a ja wierze, ponieważ miałam podobną sytuacje w autobusie, koleżka ok 27lat, dostał padaczki końcu autobusu, ja i kilka moich koleżanek w panice nie wiedziałyśmy co zrobić powiedzieliśmy komuś z przodu żeby powiedział kierowcy aby się zatrzymał, nikt ie ruszyl tyłka, wazniejsze bylo patrzec jak chlopakowi leci piana z ust..
Ktoś widac ostatnimi czasy wyciągnął z półki zakurzone ksiażki * kryminały* .. niezłe historyjki prawie na scenariusz do filmu.Na weekend tez taki zrobie i wrzuce na wioche może główna bedzie ??
Już rzygam takimi historiami...rozumiem że takie rzeczy się zdarzają ale oczywiście " ty, młody człowiek, rycerz na białym koniu jako jedyny pomogłeś a inni powiedzieli że żyjesz bez Boga" ja pi****le...jak coś wymyślasz to chociaż coś realnego, a jak opisujesz prawdziwą sytuacje to nie ubarwiaj...
Na marginesie: opisałeś siebie na BIAŁO innych na CZARNO, jakbyś pomógł bezinteresownie to nie szukałbyś poklasku na necie
Ale po co krzyczeć pomocy? Do udzielenia pomocy jednej nieprzytomnej pani wystarczy przecież jeden przytomny człowiek, reszta może co najwyżej stopy wymasować
Odpowiadajac na pytanie NIEZLE_ZIOOLKO: Np. gdy komorki nie masz wzywasz kogos zeby zadzwnil na pogotowie. A w przypadku nieudzielenia takiej pomocy powolalbym sie na policje i kodeks karny:
Art. 162 kodeksu karnego - nieudzielenie pomocy
§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
Z tekstu wynika, że telefon miał, więc nic co napiszesz nie zmieni mojego przekonania, że chłopiec jest zawiedziony bo mu publika zawiodła... A mogła się trafić moherowa cheerleaderka :D
byłam kiedyś w podobnej sytuacji. tylko, że to jakaś gówniara próbowała mnie pobić. ludzie na przystanku oglądali przedstawieni. kobiety do których zwróciłam się o pomoc powiedziały jedynie "Ona jest pijana. jak jej nie wstyd". Pijana nie byłam. jedynie lekko pobita. Więc nie mówcie, że takie historie nie zdarzają się w Polsce, bo się zdarzają. Instynkt stadny nam nawalił i brak nam po prostu empatii
Prawdziwa czy nie ta historyjka to nie zmienia faktu że takie rzeczy są na porządku dziennym. Moja matka miała podobną historię z tym że w kościele, starsza osoba dostała zapaści, moja matka ją cuciła, ksiądz nie przerwał mszy, a mohery się oburzały że moja matka nic tylko przeszkadza ;) Tylko jedna osoba pomogła mojej matce w cuceniu tej osoby. No bo modlitwa jest najważniejsza.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a na koniec wszyscy żyli długo i szczęśliwie dobranoc wiochusie.
religia katolicka dziala odwrotnie niz zamierzano podobnie jak komunizm czy kapitalizm, katolicy to bezduszni obojetni agresywni egoisci, kapitalisci to wyzysk czlowieka przez czlowieka idee wolnego rynku zawsze zastepuje zmowa cenowa albo grozenie zmiercia konkurencji w komunizmie kazdy wie jak bylo
Rozumiem cię, kiedyś byłem świadkiem takiego zdażenia, niestety nie mogłem pomóc, starszy facet przewrócił się zakupy mu się rozsypały ledwo wstać mógł o schyleniu się po zakupy nie wspomnę i nkt nie pomógł, zroiłbym to z chęcią ale po prostu nie miałem jak z autobusu wyjść. zresztą zanim bym to zrobił on sobie jakoś poradziła e obok niego było ze 30 osób i nikt nawet nie spojrzał, co za naród.
miales szczescie. moj znajomy byl w podobnej sytuacji. pomogl kobiecie, a ta jak tylko odzyskala swiadomosc, zaczela krzyczec, ze ja napadl i pobil. tym razem ludzie nie zawiedli - zadzwonili po policje. pomoc kolegi skonczyla sie wyrokiem w zawieszeniu.
Nie reagują, bo dużo takich leży naprawdę pijanych. Tylko że można przecież sprawdzić czy czuć alkohol, zbadać puls, a potem wzywać karetkę. Totalna znieczulica sprawia, że pomoc dla niektórych osób przychodzi za późno. A szkoda, bo to znaczy, że już nie posiadamy w sobie empatii i chęci niesienia pomocy.
Moze glowna bedzie. Niech sie cieszy, ze znalazlo sie tylu naiwniakow, ktorzy to lykneli.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przedobrzył trochę a już zdanie 'Nikt mi nie pomógł natomiast ludzie przechodząc obok mnie jeszcze by mnie podeptali udając, że nie słyszą mojego wołania' jest epickie:)
Wzruszyla mnie ta historia. Napisz jeszcze, jak przeprowadzales staruszke przez jezdnie, a ona cie zbila parasolka bo sie nie przezegnales przed kosciolem.
Widać Ster, że nie oglądasz tv. Dlaczego ja to taki trzymający w napięciu thriller na podstawie prawie prawdziwych przeżyć bohaterów aktorów amatorów ;))
za*******e się wszyscy zrozumielismy, bingo, normalnie wygar... 'jazu' miało być 'Jezu' zrozumiałem Malgo że mi poprawiła w 'ja' czego nie zrozumiałem na poczatku pytając Ją dlaczego Ona? za chwile sie sprostowałem, na dobitke jeszcze opuncja wychodzi z jedzeniem... JEZU!!! dom wariatów.
to sie nadaje do trudnych spraw.. moze zmyslone ale troche "prawdy" w tym jest bo czesto ludzie w takich sytuacjach mysla, ze ktos jest naje*any
kiedyś też miałem taka przygodę. szedłem sobie a tu jakiś dziadek sie poślizgnał i wpadł w kałużę. nie wiele myślać rzuciłem sie na ratunek, taplał sie w wodzie jak świeżo złowiona ryba na pokładzie kutra. zacząłem go podnosić, okazało sie ze to nie dziadek tylko pijany żul który z wdziecznosci zaczął rzucać mięchem, upuściłem go z powrotem w tą brejęi poszedłem dalej.
Masz nieźle zryty łeb zakapior2.
W sumie świetnie pasujesz na główna z swoją kretyńską opowieścią dla innych młotków.
Parę wypadków widziałem czy nawet uczestniczyłem w nich, ludzie zawsze niosą pomoc innym, taka nasza natura..
Zmieniłbym tylko że ta kobieta to transseksualna żydówka , a na przystanku byli jeszcze kibice i śmiało ślij do GW :)
bo tam na tym przystanku pewnie same katoliki stały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a kierowca autobusu się rozpłakał...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobno szukają asystenta reżysera do "Trudnych spraw".Myślę, że fach masz już w głowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt nie czekałby na przystanku godziny, bo tyle pewnie jechała karetka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ach, czemu nikt nie napisał, że historia dla ludzi o mocnych nerwach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja wierze, ponieważ miałam podobną sytuacje w autobusie, koleżka ok 27lat, dostał padaczki końcu autobusu, ja i kilka moich koleżanek w panice nie wiedziałyśmy co zrobić powiedzieliśmy komuś z przodu żeby powiedział kierowcy aby się zatrzymał, nikt ie ruszyl tyłka, wazniejsze bylo patrzec jak chlopakowi leci piana z ust..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś widac ostatnimi czasy wyciągnął z półki zakurzone ksiażki * kryminały* .. niezłe historyjki prawie na scenariusz do filmu.Na weekend tez taki zrobie i wrzuce na wioche może główna bedzie ??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już rzygam takimi historiami...rozumiem że takie rzeczy się zdarzają ale oczywiście " ty, młody człowiek, rycerz na białym koniu jako jedyny pomogłeś a inni powiedzieli że żyjesz bez Boga" ja pi****le...jak coś wymyślasz to chociaż coś realnego, a jak opisujesz prawdziwą sytuacje to nie ubarwiaj... Na marginesie: opisałeś siebie na BIAŁO innych na CZARNO, jakbyś pomógł bezinteresownie to nie szukałbyś poklasku na necie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co było jak już się obudziłeś ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wprost uwielbiam, kiedy napis "wiocha.pl" zasłania pół treści...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki z Ciebie szlachetny rycerzyk a ewidentnie szukasz poklasku...ŻAŁOSNE.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wynurzenia gimbusa,ktoremu dziadek spiewal do snu lewackie piesni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wali mnie twoja historia żałosny gimbie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak cie wali ta historia że musiałeś skomentować baranie .. a może to gimb.. tylko twoja siostra.. de**lu.. wku***a mnie taka znieczulica..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wróżę karierę w fakcie. Z takim talentem dramatopisarskim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lotr a jak bys ty sie wywalil to bus potem dzienkowal ze ktos ci d**e uratowal
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale po co krzyczeć pomocy? Do udzielenia pomocy jednej nieprzytomnej pani wystarczy przecież jeden przytomny człowiek, reszta może co najwyżej stopy wymasować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odpowiadajac na pytanie NIEZLE_ZIOOLKO: Np. gdy komorki nie masz wzywasz kogos zeby zadzwnil na pogotowie. A w przypadku nieudzielenia takiej pomocy powolalbym sie na policje i kodeks karny: Art. 162 kodeksu karnego - nieudzielenie pomocy § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tekstu wynika, że telefon miał, więc nic co napiszesz nie zmieni mojego przekonania, że chłopiec jest zawiedziony bo mu publika zawiodła... A mogła się trafić moherowa cheerleaderka :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poierd...lenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
byłam kiedyś w podobnej sytuacji. tylko, że to jakaś gówniara próbowała mnie pobić. ludzie na przystanku oglądali przedstawieni. kobiety do których zwróciłam się o pomoc powiedziały jedynie "Ona jest pijana. jak jej nie wstyd". Pijana nie byłam. jedynie lekko pobita. Więc nie mówcie, że takie historie nie zdarzają się w Polsce, bo się zdarzają. Instynkt stadny nam nawalił i brak nam po prostu empatii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ku**a stary terAZ to takie życie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wzruszyła mnie twoja historia....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Beznadziejnie nie prawdziwa historyjka, pisana przez jakiegoś gimba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdziwa czy nie ta historyjka to nie zmienia faktu że takie rzeczy są na porządku dziennym. Moja matka miała podobną historię z tym że w kościele, starsza osoba dostała zapaści, moja matka ją cuciła, ksiądz nie przerwał mszy, a mohery się oburzały że moja matka nic tylko przeszkadza ;) Tylko jedna osoba pomogła mojej matce w cuceniu tej osoby. No bo modlitwa jest najważniejsza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a na koniec wszyscy żyli długo i szczęśliwie dobranoc wiochusie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
religia katolicka dziala odwrotnie niz zamierzano podobnie jak komunizm czy kapitalizm, katolicy to bezduszni obojetni agresywni egoisci, kapitalisci to wyzysk czlowieka przez czlowieka idee wolnego rynku zawsze zastepuje zmowa cenowa albo grozenie zmiercia konkurencji w komunizmie kazdy wie jak bylo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boga nie ma! nawet papież abdykuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może następnym papieżem będzie kobieta, papieżyca?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i będą mieli małe papierzaki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
papierówki, te wczesne są w cholere kwaśne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystkie młode są słodkie, nie znasz się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdradzę wam w tajemnicy.. że ja będę tą papieżycą :) Jurek mi załatwił.. ma wtyki w Watykanie... nawet zostałam dziewicą :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też uważam że młode są bardzo słodkie:}
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mowa o płodach w cukrze pudrze? :]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rex on Ci obiecał ze mozesz byc walentynką w Watykanie, źle zrozumiałaś:))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ster... wszystko dobrze, zrozumiałam:) a nawet jakbym miała być " walentynką" to przecież nic złego :)) czasami trzeba się poświęcić :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale gó**o
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ej no chciałam to napisać. Chyba pora się zwijać, bo znalazłam godnego następcę;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no trudno Boa, chociaz na wiosce mozesz liczyc na wczesna emeryture:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem cię, kiedyś byłem świadkiem takiego zdażenia, niestety nie mogłem pomóc, starszy facet przewrócił się zakupy mu się rozsypały ledwo wstać mógł o schyleniu się po zakupy nie wspomnę i nkt nie pomógł, zroiłbym to z chęcią ale po prostu nie miałem jak z autobusu wyjść. zresztą zanim bym to zrobił on sobie jakoś poradziła e obok niego było ze 30 osób i nikt nawet nie spojrzał, co za naród.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miales szczescie. moj znajomy byl w podobnej sytuacji. pomogl kobiecie, a ta jak tylko odzyskala swiadomosc, zaczela krzyczec, ze ja napadl i pobil. tym razem ludzie nie zawiedli - zadzwonili po policje. pomoc kolegi skonczyla sie wyrokiem w zawieszeniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziękuję, że to zrobiłeś!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie reagują, bo dużo takich leży naprawdę pijanych. Tylko że można przecież sprawdzić czy czuć alkohol, zbadać puls, a potem wzywać karetkę. Totalna znieczulica sprawia, że pomoc dla niektórych osób przychodzi za późno. A szkoda, bo to znaczy, że już nie posiadamy w sobie empatii i chęci niesienia pomocy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o tak ruszam faceta a ten ze mu zegarekkkkk zajebałem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pierdo.one mohery d.py nie ruszą, jakby ksiądz leżał to jeszcze sami po karetkę zadzwonili
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Srali muchy bedzie wiosna. Ostatnie zdanie pewnie tak samo prawdziwe jak i cala ta historyjka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też tak myślę, bajkopisarz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moze glowna bedzie. Niech sie cieszy, ze znalazlo sie tylu naiwniakow, ktorzy to lykneli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przedobrzył trochę a już zdanie 'Nikt mi nie pomógł natomiast ludzie przechodząc obok mnie jeszcze by mnie podeptali udając, że nie słyszą mojego wołania' jest epickie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Az przychodzi na mysl przypowiesc o milosiernym samarytaninie;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie czepiajcie się,jaki ładny morał wychodzi:}
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
śmiejecie się a nie długo idzie wiosna. Dziś dobrych bajkopisarzy jest mało!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wzruszyla mnie ta historia. Napisz jeszcze, jak przeprowadzales staruszke przez jezdnie, a ona cie zbila parasolka bo sie nie przezegnales przed kosciolem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale bajka pogotowie przyjechało tak szybko ze emeryci nie zdążyli odjechać autobusem. Nie idź w politykę, bo tam kariery nie zrobisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
erz tak wszyscy robioą omijaja bo mysła ze pijani... Masakra jakaś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jazu jaka historia! wspaniała, idealna na scenariusz jednego z odcinków naszych seriali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego ja?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale co dlaczego Ty?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
'je' miało być:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego je? Bo lubi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać Ster, że nie oglądasz tv. Dlaczego ja to taki trzymający w napięciu thriller na podstawie prawie prawdziwych przeżyć bohaterów aktorów amatorów ;))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za*******e się wszyscy zrozumielismy, bingo, normalnie wygar... 'jazu' miało być 'Jezu' zrozumiałem Malgo że mi poprawiła w 'ja' czego nie zrozumiałem na poczatku pytając Ją dlaczego Ona? za chwile sie sprostowałem, na dobitke jeszcze opuncja wychodzi z jedzeniem... JEZU!!! dom wariatów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to sie nadaje do trudnych spraw.. moze zmyslone ale troche "prawdy" w tym jest bo czesto ludzie w takich sytuacjach mysla, ze ktos jest naje*any
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale najczęściej to tylko wołają, że żyjesz BEZ BOGA!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak dobrze,że po ryju nie dostałeś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedyś też miałem taka przygodę. szedłem sobie a tu jakiś dziadek sie poślizgnał i wpadł w kałużę. nie wiele myślać rzuciłem sie na ratunek, taplał sie w wodzie jak świeżo złowiona ryba na pokładzie kutra. zacząłem go podnosić, okazało sie ze to nie dziadek tylko pijany żul który z wdziecznosci zaczął rzucać mięchem, upuściłem go z powrotem w tą brejęi poszedłem dalej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolega ma bujną wyobraźnię. Ale bohaterem jest, nie ma co.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma co, dwa ostatnie zdania wymiatają! Zakapior2 jesteś kr***nem :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja bym jeszcze dodał, że kierowca autobusu się zatrzymał i bił brawo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dodałeś że to był autobus naszej kadry narodowej i wszyscy zawodnicy podpisali się na koszulce tej kobiety
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy tylko ja zauwazylem to, ze cos nie pasuje w slowie straRZ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Człowiek-kobieta,leży na schodach w kałuży bo wpadła w poślizg-to ma sens:
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta historia jest tak samo prawdziwa jak obietnice D. Tuska:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakos mnie ta historyjka nie przekonała za realna,po za tym pisze sie STRAŻ a nie STRARZ chyba ze jakis małolat sobie wymyslił który nie umie pisac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strarz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupy d**y się to nie trzyma lewaku je***y!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz nieźle zryty łeb zakapior2. W sumie świetnie pasujesz na główna z swoją kretyńską opowieścią dla innych młotków. Parę wypadków widziałem czy nawet uczestniczyłem w nich, ludzie zawsze niosą pomoc innym, taka nasza natura.. Zmieniłbym tylko że ta kobieta to transseksualna żydówka , a na przystanku byli jeszcze kibice i śmiało ślij do GW :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane