Thor... czyli młot. Narzędzie tępokrawędziste, raczej nielotne. Powiedzieć do kogoś "ty młocie" to jakby poddać w wątpliwość jego inteligencję i zdolność percepcji. Całkiem udatny pseudonim. Adekwatny.
Akurat inteligencją to on miażdży każdego z tej uśmiechniętej brygady. Kogo tam macie błyskotliwego? Szczyrba? Joński? Zielińska? Żukowska? Biejat? Kotula? Gawkowski? Zembaczyński? No dawaj kogoś ogarniętego. Donald? Postać znana?
Jest mamy to następny lewak o swej tęsknocie za inteligencja . A Thor to znaczy grzmot lub grom a nie młot panie inteligencie a młot Thora nazywał się Mjölnir i według mitologii nordyckiej to latał tak więc nie kłam i nie siej glupiej propagandy panie inteligent
To ja tak mam z ruskim wyciem. Czyli wyciem Brauna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Thor... czyli młot. Narzędzie tępokrawędziste, raczej nielotne. Powiedzieć do kogoś "ty młocie" to jakby poddać w wątpliwość jego inteligencję i zdolność percepcji. Całkiem udatny pseudonim. Adekwatny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat inteligencją to on miażdży każdego z tej uśmiechniętej brygady. Kogo tam macie błyskotliwego? Szczyrba? Joński? Zielińska? Żukowska? Biejat? Kotula? Gawkowski? Zembaczyński? No dawaj kogoś ogarniętego. Donald? Postać znana?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest mamy to następny lewak o swej tęsknocie za inteligencja . A Thor to znaczy grzmot lub grom a nie młot panie inteligencie a młot Thora nazywał się Mjölnir i według mitologii nordyckiej to latał tak więc nie kłam i nie siej glupiej propagandy panie inteligent
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane