Nie rozumiem przesłania zdjęcia. Panna młoda w obciacherskich BK (przypuszczam, że zimowy ślub po grubości rajstop) pokazuje pupsko, ale jednocześnie smoczek sugeruje albo zdziecinnienie, albo ma stanowić sposób na przekazanie partnerowi, że jest w ciąży. Al przez tyłek się nie zachodzi.
Ty to Freud, Jung czy Breuer? Z taką psychoanalizą to byś była bezrobotna dożywotnio. O fetyszach i przebierankach w seksie to Pani słyszała? Albo wprost zapytam: o seksie w ogóle słyszała?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Achaja, "intelektualistko", to że mi fota nie leży i dla mnie jest wiejska i komiczna nie znaczy, że mam problemy z seksem. Twój prymitywny komentarz pod moim adresem jest po prostu... żenująco śmieszny. A lataj sobie dalej w sypialni (samotnie?) w białych kozakach, mi nic do tego.
Akurat to był strzał na " ślepo", ale jak widać trafiony, bo w inaczej byś się tak nie uniosła :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie ważne, czy na ślepo, czy na nie ślepo, ważne, że ad personam. Równie dobrze mogłabym napisać podstarzała stara panna z nie\zaspokojonymi fantazjami ero. I co? Kultura pełną gębą? Ale komu ja to tłumaczę...
Kochana, ja wiem co oznacza slowko "kidney". Moze belfrem nie jestem, ale jestem czesto zmuszony porozumiewac sie po angielsku. Troche dystansu dziewczyno. Nie musisz mi zaraz wsadzac od ignorantow tylko dlatego, ze Twoj avatar przypomina mi zwykla pyre. A tak w ogole to co Ci nie pasuje? Moze i jest ode mnie troche starsza, ale ma za to wiele zalet, ktorych niejedna mlodka moglaby jej pozazdroscic:)
To jesteśmy dwie, ja też nie za wszystkim nadążam:) Jak tam, masz chipsy? Ja wino już chłodzę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mam chipsy, krokiety z czerwonym barszczykiem, gołąbki duszone w sosie pomidorowym .. a w lodówce coś mocniejszego się chłodzi :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dedede, obraziłeś moją Helloł Kidnej! To jest nerka, bo jej nawet z boku różne naczynka wychodzą. Śmiesz mnie tu dystansować? Są rzeczy, na temat których nie żartuję... :P To tyle. Dla mnie achajka żadnych "zalet" a tym bardziej zalet nie posiada. Zdania nie zmienię, bo jest ono niezmienne od dobrze ponad roku. Ale Tobie wolno mieć własne. :) (Na koniec dodam, że to ona się podczepiła, więc...)
A więc o to ci chodzi opunko, he he he , dalej nie możesz przeżyć tamtych fantazji z Nim? no tak, mogłam się domyślić, ty dalej ślinisz się na myśl o nim, ale racja, jest na czym oko zawiesić:)
Mam dobre ciasto i czekoladki, zabrać na deser? Żeby jeszcze to połączenie nerki z kartoflem było tak uprzejme nie włazić nam między przekąski to by było super.
To nie sa zadne naczynka tylko takie bulwy, ktore potem beda kielkowac. Wiem co mowie, a Ty po prostu nie znasz zalet mojej Dominatrix, ktore sprawily, ze jestem jej oddanym sluga:P
Dede zaintrygowała mnie Twoja wypowiedź odnośnie kiełkującej bulwy.. masz na myśli? Sadzeniaka??? :) Achajo.. a czy my przypadkiem nie imprezujemy??? gdzie się oglądasz? :D
Egzakli, wlasnie sadzeniaka mialem na mysli:) Nie wiem co moze byc intrygujacego w lysiejacym, bezzebnym bananie z zajeczymi uszami, ale macie prawo miec rozne zboczenia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dede.. dobrze Ci z oczu patrzy:) czy jakoś tak to leciało :)) Achajo dawaj dawaj... pośpiewam chyba dziś:) Jak na dziołche ze wsi przystało :))
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dedede, Ty naprawdę widziałeś kiedykolwiek kiełkującego ziemniaka? Wydawało mi się całe życie, że "takie bulwy, ktore potem beda kielkowac" nie mają czerwonych "odgałęzień". Ale pewnie też wiesz lepiej. Co do drugiej części Twojej wypowiedzi to pozwolisz, że nie skomentuję, ale jak łatwo się domyślić mam inne zdanie. Od zachwytu, czy wręcz tolerancji dalekie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Achajo... ale się ociągasz!! Zaraz zacznę sama polewać :)
No serio:) To Ty pomaluj oko, a ja w tym czasie następną kolejkę polewam i trochę fryzurę poprawię:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Coś kręcisz Dede. Coś kręcisz. Najpierw był czerwony, teraz już wpadający w czerwień. Moja rodzicielka mawia, że tylko krowa nie zmienia zdania. I ma rację.
Fajnie byłoby taką żonkę przed samym ślubem zerżnąć. Zwłaszcza gdyby to była wybranka najlepszego kumpla, który ci ufa i ma ciebie za przyjaciela. Super uczucie, tak
nas*ać komuś do życiorysu wycierając sobie k*tasa o pysk "tej jedynej" dla której poświęci nerwy i większość swoich dochodów. Potem jeszcze posuwać mu ją wielokrotnie, tak by za każdym razem czuł posmak cudzej spermy, gdy czule całuje jej usta :)
Na koniec jeszcze mu spłodzić nieślubnego bachora, najlepiej niepełnosprawnego, żeby się męczył do końca swych dni i płakał do podusi jak pe**ł w stylu "Boże dlaczego, dlaczego?! Błagam, poświęć mnie, ale dziecku daj godnie żyć!" itp. łzawe pie*dolenie :)
Wilczek to wszędzie musi oko zapuścić.. nawet Pannie Młodej pod kiecke :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj tam.. :]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wietrzenie magazynów .. :]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem przesłania zdjęcia. Panna młoda w obciacherskich BK (przypuszczam, że zimowy ślub po grubości rajstop) pokazuje pupsko, ale jednocześnie smoczek sugeruje albo zdziecinnienie, albo ma stanowić sposób na przekazanie partnerowi, że jest w ciąży. Al przez tyłek się nie zachodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podwójna wizja.. w hipnozie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty to Freud, Jung czy Breuer? Z taką psychoanalizą to byś była bezrobotna dożywotnio. O fetyszach i przebierankach w seksie to Pani słyszała? Albo wprost zapytam: o seksie w ogóle słyszała?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Achaja, "intelektualistko", to że mi fota nie leży i dla mnie jest wiejska i komiczna nie znaczy, że mam problemy z seksem. Twój prymitywny komentarz pod moim adresem jest po prostu... żenująco śmieszny. A lataj sobie dalej w sypialni (samotnie?) w białych kozakach, mi nic do tego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam do rozdania noże.. z dobrej stali ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Noże nie będą potrzebne:) schudnie trochę jak się będzie tak złościła:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Achajka, ad personam. No tak, popisałaś się, jak zwykle. Congrats.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat to był strzał na " ślepo", ale jak widać trafiony, bo w inaczej byś się tak nie uniosła :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ważne, czy na ślepo, czy na nie ślepo, ważne, że ad personam. Równie dobrze mogłabym napisać podstarzała stara panna z nie\zaspokojonymi fantazjami ero. I co? Kultura pełną gębą? Ale komu ja to tłumaczę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pff, a pisz sobie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odczep sie od mojej kobiety kartoflu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wow, widzę kolejna ekscytująca wymiana zdań rozgorzała. Lecę po piwo i popcorn.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dedede, to jest nerka... ignorancie. A jeśli pisząc o swojej kobiecie masz na myśli achajkę to Ci szczerze gratuluję. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty masz paskudną manierę typowo belferskiej wyniosłości. Nie odstawiaj świętej miłośniczko BDSM :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kochana, ja wiem co oznacza slowko "kidney". Moze belfrem nie jestem, ale jestem czesto zmuszony porozumiewac sie po angielsku. Troche dystansu dziewczyno. Nie musisz mi zaraz wsadzac od ignorantow tylko dlatego, ze Twoj avatar przypomina mi zwykla pyre. A tak w ogole to co Ci nie pasuje? Moze i jest ode mnie troche starsza, ale ma za to wiele zalet, ktorych niejedna mlodka moglaby jej pozazdroscic:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty mnie co raz bardziej zaczynasz intrygować:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja to dopiero jestem zacofana.. w ogóle nie wiem o co chodzi :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jesteśmy dwie, ja też nie za wszystkim nadążam:) Jak tam, masz chipsy? Ja wino już chłodzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam chipsy, krokiety z czerwonym barszczykiem, gołąbki duszone w sosie pomidorowym .. a w lodówce coś mocniejszego się chłodzi :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dedede, obraziłeś moją Helloł Kidnej! To jest nerka, bo jej nawet z boku różne naczynka wychodzą. Śmiesz mnie tu dystansować? Są rzeczy, na temat których nie żartuję... :P To tyle. Dla mnie achajka żadnych "zalet" a tym bardziej zalet nie posiada. Zdania nie zmienię, bo jest ono niezmienne od dobrze ponad roku. Ale Tobie wolno mieć własne. :) (Na koniec dodam, że to ona się podczepiła, więc...)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przez Ciebie zgłodniałam:( poczęstujesz jednym krokiecikiem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak zjesz jednego..będziesz chciała drugiego takie są pyszne:) więc lepiej usmażę więcej:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A więc o to ci chodzi opunko, he he he , dalej nie możesz przeżyć tamtych fantazji z Nim? no tak, mogłam się domyślić, ty dalej ślinisz się na myśl o nim, ale racja, jest na czym oko zawiesić:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam dobre ciasto i czekoladki, zabrać na deser? Żeby jeszcze to połączenie nerki z kartoflem było tak uprzejme nie włazić nam między przekąski to by było super.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Możesz wziąć .. czemu nie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to zbieram słodycze wino i robimy imprezę:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie sa zadne naczynka tylko takie bulwy, ktore potem beda kielkowac. Wiem co mowie, a Ty po prostu nie znasz zalet mojej Dominatrix, ktore sprawily, ze jestem jej oddanym sluga:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawstydzasz mnie i kusisz:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede zaintrygowała mnie Twoja wypowiedź odnośnie kiełkującej bulwy.. masz na myśli? Sadzeniaka??? :) Achajo.. a czy my przypadkiem nie imprezujemy??? gdzie się oglądasz? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj Rexik, zagapiłam się:) polewam po następnym kielonku, na drugą nogę. Za tego sadzeniaka masz duży buziak:),padłam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Egzakli, wlasnie sadzeniaka mialem na mysli:) Nie wiem co moze byc intrygujacego w lysiejacym, bezzebnym bananie z zajeczymi uszami, ale macie prawo miec rozne zboczenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede.. dobrze Ci z oczu patrzy:) czy jakoś tak to leciało :)) Achajo dawaj dawaj... pośpiewam chyba dziś:) Jak na dziołche ze wsi przystało :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dedede, Ty naprawdę widziałeś kiedykolwiek kiełkującego ziemniaka? Wydawało mi się całe życie, że "takie bulwy, ktore potem beda kielkowac" nie mają czerwonych "odgałęzień". Ale pewnie też wiesz lepiej. Co do drugiej części Twojej wypowiedzi to pozwolisz, że nie skomentuję, ale jak łatwo się domyślić mam inne zdanie. Od zachwytu, czy wręcz tolerancji dalekie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Achajo... ale się ociągasz!! Zaraz zacznę sama polewać :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedem kwestia gustu:) banany są smaczne. Rexik, to następna kolejka i pośpiewamy, mogę trochę fałszować, ale co tam, polewam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Achajo a z tym buziakiem to tak na serio? bo wiesz.. jak tak, to chociaż se oko pomaluje, bo jak tak bez makijażu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No wlasnie one maja taki kolor wpadajacy w czerwien. Nie pouczaj wiesniaka ze wsi! Nieraz bralem udzial w ceremonii wykopkow!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No serio:) To Ty pomaluj oko, a ja w tym czasie następną kolejkę polewam i trochę fryzurę poprawię:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś kręcisz Dede. Coś kręcisz. Najpierw był czerwony, teraz już wpadający w czerwień. Moja rodzicielka mawia, że tylko krowa nie zmienia zdania. I ma rację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boze, powiedzmy, ze to cynober. Niby prosty kartofel, a taki szczwany:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gustowne kozaczki. W sam raz na najwazniejszy dzien w zyciu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może to gra wstępna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest taka możliwość :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zdrowa jest :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już ja bym jej noc poślubną wyprawił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widac mąż nienudne życie bedzie miał , seks również do monotonnych nie powinien należeć. Tylko pogratulować młodej parze !! Gorzko ! gorzko !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co bym sukę zerżnął
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedyne co możesz, to zerżnąć się w usta. Dla jasności (w swoje słasne usta) :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czym ty kr***nie chcesz ją zerżnąć. Że też jeszcze tacy prymitywi żyją na świecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proponuję słowa zamienić w czyn. Bo jak na razie twoja gadka jest pusta. A z pustego to i Salomon nie naleje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wygląda jak Helena od Paździocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DOBRA ;d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rajtki i białe kozaczki do ślubu - super wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajnie byłoby taką żonkę przed samym ślubem zerżnąć. Zwłaszcza gdyby to była wybranka najlepszego kumpla, który ci ufa i ma ciebie za przyjaciela. Super uczucie, tak nas*ać komuś do życiorysu wycierając sobie k*tasa o pysk "tej jedynej" dla której poświęci nerwy i większość swoich dochodów. Potem jeszcze posuwać mu ją wielokrotnie, tak by za każdym razem czuł posmak cudzej spermy, gdy czule całuje jej usta :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na koniec jeszcze mu spłodzić nieślubnego bachora, najlepiej niepełnosprawnego, żeby się męczył do końca swych dni i płakał do podusi jak pe**ł w stylu "Boże dlaczego, dlaczego?! Błagam, poświęć mnie, ale dziecku daj godnie żyć!" itp. łzawe pie*dolenie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bezpardonowy ty masz bardzo poważne problemy z psychiką, radzę udać się do specjalisty:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myśli, że jak poślini ten smoczek to go przez rajty wciśnie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyglada jak Renata Pałys - Helena, żona Paździocha z kiepskich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane