Reklama
Reklama

Komentarze

4
B
bumerang Łowca

Problem PiS polega dziś na tym, że afera przestaje być abstrakcyjną historią o kryptowalutach. Coraz częściej pojawiają się w niej politycy, fundacje, pieniądze, kontakty biznesowe i regulacje, nad którymi pracowało państwo. Trzaskowski zauważył, że „mnóstwo polityków PiS-u było powiązanych w jakiś dziwny sposób z człowiekiem, który jest odpowiedzialny za całą aferę Zondacrypto” oraz że firma „bardzo często finansowała czy wspierała przedsięwzięcia, które były powiązane z polską prawicą”.

P
prometeus Łowca

Tusk mówi już wprost o „brudnym biznesie” i jego powiązaniach z polityką. „Dzisiaj nie ma wątpliwości, że ten ponury biznes, ten brudny biznes był bardzo mocno powiązany z całym środowiskiem PiS-u” – powiedział premier. Wskazywał również na „dziwne przepływy pieniędzy” między tym biznesem, prawicowymi mediami i czołowymi politykami PiS.

B
Bekaj Padawan

Problem jest gdzie indziej. Po prawej stroni są tak mierne kadry, że nic nie potrafią, na niczym się nie znają i o niczym nie mają pojęcia. Ich jedyną szansą wręcz na przeżycie jest polityka. I jak już im się wydaje, że chwycili buka* za nogi, to się okazuje, że kolega z ławki robi miliony, a oni nie. I dlatego kombinują, aby z tej polityki, skoro są u żłoba też mieć miliony, zamiast założyć sobie jakiś biznes. Tym biznesem jest kombinowanie i kradzież. Świetnym przykładem jest budyń ciągle narzekający na brak kasy i gotowy matkę sprzedać, aby ją dostać. To są te kadry i mentalność prawicowca. Po co coś robić, czy pracować, nam się należy i jak nie dadzą, to ukradniemy.

P
prometeus Łowca

A jak oceniasz elektorat, ktory ich popiera? Sami sie nie wybrali...

Reklama