Ze szpitala go zwolnili, ale nadal przyjmuje pacjentów. Sprawa lekarza Dawida Kacprzyka jest analizowana przez Naczelną Izbę Lekarską.
Pytanie tylko: ile czasu potrzeba, żeby „sprawa priorytetowa” faktycznie ruszyła?
Zgłoś post
✓
Zgłoszenie zostało wysłane