strach pomyśleć :) zresztą pal licho "treść", ale wykonanie powyższych jest koszmarne :/
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Freedom, to nie jest jeszcze najgorsze. Mnie bardziej szokuje i dziwi temat niż samo wykonanie. Dziś "Zmierzch" jutro jakieś Greye czy inne badziewie i skąd tu nowe miejsce wytrzasnąć?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja generalnie wychodzę z założenia, że każdy ze swoim ciałem może robić co chce, ale jednak ciężko mi przejść obojętnie obok czegoś takiego jak wyżej :) swoją drogą tatuaż z Greya musiałby być wyjątkowo obciachowy ;)
Co to za Grey? Bo nie znam. Chyba, ze chodzi wam o Sashe Grey albo Doriana Graya.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
50 twarzy Greya, mocno reklamowana książka. Taki pornos do czytania zamiast oglądania;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dorian jest super, Sasha jest super a my mówimy o bestsellerze pod tytułem "50 twarzy Greya". Hit ostatnich miesięcy - przyznaję jednak bez bicia, że nie czytałam i nie mam zamiaru czytać :) nie moja bajka :)
"50 twarzy Greya"? Kojarzy mi sie teraz wlasnie z jakims pornosem w stylu gangbang :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dobry gangbang nie jest zły ;) a co do książki to chyba takie porno dla gospodyń domowych ( tak słyszałam ). Aczkolwiek nie czytałam, wiec nie powinnam się wypowiadać :/
Do poczytania przy ubijaniu jajec na biszkopta? :) To ja chyba jednak wole pana Stefana Krola dalej czytac.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przyznam się bez bicia, że przeczytałam. Książka jest tak zła, że aż... zła. Tzn. wszystkie 3 są złe, ale ostatnie część je bije na głowę. "Doriana..." też ubóstwiam. W ogóle Oscara. Tak nawiasem mówiąc oglądam namiętnie CSI, a tam i w LV, i w NY odniesienia do tego badziewia o Grey'u były. Poczułam się... zniesmaczona.:)
Ja jak czytam i widze, ze dochodze do polowy, a tu nadal badziew to rzucam w kat. CSI to chyba kojarze. Wiem, ze w jednej czesci non stop taki chudy, rudy lazi w sanglasys.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dedede66 - a ja tak nie potrafię :/ muszę dokończyć :( to pewnie przez moją wrodzoną naiwność, która mówi mi, że może jeszcze jednak akcja się rozkręci i warto dotrwać do końca :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Akurat, drogi De, to jest CSI Miami. Jedyny, którego już nie kręcą.:P
Ładny abażur by z niego był.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byleby z dala od mojego domu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co zrobi kiedy zakocha się w innym filmie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
strach pomyśleć :) zresztą pal licho "treść", ale wykonanie powyższych jest koszmarne :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Freedom, to nie jest jeszcze najgorsze. Mnie bardziej szokuje i dziwi temat niż samo wykonanie. Dziś "Zmierzch" jutro jakieś Greye czy inne badziewie i skąd tu nowe miejsce wytrzasnąć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja generalnie wychodzę z założenia, że każdy ze swoim ciałem może robić co chce, ale jednak ciężko mi przejść obojętnie obok czegoś takiego jak wyżej :) swoją drogą tatuaż z Greya musiałby być wyjątkowo obciachowy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to za Grey? Bo nie znam. Chyba, ze chodzi wam o Sashe Grey albo Doriana Graya.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
50 twarzy Greya, mocno reklamowana książka. Taki pornos do czytania zamiast oglądania;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dorian jest super, Sasha jest super a my mówimy o bestsellerze pod tytułem "50 twarzy Greya". Hit ostatnich miesięcy - przyznaję jednak bez bicia, że nie czytałam i nie mam zamiaru czytać :) nie moja bajka :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"50 twarzy Greya"? Kojarzy mi sie teraz wlasnie z jakims pornosem w stylu gangbang :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobry gangbang nie jest zły ;) a co do książki to chyba takie porno dla gospodyń domowych ( tak słyszałam ). Aczkolwiek nie czytałam, wiec nie powinnam się wypowiadać :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do poczytania przy ubijaniu jajec na biszkopta? :) To ja chyba jednak wole pana Stefana Krola dalej czytac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyznam się bez bicia, że przeczytałam. Książka jest tak zła, że aż... zła. Tzn. wszystkie 3 są złe, ale ostatnie część je bije na głowę. "Doriana..." też ubóstwiam. W ogóle Oscara. Tak nawiasem mówiąc oglądam namiętnie CSI, a tam i w LV, i w NY odniesienia do tego badziewia o Grey'u były. Poczułam się... zniesmaczona.:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jak czytam i widze, ze dochodze do polowy, a tu nadal badziew to rzucam w kat. CSI to chyba kojarze. Wiem, ze w jednej czesci non stop taki chudy, rudy lazi w sanglasys.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede66 - a ja tak nie potrafię :/ muszę dokończyć :( to pewnie przez moją wrodzoną naiwność, która mówi mi, że może jeszcze jednak akcja się rozkręci i warto dotrwać do końca :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat, drogi De, to jest CSI Miami. Jedyny, którego już nie kręcą.:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane