w sumie mógłbym przejąć role kobiety w związku (tylko nie jestem w związku od dawna )
mogę gotować prac i opiekować się dzieckiem .a ona niech idzie na polowanie (do pracy) :DD
Ja się tego nie wstydzę.Choć aktualnie nie mam kobiety nie pozwolił bym na to aby moja druga połówka wszystko robiła.Lubie czasem posprzątać,ugotować choć mi to nie wychodzi za bardzo ale lubie pomóc a tym bardziej jakby to było moje mieszkanie dzielone razem z drugą połówką napewno coś bym robił to dzieckiem się zajoł to posprzątał trochę aby odciążyć 2połówkę.Piszecie tu jakieś stereotypy że kobieta to i kobieta tamto ma robić a chłop tylko pracować.Ja aż takim egoistą nie jestem i myślę że w przyszłości zaowocjue to obdażeniem mnie jakąś sympatią z którą będę dzielić swoje obowiązki.
Gdyby natura (lub Bozia, jeśli ktoś wierzy w semickie bajki) chciała by kobiety były czymś więcej niż tylko mięsem do rżnięcia i workiem na bachora, to by nie dawała im szerszych miednic, przez które ma łeb małego sku*wysyństwa przejść, bombiastych cycuchów, z których będzie żarł łapczywie jak prosie, ani rzygających posoką co miesiąc szpar, które krwawymi łzami upominają się o kut*asa i zapłodnienie.
Zamiast żałośnie zazdrościć mężczyznom ich zasłużonej pozycji społecznej powinnyście się cieszyć, że w ogóle do czegokolwiek się nadajecie i że ktokolwiek jest gotów na was łożyć w zamian za możliwość spuszczenia się wam na te śliczne mordki :)
Ty się za to spuściłeś tą wypowiedzią na swoją własną mordkę :D Mam nadzieję, że to tylko prowokacja, bo jeśli poważnie głosisz takie tezy, to współczuję twojej matce.
Bezpardonowy, idź się leczyć na nogi bo na głowę to już za późno, swojej matce zapewne też głosisz takie kazania? A ona skacze z radości że ma tak elokwentnego syna.
A teraz wstań z krzesełka i idź to powiedz swojej matce, ciekaw jestem czy masz odwagę głupi g**ju. Ty masz po prostu bardzo nasrane w bani, za co aż tak nienawidzisz kobiet? masz poglądy jak seryjny morderca albo gwałciciel. Moja szczera rada dla ciebie porzuć swoją prawą rękę bo to nie kobieta i idź na terapię.
patrząc na ilość minusów mam wrażenie że dzieci na tym portalu są pod silnym wpływem femipropagandy. napiszę jeszcze raz: FOTKA UTRWALA STEREOTYPY. mam gdzieś piłkę nożną i ciężko pracuję, nie mam czasu na leżenie (chyba że w piątek). a teraz proszę o więcej minusów bo przecież każdy facet to bydlę. a żeby dostać jeszcze więcej minusów to powiem że nie lubię pe**łowania.
Pan twórca obrazka chyba nie miał na myśli rzeczywistego naturalnego podziału społecznego goryli - pan twórca obrazka dałby radę wywalczyć sobie cały harem samic?
a tak juz na powaznie to ten system podzialu rol ze wzgledu na plec stworzyl sporo zyciowych kalek. Wystarczy nieraz spojrzec w kolejce w markecie na zakupy aby od razu poznac samotnego mezczyzne:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kobieta w sklepie motoryzacyjnym to też niezły kabaret;) Po prostu musimy sobie uświadomić, że ani dziewczyna, ani facet nie są we wszystkim najlepsi, ale razem idealnie się uzupełniają.
hmmmmmm.....czy ja jestem w takim razie jakiś nie teges? chodzę do pracy,ale jak tylko mam wolne to lubię siedzieć w kuchni,gotować żarełko,czasem poprasować,wrzucić pranie i w ogóle tak dużo rzeczy razem z żoną?
jesteś jak najbardziej teges, tacy faceci nazywani są powszechnie pantoflarzami :-) kobiety uwielbiają mieć takich za mężów, a zdradzają ich z tzw samcami alfa :-)
Taki mąż to skarb i za nic w świecie nie słuchaj facetów z wygórowanym ego, co w większości przypadków gołej kobiety poza zdjęciami w internecie nie widzieli. To ty będziesz tworzył dobrą rodzinę i prawdopodobnie zestarzejesz się u boku ukochanej, a oni wiecznie bd marszczyć freda do pornosów.
uderz w stół, a nożyce się odezwą :-) ile jadu na ten absurd wylały, paszczurowate feministki, stare panny i wszelkie inne jednostki aspołeczne, trochę dystansu do siebie drogie panie, bo udusicie się w tej nienawiści do wszystkiego co samcze :-)
proszę 30 sekund po wstawieniu komentarza już minusują, dyżurne feministki urzędują tu 24 godziny na dobe, no tak bo cóż innego mają do roboty :-) Na zdrowie, wylewajcie swoje frustracje, gdzie i ile się da, tyle wam zostało.
A ja nie jestem feministką i jestem w szczęśliwym związku, nie jestem stara - i dla mnie wiochą tu jest opisanie obrazka. Zwolennicy praw natury powinni także bezwzględnie poddać się temu, co wymyśli samiec alfa i oddać mu najlepsze samice. Nie dziwcie się potem, że takich samców, jak wy kobiety nie chcą, ale nie zwalajcie tego na feminizm.
Moja żona i ja pracujemy i kto jest szybciej ten kończy obiad. Szkoda mi Ciebie, stary kawaler, pewnie nie ruchałeś jeszcze, tylko walisz gruchę przed kompem a teraz wyżywasz się na kobietach, bo żadna Cię nie chce, życie to kompromisy
baba ma być kurą domową , ma robić i sprzątać koło cb , masz ją wytrenować bo jeśli nie to zaraz pujdzie do innego z chajsem generalnie kobiety to materialistki i niechce mówić dalej w to wasze zapłakane święto
dlaczego? bo nasz iloraz inteligencji wywindował w górę jak gejzer w parku Yellowstone:) wasz niestety został na poziomie leżącego szympansa skoro takie pytania chodzą wam po głowach :P
Czasem wyjdziecie z kolegami na piwo... a o 22.00 z powrotem do domu! ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Teoretycznie, bo w zanadrzu ukrywacie jeszcze trzepanie dywanów,wycieranie kurzy których nie ma i wiele wiele innych rzeczy których zrobienie wydaje się nam całkowicie zbędne.
Ach, już tak nie stękajcie panowie, czasem jest wam na rękę jak kobieta przejmuje stery ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak, ja zawsze czułem się bardzo potrzebny jak tlen czy woda do życia...trzepiąc dywan.Zgodzę się również z tym że gdy kobiety przejmują stery to nam pozostaje tylko ręka ;):D
@BoaKrztusiciel...Właśnie dokładnie na odwrót! To prawiczek zawsze wierzy w bajki o szacunku dla kobiet i chce im "nieba uchylić". Dopiero z doświadczeniem facet dojrzewa i zaczyna doceniać wartość hierarchii, którą wcześniej uważał za "grubiańską, seksistowską i niesprawiedliwą". Dlatego komentarz gościa jak najbardziej słuszny. Nawet jeśli to dzieciak, to i tak ma w głowie na tyle dobrze poukładane, że w życiu sobie da radę.
@Bezpardonowy666 Tak ciężko Ci wykrzesać chociaż trochę (na więcej nie liczę z Twojej strony) szacunku do kobiety, którą kochasz (partnerka, żona, córka, mama, babcia)? Mam nadzieję, że nigdy nie "dojrzeję" do Twoich poglądów, bo bym musiał się zabić -)
Co wymyśliła natura? że pan leży do góry palnikiem, a kobieta zapie*dala? Tak myślą tylko skończone chamy, a i kobiety które dają traktować sie jak darmowa siła robocza, która jeszcze tamtemu kapcie i obiad poda, to nikt inny jak skończone id**tki, tak więc pasują do siebie zazwyczaj idealnie.
xcorsten - nie jestem feministką. Po prostu wkurza mnie taki "podział", że jak kobieta, to gary i dzieciaki przyczepione do spódnicy, facet praca, a potem relaksik. To już nie te czasy gdzie tylko faceci pracują, kobiety też, wracają do domu, a czeka je dodatkowa praca i to za darmo.
choć wielu jest mężczyzn którzy właśnie myślą że tak powinno być. I co zabawniejsze, każdy z nich znajduje głupią gęś która mu pierze, sprząta i gotuje, bo takie nauki wyniosła z domu i myśli że taka rola kobiety. A ja myśle inaczej - każdego faceta da się zagonić do garów czy ściery, trzeba tylko umieć sie postawić i wydrzeć twarz ;) Mój mąż bedzie mieć ze mną ciężko, oj, będzie...
chcesz mi wmówić że znajdę męża TYLKO wtedy, kiedy zobowiąże sie do bycia darmową praczką, sprzątaczką, kucharką, niańką i ch*j wie kim jeszcze? ok... jeśli tacy są wszyscy mężczyźni, to wcale nie musze go mieć, bo widzisz, kotek, mam o tyle łatwiej, że... lubie też dziewczyny ;)
oburza Cie myśl że miałbyś ugotować obiad, czy pozamiatać, albo zająć sie dzieckiem? Jesli miałbyś kobiete - dom jest wspólny. Dzieci? też. Więc co byłoby złego w podzieleniu się obowiązkami? Moje rozumowanie jest "chore"? bo? Bo nie dam sobie w kasze dmuchać, ani zrobić z siebie popychadła? Bez przesady!
Nie oznacza to że nie uważam że kobiety nie powinny prowadzić domu - powinny, robią to zazwyczaj o niebo lepiej niż faceci. Ale co za problem w zrobieniu sobie wolnego dnia, żeby pan i władca mógł zobaczyć jak to jest. Bo faceci myślą że samo sie wypierze, samo sie sprząta, a kobieta leży i ładnie pachnie. Najlepiej jest podzielić sie po równo, tyle. Dziś ty sprzątasz, jutro ja. Dziś ja ugotuje, ty możesz jutro. Dziś wypierzesz ty, nastepnym razem ja. I co, życie byłoby wtedy taką udręką?;)
Do tego - chcesz mi wmówić że nie znajdę męża ("życze powodzenia w poszukiwaniu") bo nigdy, ale to NIGDY nie zobowiąże sie do tego, by robić za kompletną darmochę za kolejno: kucharke, praczke, nianke, sprzątaczke? :D
IGotYou, mężczyźni również wynoszą z domu to,że to mama prała, gotowała, sprzątała, nawet talerz pod nos podstawiła i zabrała. Wyszedł do szkoły i nie widział jak mama zapieprza i sprząta jego pokój, pierze jego skarpetki. Wrócił i wszystko cud miód, ciepły obiadek na stole. Wystarczy tylko umyć ręce. Nie jestem tak bardzo za tym aby zaganiać faceta aby na zmianę ze mną to wszystko robił, bo oni naprawdę niektórych spraw w domu nie potrafią zrobić tak jak kobieta, ale fajnie jest kiedy wyniesie śm***i, odstawi naczynia do zlewu, pościeli łóżko czy pomoże w domu kiedy o coś poproszę :)
Nie zawsze wyrozumiała, Pablo ;)) Jak każda kobieta mam humory :P A moja teza wynika z obserwacji,wiem,że tak jesteśmy skonstruowani.To też pozostałość po czasach prehistorycznych, kiedy samiec szedł polować a kobieta opiekowała się domem. Tylko że dzisiaj my również musimy pracować i jednocześnie wykonywać domowe obowiązki, dlatego oczekujemy niewielkiej pomocy w tych sprawach od panów. Bo inaczej się zarobimy i nie będziemy miały sił na nocne "obowiązki" ;P
Malgolina, stosunek matek do swoich synów to odmienny temat - wychowują sobie po prostu życiowe kaleki, które potem nie mają innego wyjścia, jak znaleźć sobie "mamusie" która wypierze, posprząta, obiad poda i kapcie. Bardziej denerwuje mnie podejście takich facetów, którzy myslą że tak to jest. Kobieta ma urabiać sobie ręce po łokcie w domu, niańczyć dzieci i prowadzić dom, a i jeszcze spełniać obowiązki "w nocy". bez jaj. można przecież pomóc.
Do tego - jak wspominałam, samo sie nie sprząta, samo się nie gotuje, a tacy faceci myślą że wszystko się robi SAMO. I że na przyniesieniu pieniędzy do domu ich rola się kończy. Często jest też tak, że chłopcom mówi sie, że pranie, gotowanie, sprzątanie jest "babskie", więc jako dorosły facet nie będzie sie przecież brudzić "babskimi" sprawami.
nie bedzie sprzatal, pral, gotowal to bedzie za*erdalal brudny i glodny...wtedy sie nauczy. Kazdy powinien umiec radzic sobie samodzielnie a w zwiazkach umiec dzielic sie obowiazkami. Zgadzam sie co do tych zyciowych kalek, dlatego w wieku 18-lat wypad do roboty albo szkoly gdzies daleko i ucz sie zycia:)
szczerze - to dobry pomysł. Nie wyprałeś? to śmierdź sobie. Nie ugotowałeś? to zęby w ścianę. Nie posprzątałeś- niech ci sie tu coś zalęgnie. Na mnie to podziałało, mimo że jestem dziewczyną, mama nauczyła mnie życia w miesiąc. :)
Facet krzyczy, że miejsce kobiety w kuchni, ale tylko przy kolegach, w domowym zaciszu siedzi cicho, bo swojej baby się boi. Z drugiej strony-proszę, kobieta za was wszystko zrobi, zarówno matka jak i druga połówka. Tylko, że kiedy będziecie mieć 40, 50 lat, zostaniecie sami, nic nie będziecie potrafili zrobić. Taka już wasza natura,macie dwie lewe ręce. Umiecie tylko to, czym zajmujecie się zawodowo i koniec. Wy to obróciliście na swoją korzyść, ale to kobieta zawsze sobie radzi w różnych sytuacjach, czego dowodem są np. miliony samotnych matek i mimo obowiązków potrafią się jeszcze uśmiechać
Reasumując, mężczyźni dobrzy są w zapewnianiu bytu pod względem materialnym a kobiety najlepsze są w pozostałych czynnościach obsługujących mężczyznę ;)
A ja jestem 100% kurą domową i zapieprzam, dzieckiem się zajmuję, kanapeczki robię, pranie, pamiętam o płaceniu rachunków, zakupy, do lekarza po receptę... a on pracuje zawodowo (ciężko i dużo) i mi kasę za to przynosi i mi to za*******e pasuje, bo ja bym w życiu tyle nie zarobiła.
To teraz pomyśl co byś zrobiła jakby od Ciebie odszedł. Nie miałabyś z czego zrobić tych kanapeczek, za co kupić proszek do prania, czy za co płacić rachunki, bo jesteś nie tylko w 100% kurą domową, ale jeszcze w 100% zależna od kogoś. Za*******e pasuje, nie ma co.
Tak tylko też dodam... A jak dostałabyś alimenty, to byłyby tak żałośnie niskie, że nadal pewnie nie starczyłoby na kanapeczki, pranie, recepty, rachunki i zakupy ;)
To ci powiem, co bym zrobiła. To co robiłam przed ciążą, czyli wróciłabym do pracy. Po prostu. Ja potrafię pracować zawodowo tylko w tym momencie mi się to nie opłaca. Wolę zajmować się dzieckiem niż opłacać nianię. A że on potrafi zarobić dużo więcej, to coś mu się ode mnie też należy. Zresztą za parę lat wrócę do pracy mimo wszystko, jak nie będzie małych dzieci w domu, to siedzenie tam jest bez sensu...
Po wielu latach nie pracowania w zawodzie, zwyczajnie tracisz uprawnienia do wykonywania go - poza tym, po co iść na własne i być dorosłym, skoro nadal musisz sie kogoś o pieniądze prosić? Dla mnie to byłoby upokarzające - prosić się faceta o 3 zł na podpaski. Ale co kto lubi.
IGotYouDancing natury nie oszukasz :) i właśnie o to tutaj chodzi, facet od tysięcy lat jest i będzie stworzony na łowy i ma podejście inne niż kobieta dzięki swoim przodkom. A mi to pasuje jak moja przyszła żona będzie pracować :), wiec walcz o to by wam podwyższali zarobki byś mogła całą rodzinę z pensji utrzymać wiele mężczyzn by się to spodobało
w sumie mógłbym przejąć role kobiety w związku (tylko nie jestem w związku od dawna ) mogę gotować prac i opiekować się dzieckiem .a ona niech idzie na polowanie (do pracy) :DD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie byłeś przez całe moje życie ideale??? ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czemu nie pasuje? bo z facetów w większości zrobiły się leniwe prosiaki! :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się tego nie wstydzę.Choć aktualnie nie mam kobiety nie pozwolił bym na to aby moja druga połówka wszystko robiła.Lubie czasem posprzątać,ugotować choć mi to nie wychodzi za bardzo ale lubie pomóc a tym bardziej jakby to było moje mieszkanie dzielone razem z drugą połówką napewno coś bym robił to dzieckiem się zajoł to posprzątał trochę aby odciążyć 2połówkę.Piszecie tu jakieś stereotypy że kobieta to i kobieta tamto ma robić a chłop tylko pracować.Ja aż takim egoistą nie jestem i myślę że w przyszłości zaowocjue to obdażeniem mnie jakąś sympatią z którą będę dzielić swoje obowiązki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
GDZIE TY SIĘ PODZIEWAŁEŚ CAŁE MOJE ŻYCIE?! A tak serio, jeśli to rodzice wpoili Ci takie wartości, to chylę czoła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam sobie wpoiłem i nadmienie żę mam dopiero 17lat ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo my możemy zmieniać stosunki między płciami i nie jesteśmy zwierzętami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinien być równy podział obowiązków ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby natura (lub Bozia, jeśli ktoś wierzy w semickie bajki) chciała by kobiety były czymś więcej niż tylko mięsem do rżnięcia i workiem na bachora, to by nie dawała im szerszych miednic, przez które ma łeb małego sku*wysyństwa przejść, bombiastych cycuchów, z których będzie żarł łapczywie jak prosie, ani rzygających posoką co miesiąc szpar, które krwawymi łzami upominają się o kut*asa i zapłodnienie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamiast żałośnie zazdrościć mężczyznom ich zasłużonej pozycji społecznej powinnyście się cieszyć, że w ogóle do czegokolwiek się nadajecie i że ktokolwiek jest gotów na was łożyć w zamian za możliwość spuszczenia się wam na te śliczne mordki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty się za to spuściłeś tą wypowiedzią na swoją własną mordkę :D Mam nadzieję, że to tylko prowokacja, bo jeśli poważnie głosisz takie tezy, to współczuję twojej matce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bezpardonowy, idź się leczyć na nogi bo na głowę to już za późno, swojej matce zapewne też głosisz takie kazania? A ona skacze z radości że ma tak elokwentnego syna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bezpardonowy trolle karmimy w innych godzinach... nie plącz się pod nogami bo cię ktoś nadepnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz wstań z krzesełka i idź to powiedz swojej matce, ciekaw jestem czy masz odwagę głupi g**ju. Ty masz po prostu bardzo nasrane w bani, za co aż tak nienawidzisz kobiet? masz poglądy jak seryjny morderca albo gwałciciel. Moja szczera rada dla ciebie porzuć swoją prawą rękę bo to nie kobieta i idź na terapię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kartkówka z przyrody musiała pójść Ci bardzo źle, współczujemy, ale nie musisz się tu wyładowywać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak mi jest ciebie żal... a tak btw to ty też byłeś małym sku*wysyństwem ale chyba z tego nie wyrosłeś ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Bezpardownowy, naprawdę żal mi cię chłopie żeby w wieku 45 lat takie głupoty pisać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fotki utrwalają stereotypy i są tak smutne jak gość co je wstawia. pożywka dla feministek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
patrząc na ilość minusów mam wrażenie że dzieci na tym portalu są pod silnym wpływem femipropagandy. napiszę jeszcze raz: FOTKA UTRWALA STEREOTYPY. mam gdzieś piłkę nożną i ciężko pracuję, nie mam czasu na leżenie (chyba że w piątek). a teraz proszę o więcej minusów bo przecież każdy facet to bydlę. a żeby dostać jeszcze więcej minusów to powiem że nie lubię pe**łowania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pan twórca obrazka chyba nie miał na myśli rzeczywistego naturalnego podziału społecznego goryli - pan twórca obrazka dałby radę wywalczyć sobie cały harem samic?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gorylowi brakuje piwa ,pilota i telewizora ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a tak juz na powaznie to ten system podzialu rol ze wzgledu na plec stworzyl sporo zyciowych kalek. Wystarczy nieraz spojrzec w kolejce w markecie na zakupy aby od razu poznac samotnego mezczyzne:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kobieta w sklepie motoryzacyjnym to też niezły kabaret;) Po prostu musimy sobie uświadomić, że ani dziewczyna, ani facet nie są we wszystkim najlepsi, ale razem idealnie się uzupełniają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sklep motoryzacyjny to zaden wstyd, gorzej jak kobieta ma problem z np tankowaniem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech się przerzuci na gaz;) Ja tam lubię stacje, bo uwielbiam zapach benzyny. Czasami muszę sobie sztachnąć;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hmmmmmm.....czy ja jestem w takim razie jakiś nie teges? chodzę do pracy,ale jak tylko mam wolne to lubię siedzieć w kuchni,gotować żarełko,czasem poprasować,wrzucić pranie i w ogóle tak dużo rzeczy razem z żoną?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesteś jak najbardziej teges, tacy faceci nazywani są powszechnie pantoflarzami :-) kobiety uwielbiają mieć takich za mężów, a zdradzają ich z tzw samcami alfa :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki mąż to skarb i za nic w świecie nie słuchaj facetów z wygórowanym ego, co w większości przypadków gołej kobiety poza zdjęciami w internecie nie widzieli. To ty będziesz tworzył dobrą rodzinę i prawdopodobnie zestarzejesz się u boku ukochanej, a oni wiecznie bd marszczyć freda do pornosów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uderz w stół, a nożyce się odezwą :-) ile jadu na ten absurd wylały, paszczurowate feministki, stare panny i wszelkie inne jednostki aspołeczne, trochę dystansu do siebie drogie panie, bo udusicie się w tej nienawiści do wszystkiego co samcze :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
proszę 30 sekund po wstawieniu komentarza już minusują, dyżurne feministki urzędują tu 24 godziny na dobe, no tak bo cóż innego mają do roboty :-) Na zdrowie, wylewajcie swoje frustracje, gdzie i ile się da, tyle wam zostało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widać szowiniści też się nie obijają ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja nie jestem feministką i jestem w szczęśliwym związku, nie jestem stara - i dla mnie wiochą tu jest opisanie obrazka. Zwolennicy praw natury powinni także bezwzględnie poddać się temu, co wymyśli samiec alfa i oddać mu najlepsze samice. Nie dziwcie się potem, że takich samców, jak wy kobiety nie chcą, ale nie zwalajcie tego na feminizm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja żona i ja pracujemy i kto jest szybciej ten kończy obiad. Szkoda mi Ciebie, stary kawaler, pewnie nie ruchałeś jeszcze, tylko walisz gruchę przed kompem a teraz wyżywasz się na kobietach, bo żadna Cię nie chce, życie to kompromisy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
baba ma być kurą domową , ma robić i sprzątać koło cb , masz ją wytrenować bo jeśli nie to zaraz pujdzie do innego z chajsem generalnie kobiety to materialistki i niechce mówić dalej w to wasze zapłakane święto
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kuz wiem co sie stalo z olisadebe...:>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"nie mam piętnastu lat wiem że związek to jest praca nie chcę służącej - operatorki zlewozmywaka" -(Bisz) tyle wystarczy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlaczego? bo nasz iloraz inteligencji wywindował w górę jak gejzer w parku Yellowstone:) wasz niestety został na poziomie leżącego szympansa skoro takie pytania chodzą wam po głowach :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehe... mówcie sobie co chcecie. Jak mój przyszły mąż myśli, że będę kurą domową to już może sobie odpuścić. :) Haters gonna hate.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tam nie lubię leżeć pod murem :>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Not sure if trolling or stupid...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyruchałbym tę małą małpę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo nie są gorylicami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz racje - są gorsze, bo dziećmi się nie umieją zająć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ano właśnie tak postrzegam rodzaj męski, właśnie dlatego jestem Singlem:):):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jesteśmy tu dwie ... :}
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dajcie spokój!! nie wszyscy faceci są aż tak owłosieni :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W oceanie też pada śnieg?? Podszywasz się pod św. Mikołaja i rozdajesz prezenty szprotkom? :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może i tak:) ale po za tym to chyba w WIĘKSOŚCI niczym się nie różnią:):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mikołajowie mają teraz okres więc grzechem byłoby nie wykorzystać okazji, a na prezenty wszyscy są łasi choć wolę dawać je szprotkom ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a Góralka dostanie??:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dwie siódemki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwłaszcza że mam takie po spotkaniu z dresem ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiecie co ? A ja se zjem jabłko :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo kobiety odkryły pieniądze i pojęcie wolności :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To odkrycie z kolei czkawką się odbiło na naszej wolności ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rybcia ,nie narzekaj.Umyjecie gary,wyniesiecie śm***i i macie wolne ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasem wyjdziecie z kolegami na piwo... a o 22.00 z powrotem do domu! ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teoretycznie, bo w zanadrzu ukrywacie jeszcze trzepanie dywanów,wycieranie kurzy których nie ma i wiele wiele innych rzeczy których zrobienie wydaje się nam całkowicie zbędne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skarbie my tylko dbamy o to byście czuli się potrzebni:):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ach, już tak nie stękajcie panowie, czasem jest wam na rękę jak kobieta przejmuje stery ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, ja zawsze czułem się bardzo potrzebny jak tlen czy woda do życia...trzepiąc dywan.Zgodzę się również z tym że gdy kobiety przejmują stery to nam pozostaje tylko ręka ;):D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o ile kobieta nie przejmuje i przyjmuje ster_ydów :) to wszystko przechodzi:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obawiasz się Ster o swój ster...? ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dopóki nie ma mięśni większych ode mnie ani pisiora to nie mam obaw:]:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pan każe, s**a słucha i tak powinno być.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ojeju czyżby prawiczek? Nie martw się, młody jesteś. Jeszcze znajdziesz swoją małpkę;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tak lubię w sferze intymnej :) na co dzień wolę jednak równy podział obowiązków :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiedź to swojej matce, przecież to też tylko s**a de**lu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Amelinium, jak poszła kartkówka z przyrody? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@BoaKrztusiciel...Właśnie dokładnie na odwrót! To prawiczek zawsze wierzy w bajki o szacunku dla kobiet i chce im "nieba uchylić". Dopiero z doświadczeniem facet dojrzewa i zaczyna doceniać wartość hierarchii, którą wcześniej uważał za "grubiańską, seksistowską i niesprawiedliwą". Dlatego komentarz gościa jak najbardziej słuszny. Nawet jeśli to dzieciak, to i tak ma w głowie na tyle dobrze poukładane, że w życiu sobie da radę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ach to gimnazjum
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Bezpardonowy666 Tak ciężko Ci wykrzesać chociaż trochę (na więcej nie liczę z Twojej strony) szacunku do kobiety, którą kochasz (partnerka, żona, córka, mama, babcia)? Mam nadzieję, że nigdy nie "dojrzeję" do Twoich poglądów, bo bym musiał się zabić -)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy zobaczylem to zdjecie moja reakcja bylo jedynie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale my nie jestesmy malpami xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale podobno od małpy pochodzimy :D hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podobno.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co wymyśliła natura? że pan leży do góry palnikiem, a kobieta zapie*dala? Tak myślą tylko skończone chamy, a i kobiety które dają traktować sie jak darmowa siła robocza, która jeszcze tamtemu kapcie i obiad poda, to nikt inny jak skończone id**tki, tak więc pasują do siebie zazwyczaj idealnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oburzona feministka. Jak nie pasi to di**o do końca życia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ochlon, troche dystanstu dziewczyno:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
xcorsten - nie jestem feministką. Po prostu wkurza mnie taki "podział", że jak kobieta, to gary i dzieciaki przyczepione do spódnicy, facet praca, a potem relaksik. To już nie te czasy gdzie tylko faceci pracują, kobiety też, wracają do domu, a czeka je dodatkowa praca i to za darmo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
choć wielu jest mężczyzn którzy właśnie myślą że tak powinno być. I co zabawniejsze, każdy z nich znajduje głupią gęś która mu pierze, sprząta i gotuje, bo takie nauki wyniosła z domu i myśli że taka rola kobiety. A ja myśle inaczej - każdego faceta da się zagonić do garów czy ściery, trzeba tylko umieć sie postawić i wydrzeć twarz ;) Mój mąż bedzie mieć ze mną ciężko, oj, będzie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z takim chorym rozumowaniem jak zademonstrowałaś życzę powodzenia w poszukiwaniu :) Jak już napisałem. Di**o do końca życia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chcesz mi wmówić że znajdę męża TYLKO wtedy, kiedy zobowiąże sie do bycia darmową praczką, sprzątaczką, kucharką, niańką i ch*j wie kim jeszcze? ok... jeśli tacy są wszyscy mężczyźni, to wcale nie musze go mieć, bo widzisz, kotek, mam o tyle łatwiej, że... lubie też dziewczyny ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oburza Cie myśl że miałbyś ugotować obiad, czy pozamiatać, albo zająć sie dzieckiem? Jesli miałbyś kobiete - dom jest wspólny. Dzieci? też. Więc co byłoby złego w podzieleniu się obowiązkami? Moje rozumowanie jest "chore"? bo? Bo nie dam sobie w kasze dmuchać, ani zrobić z siebie popychadła? Bez przesady!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie oznacza to że nie uważam że kobiety nie powinny prowadzić domu - powinny, robią to zazwyczaj o niebo lepiej niż faceci. Ale co za problem w zrobieniu sobie wolnego dnia, żeby pan i władca mógł zobaczyć jak to jest. Bo faceci myślą że samo sie wypierze, samo sie sprząta, a kobieta leży i ładnie pachnie. Najlepiej jest podzielić sie po równo, tyle. Dziś ty sprzątasz, jutro ja. Dziś ja ugotuje, ty możesz jutro. Dziś wypierzesz ty, nastepnym razem ja. I co, życie byłoby wtedy taką udręką?;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do tego - chcesz mi wmówić że nie znajdę męża ("życze powodzenia w poszukiwaniu") bo nigdy, ale to NIGDY nie zobowiąże sie do tego, by robić za kompletną darmochę za kolejno: kucharke, praczke, nianke, sprzątaczke? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
IGotYou, mężczyźni również wynoszą z domu to,że to mama prała, gotowała, sprzątała, nawet talerz pod nos podstawiła i zabrała. Wyszedł do szkoły i nie widział jak mama zapieprza i sprząta jego pokój, pierze jego skarpetki. Wrócił i wszystko cud miód, ciepły obiadek na stole. Wystarczy tylko umyć ręce. Nie jestem tak bardzo za tym aby zaganiać faceta aby na zmianę ze mną to wszystko robił, bo oni naprawdę niektórych spraw w domu nie potrafią zrobić tak jak kobieta, ale fajnie jest kiedy wyniesie śm***i, odstawi naczynia do zlewu, pościeli łóżko czy pomoże w domu kiedy o coś poproszę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgolina:) i już Cię lubię, co za wyrozumiałą kobieta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zawsze wyrozumiała, Pablo ;)) Jak każda kobieta mam humory :P A moja teza wynika z obserwacji,wiem,że tak jesteśmy skonstruowani.To też pozostałość po czasach prehistorycznych, kiedy samiec szedł polować a kobieta opiekowała się domem. Tylko że dzisiaj my również musimy pracować i jednocześnie wykonywać domowe obowiązki, dlatego oczekujemy niewielkiej pomocy w tych sprawach od panów. Bo inaczej się zarobimy i nie będziemy miały sił na nocne "obowiązki" ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgolina, stosunek matek do swoich synów to odmienny temat - wychowują sobie po prostu życiowe kaleki, które potem nie mają innego wyjścia, jak znaleźć sobie "mamusie" która wypierze, posprząta, obiad poda i kapcie. Bardziej denerwuje mnie podejście takich facetów, którzy myslą że tak to jest. Kobieta ma urabiać sobie ręce po łokcie w domu, niańczyć dzieci i prowadzić dom, a i jeszcze spełniać obowiązki "w nocy". bez jaj. można przecież pomóc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do tego - jak wspominałam, samo sie nie sprząta, samo się nie gotuje, a tacy faceci myślą że wszystko się robi SAMO. I że na przyniesieniu pieniędzy do domu ich rola się kończy. Często jest też tak, że chłopcom mówi sie, że pranie, gotowanie, sprzątanie jest "babskie", więc jako dorosły facet nie będzie sie przecież brudzić "babskimi" sprawami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie bedzie sprzatal, pral, gotowal to bedzie za*erdalal brudny i glodny...wtedy sie nauczy. Kazdy powinien umiec radzic sobie samodzielnie a w zwiazkach umiec dzielic sie obowiazkami. Zgadzam sie co do tych zyciowych kalek, dlatego w wieku 18-lat wypad do roboty albo szkoly gdzies daleko i ucz sie zycia:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szczerze - to dobry pomysł. Nie wyprałeś? to śmierdź sobie. Nie ugotowałeś? to zęby w ścianę. Nie posprzątałeś- niech ci sie tu coś zalęgnie. Na mnie to podziałało, mimo że jestem dziewczyną, mama nauczyła mnie życia w miesiąc. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam trzymam Mariana twardą ręką :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
g*wno prawda!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
:(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo sa kobietami, proste.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To mam tak jak ona...bez stanika???????????????????????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mieszkacie razem, brudzicie razem - sprzątacie razem czy to tak trudno zrozumiec, ze powinno sie po sobie sprzatac ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Facet krzyczy, że miejsce kobiety w kuchni, ale tylko przy kolegach, w domowym zaciszu siedzi cicho, bo swojej baby się boi. Z drugiej strony-proszę, kobieta za was wszystko zrobi, zarówno matka jak i druga połówka. Tylko, że kiedy będziecie mieć 40, 50 lat, zostaniecie sami, nic nie będziecie potrafili zrobić. Taka już wasza natura,macie dwie lewe ręce. Umiecie tylko to, czym zajmujecie się zawodowo i koniec. Wy to obróciliście na swoją korzyść, ale to kobieta zawsze sobie radzi w różnych sytuacjach, czego dowodem są np. miliony samotnych matek i mimo obowiązków potrafią się jeszcze uśmiechać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Reasumując, mężczyźni dobrzy są w zapewnianiu bytu pod względem materialnym a kobiety najlepsze są w pozostałych czynnościach obsługujących mężczyznę ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dajcie spokoj drogie panie z tymi nerwami. W koncu bez was to i tak jak bez reki:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie bez nich dopiero rączki się przydają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja jestem 100% kurą domową i zapieprzam, dzieckiem się zajmuję, kanapeczki robię, pranie, pamiętam o płaceniu rachunków, zakupy, do lekarza po receptę... a on pracuje zawodowo (ciężko i dużo) i mi kasę za to przynosi i mi to za*******e pasuje, bo ja bym w życiu tyle nie zarobiła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To teraz pomyśl co byś zrobiła jakby od Ciebie odszedł. Nie miałabyś z czego zrobić tych kanapeczek, za co kupić proszek do prania, czy za co płacić rachunki, bo jesteś nie tylko w 100% kurą domową, ale jeszcze w 100% zależna od kogoś. Za*******e pasuje, nie ma co.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak tylko też dodam... A jak dostałabyś alimenty, to byłyby tak żałośnie niskie, że nadal pewnie nie starczyłoby na kanapeczki, pranie, recepty, rachunki i zakupy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ci powiem, co bym zrobiła. To co robiłam przed ciążą, czyli wróciłabym do pracy. Po prostu. Ja potrafię pracować zawodowo tylko w tym momencie mi się to nie opłaca. Wolę zajmować się dzieckiem niż opłacać nianię. A że on potrafi zarobić dużo więcej, to coś mu się ode mnie też należy. Zresztą za parę lat wrócę do pracy mimo wszystko, jak nie będzie małych dzieci w domu, to siedzenie tam jest bez sensu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po narodzinach dziecka musieliśmy ustalić nowy podział ról i zaznaczam tylko, że mi taki pasuje. Ale wiecznie trwać to nie będzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po wielu latach nie pracowania w zawodzie, zwyczajnie tracisz uprawnienia do wykonywania go - poza tym, po co iść na własne i być dorosłym, skoro nadal musisz sie kogoś o pieniądze prosić? Dla mnie to byłoby upokarzające - prosić się faceta o 3 zł na podpaski. Ale co kto lubi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czego to gimnazjum nie wymyśli..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
IGotYouDancing natury nie oszukasz :) i właśnie o to tutaj chodzi, facet od tysięcy lat jest i będzie stworzony na łowy i ma podejście inne niż kobieta dzięki swoim przodkom. A mi to pasuje jak moja przyszła żona będzie pracować :), wiec walcz o to by wam podwyższali zarobki byś mogła całą rodzinę z pensji utrzymać wiele mężczyzn by się to spodobało
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane