Swiadoma polityka- wszystko dla kasy.Efekt produkcji,budowy czy naprawy jest taki jak chinskie zelazko za 20 zl.Przepala sie jak dostanie prad.Ekrany stawiane w ciemnej doopie,przeprawy dla zab i slimakow,rowy na skraju drogi szersze i glebsze niza Wisla,kible budowane za cene zayebistego domu.Koles zleca,koles podejmuje-jeden i drugi nas kasuje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Gadałem z kolesiem z dróg i mostów "czemu ciągle zaklejacie a nie zrobicie nowego dywanika-kleimy cały rok a dywanik robi się raz na jakiś czas". Ale w naszych realiach raz na jakiś czas to i tak dwa w porywach trzy lata.
Właśnie w tym kontekście chciałam napisać, szacun i alleluja ;)To było oczywiście do Jajcarza.... gdyby nie zajajił ;D Ja chcę dróg z plastycznej masy ;pP
Dziś mijaliśmy samochód, który stał na poboczu a kierowca wymieniał koło, parę metrów dalej dziura wielkości dwóch kół samochodowych, głęboka tak,że te dwa koła by w nią weszły. Dziurę mijamy kolejny tydzień. Czy w Zarządzie Dróg nie mają wyjazdów w teren celem sprawdzenia stanu dróg?? Czy ktoś ma się zabić aby coś zaczęto robić? Paranoja i absurd to mało powiedziane.
Czasem wydaje mi się, że drogowcy specjalnie wykonują drogi w ten sposób, by za rok do nich wrócić. Zapewniają sobie w ten sposób pracę. Co rok jest co łatać - jest praca, jest pensja. Nie opłaca się zrobić raz a dobrze. Niestety trend ten występuje w każdym ogniwie produkcyjnym. Pralki, lodówki, telewizory... wykonane tak by producent miał co robić.
Może też prawda... ale myślę, ze czasami np dosypują do asfaltu jakiegoś gó**a, a ten asfalt (lub inne materiały) które zostaną sprzedają prywatnie. Zauważ też, że mnóstwo dróg jest budowanych przed zimą, więc od razu dostanie się do nich trochę wilgoci, która potem zamarza szczelinka gotowa. Po roku szczelina zmienia się w dziurę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mintor@-raczej do gó**a dosypują asfaltu a nie gó**a do asfaltu.
każda budowa ma swój projekt ,nadzór budowlany( zewnętrzny ) i laboratorium .Kto inny buduje a kto inny łata więc teoria kolegi nie za bardzo celna. Winni to są zawsze ci co decydują w przetargach,głównie tylko cena ich interesuje lub koperta .Firmy muszą też sobie jakoś radzić by przetrwać więc oszczędzają na materiałach
było to już ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I w końcu nadszedł koniec wiochy :) Bo zaczyna się powtarzać... I to nie pierwszy raz :) http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Swiadoma polityka- wszystko dla kasy.Efekt produkcji,budowy czy naprawy jest taki jak chinskie zelazko za 20 zl.Przepala sie jak dostanie prad.Ekrany stawiane w ciemnej doopie,przeprawy dla zab i slimakow,rowy na skraju drogi szersze i glebsze niza Wisla,kible budowane za cene zayebistego domu.Koles zleca,koles podejmuje-jeden i drugi nas kasuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gadałem z kolesiem z dróg i mostów "czemu ciągle zaklejacie a nie zrobicie nowego dywanika-kleimy cały rok a dywanik robi się raz na jakiś czas". Ale w naszych realiach raz na jakiś czas to i tak dwa w porywach trzy lata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
racja pobudują byle jak i z najtańszych materiałów, w piszą co innego w papiery i dużo kasy zaoszczędzą w swoich kieszeniach prywatnych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uczą się, dlatego budują swoje drogi inaczej. Taniej, lepiej i na długie lata...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie w tym kontekście chciałam napisać, szacun i alleluja ;)To było oczywiście do Jajcarza.... gdyby nie zajajił ;D Ja chcę dróg z plastycznej masy ;pP
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i proszę państwa kierowca niebieskiego tira ma szansę na mandat za przejazd po linii ciągłej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziś mijaliśmy samochód, który stał na poboczu a kierowca wymieniał koło, parę metrów dalej dziura wielkości dwóch kół samochodowych, głęboka tak,że te dwa koła by w nią weszły. Dziurę mijamy kolejny tydzień. Czy w Zarządzie Dróg nie mają wyjazdów w teren celem sprawdzenia stanu dróg?? Czy ktoś ma się zabić aby coś zaczęto robić? Paranoja i absurd to mało powiedziane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ta stara warstwa nie jest ekologiczne. :( Się jeszcze trzyma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jest plagiat link do oryginału :) http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektóre nawet letniego sezonu nie wytrzymują a co dopiero zimowy hehehe:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe skąd wiesz, że plastik rozkłada się 500 lat skoro powstał nieco ponad 100 lat temu!!! A co do drogi to racja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskie asfalty sa Eko ,amerykance mogą zazdrościć ,lepsze niż Toyota Prius
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta cała moda na ekologię i tak gó**o pomoże. Na Ziemi panuje niewyobrażalny syf.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ba no, teraz wszystko jest Eko, drogi też, czemu się więc dziwujecie drodzy rodacy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żyjemy w ekologicznym kraju
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasem wydaje mi się, że drogowcy specjalnie wykonują drogi w ten sposób, by za rok do nich wrócić. Zapewniają sobie w ten sposób pracę. Co rok jest co łatać - jest praca, jest pensja. Nie opłaca się zrobić raz a dobrze. Niestety trend ten występuje w każdym ogniwie produkcyjnym. Pralki, lodówki, telewizory... wykonane tak by producent miał co robić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może też prawda... ale myślę, ze czasami np dosypują do asfaltu jakiegoś gó**a, a ten asfalt (lub inne materiały) które zostaną sprzedają prywatnie. Zauważ też, że mnóstwo dróg jest budowanych przed zimą, więc od razu dostanie się do nich trochę wilgoci, która potem zamarza szczelinka gotowa. Po roku szczelina zmienia się w dziurę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mintor@-raczej do gó**a dosypują asfaltu a nie gó**a do asfaltu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
każda budowa ma swój projekt ,nadzór budowlany( zewnętrzny ) i laboratorium .Kto inny buduje a kto inny łata więc teoria kolegi nie za bardzo celna. Winni to są zawsze ci co decydują w przetargach,głównie tylko cena ich interesuje lub koperta .Firmy muszą też sobie jakoś radzić by przetrwać więc oszczędzają na materiałach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo jest najbardziej biodegradowalna heh:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wniosek??.. zbudujmy drogi z plastikowych butelek!! :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko bez korkow;-)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdury piszesz, gazeta rok ? Hahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokladnie,starczy miesiąc pod mokrą ziemią i nie ma śladu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie wie z internetu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane