Bekaj Padawan

Drą ryja o umowę o pracę, ale sami dają tylko śm***iówki. Bo tak już u nich jest. Wszystko tylko na pokaz. Za czasów kury większość w TVPiS była na śm***iówkach. U spaślaka podobnie, u grzyba w Toruniu również. Pomimo głoszenia poprawy w Krajowym Planie Odbudowy, w praktyce samo PiSdzielstwo regularnie korzystało z tzw. "śm***iówek". Umowy zlecenia i o dzieło masowo stosowano zarówno wewnątrz struktur samej partii, w biurach poselskich, jak i w Spółkach Skarbu Państwa oraz instytucjach publicznych pod ich rządami.

Reklama