Thor... czyli młot. Narzędzie tępokrawędziste, raczej nielotne. Powiedzieć do kogoś "ty młocie" to jakby poddać w wątpliwość jego inteligencję i zdolność percepcji. Całkiem udatny pseudonim. Adekwatny.
Jest mamy to następny lewak o swej tęsknocie za inteligencja . A Thor to znaczy grzmot lub grom a nie młot panie inteligencie a młot Thora nazywał się Mjölnir i według mitologii nordyckiej to latał tak więc nie kłam i nie siej glupiej propagandy panie inteligent
To ja tak mam z ruskim wyciem. Czyli wyciem Brauna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Thor... czyli młot. Narzędzie tępokrawędziste, raczej nielotne. Powiedzieć do kogoś "ty młocie" to jakby poddać w wątpliwość jego inteligencję i zdolność percepcji. Całkiem udatny pseudonim. Adekwatny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest mamy to następny lewak o swej tęsknocie za inteligencja . A Thor to znaczy grzmot lub grom a nie młot panie inteligencie a młot Thora nazywał się Mjölnir i według mitologii nordyckiej to latał tak więc nie kłam i nie siej glupiej propagandy panie inteligent
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane