A nie byłoby prościej i bardziej POSTĘPOWO zabić po urodzeniu? Czego ta palikociarnia taka nieśmiała jakaś? Tak w zasadzie by można POSTĘPOWAĆ z kazdym dzieckiem - nie pasuje płeć, kolor skóry, włoski nie takie, to do wiadra z wodą, potrzymać chwilę i cała Jewropa by nam zazdrościła POSTĘPKU. Palikot by został Oberdupnym Sekretarzem d/s POSTĘPOWANIA.
Numa, jeśli zabronią aborcji i każdą urodzić upośledzone dziecko, to już jest nieszczęście dla matki,że ma dziecko, które do końca życia będzie od niej zależne. Kolejnych nieszczęściem jest "pomoc" państwa w opiece na tymi dziećmi. Porównanie zabicia po urodzeniu a usunięcie płodu zanim się rozwinie nie jest na miejscu. Tego nawet filozofia nie wytłumaczy.Ale decyzja niech zostanie podjęta przez rodziców, lekarzy i psychologów, a nie nawiedzonych, którzy pewnie nawet nie nie byli w ośrodkach, w których mieszkają takie upośledzone dzieci.
No ale jak włoski ma nietakie, albo chłopczyk jest, a miała być dziewczynka, to po co się męczyć z takim dzieckiem. Do wiadra z woda i POSTĘPOWO jest. Po co narażać postępową kobietę na takie nieprzyjemne i zacofane grzebania w ci.pie.
Numa, nie rozróżniasz powagi tych sytuacji. Nikt nie zabija dziecka bo włoski ma nie takie, albo że chłopiec a nie dziewczynka. To są jakieś brednie. Mówimy o upośledzeniu i kalectwie.
Jąkanie to zaburzenie mowy. Numa, dlatego pisałam wyżej, że taką decyzję podjąć powinni rodzice (bo to wyłącznie dotyczy ich życia), lekarze z psychologiem a nie politycy.
A to przepraszam, nie wiedziałem. Przekonałaś mnie. Prawie. No to wyjaśnij mi jeszcze, których będziemy topić w wiaderku?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
numa, jąkanie można pokonać, a z dysleksją można żyć i to całkiem normalnie. Ty naprawdę nie widzisz różnicy ? Muszę przyznać, że dziwnie mnie to fascynuje.
Numa najwidoczniej nie miałaś/eś styczności z rodziną, w której jest upośledzone dziecko. O sielance możesz zapomnieć. Obowiązek do końca życia... a co później jeśli rodziców zabraknie? Trafi do ośrodka opiekuńczego, gdzie dopiero będzie cierpieć ?
Racja, ale matki powinny miec prawo do wyboru. Jedna chce cale zycie zmieniac pieluszki dziecku a inna nie chce w ten sposob marnowac zycia i usuwa plod.I powinna miec do tego prawo.
dlatego napisałam że mam mieszane uczucia..bo z drugiej strony nie zdąży matka pokochać swojego dziecka i je usunie, a poza tym nie uważam zeby te matki czuły ze mają zmarnowane życie.. Chociaż zdarzają się naprawdę ciężkie przypadki..to naprawdę jest trudny temat, nie ma dobrej odpowiedzi na to. To jest tylko moje zdanie.
Omen błagam Cię..zanim odkryją wadliwy gen zanim te całe procedury itd to już nie jest zarodek, to jest dziecko, fakt iż znajduje się w macicy nie odbiera mu człowieczeństwa, nie znaczy że go to nie boli.
a oglądałaś film z przeprowadzania aborcji niemy krzyk? i wierzysz że dziecko nie czuje bólu? to jest przedmiotem sporu naukowców a nie naukowo udowodniony fakt. poza tym wcześniaki urodzone w 6, 7 miesiącu mają tak delikatną skórę że zwykły dotyk sprawia ból. Więc jakim sposobem do 7 miesiąca nie czują bólu w ogóle kiedy rozrywane są rączki nóżki i miażdżona główka?
"Plod nie czuje bolu,przed 24 tyg poniewaz polaczenia nerwowe w mozgu plodu nie sa w pelni wyksztalcone' skoro naukowcy sa tego praktycznie pewni to wole wierzyc w to niz w swoje domysly, czuje czy nie czuje.
eksperci sugerują, że płód może mieć zdolność doświadczania pewnych form bólu nawet już od 6. tygodnia życia prenatalnego. Jedno natomiast jest pewne – płód reaguje na dotyk od 5,5 tygodnia od poczęcia.
[Tłumaczenie i opracowanie własne HLI-Polska na podstawie materiałów portalu LifeNews (S. Ertelt) - 09.09.2011 r.; m.]
A moze chce dziecko? Dziecko a nie rosline,ktora slini sie i robi w pieluchy cale zycie. Nie jestem za aborcja. Uwazam,ze jest czyms zlym,ale sa przypadki w ktorych rodzina powinna miec prawo wyboru.
Ja gdybym wiedziala,ze urodze rosline mysle ze bym usunela i tyle. Co do staruszek,jezeli chce powinna miec prawo do eutanazji. Jezeli jest nieswiadoma,nie reaguje na bodzce, rodzina powinna podjac taka decyzje.
No to nie prościej topić po urodzeniu? Oczywiscie w znieczuleniu, żeby nie bolało.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Fantazy, mam podobne dylematy, bo widzę, jakie problemy są w przypadku dzieci zwyczajnie zaburzonych. Upośledzone dziecko to stres, obowiązki, wydatki, poświęcenie. Ale każde dziecko to też radość. No i kwestia badań, rodzaju upośledzenia... ciężka sprawa.
i moim zdaniem nikt nie ma prawa do selekcji..ty możesz żyć ty nie możesz..Takie jest moje odczucie, nie potrafiłabym żyć z tym że pozbawiłam niewinne dziecko życia..ale też rozumiem że ktoś zwyczajnie nie potrafi dać sobie rady z takim dzieckiem bo jest ciężko.
Czlowiek charakteryzuje sie tym,ze jest istota myslaca. Jeden bardziej,inny mniej. Ale sa przypadki gdy mozg jest tak uposledzony,ze o mysleniu,odczuwaniu czegokolwiek nie ma mowy. Pozostaje tylko cialo. I ja caly czas mam na mysli te najbardziej drastyczne przypadki uposledzen.
A jak cię dziecko wqrwi (a dzieci są często wqrwiajace) i jest ciężko, albo spać nie daje, to znieczulenie i zastrzyk?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
De, też człowiek i w tym problem. I dla mnie najgorsza sprawa - co się stanie z tym dzieckiem, gdy mnie już nie będzie? Nawet przy założeniu, że ma rodzeństwo to ja nie mam prawa obarczać innych odpowiedzialnością. Jeśli ja tak zadecydowałam to ponoszę konsekwencje. Ale nie mam prawa narzucać niczego innym.
To jest bezsens. Pier.dolenie takie od kiedy czlowiek jest czlowiekiem. Taka modna ostatnio kwestia nazewnictwa jakby slowa mialy jakiekolwiek znaczenie w takich sprawach. Jak sie nie chce to okna zycia stoja albo mozna zostawic w szpitalu, a nie mordowac.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Numa, Ty porównujesz obowiązki przy opiece nad dzieckiem niepełnosprawnym do problemów przy chwilowej niesubordynacji dziecka? Pomijając oczywisty id**tyzm takiego porównania - krnąbrne dziecko wkurza, niepełnosprawne raczej powoduje uczucie rezygnacji i bezsilności.
W tym problem,ze jakbym urodzila takiego dzieciaka to nie potrafilabym zapewne oddac i musialabym cale swoje zycie poswiecic opiece nad nim. Dlatego tez wolalabym dokonac aborcji z mysla,ze usuwam 'tylko' plod oszczedzajac mu cierpienia w przyszlosci.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
De, ale pomijając już kwestię moralną, nazewnictwo i całą masę innych około tematowych bzdet - nie uważasz, że każdy sam powinien decydować? Co oczywiście nie usprawiedliwia nazywania ludzi z absurdu talibami.
zminusowałem omena100 za straszenie mnie po nocach tym ryjcem z avatara. w ogóle nie czytałem jej komentarzy i nie zamierzam - ktoś mi streści jej bełkot, please?
Tak w skrocie pisalam o tym,ze twoja matka powinna poddac sie aborcji:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
znowu kolejny jej ryjec - lepiej nie będę jej zaczepiać, bo i tak niedługo dobije do JP100%, ale bez tych straszydeł w pobliżu moich wypocin. dobry pomysł: masz plusa za poradę, choć spóźnioną o jakieś 13 lat :P
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
*no dobra 12, ale koledzy z gimnazjum mówia, ze wyglądam na starszego. w ogóle to pale szlugi z kumplem za szkołą - czujesz to?
Omen, skoro płód tak nic nie czuje to czemu wszystkie moje dzieci, gdy były w brzuchu matki, reagowały ruchami np na to gdy matka zjadał coś słodkiego.
Omen-przezierność karkową robisz w 12-14 tygodniu, czyli badanie pod względem wad genetycznych, w tym czasie dziecko zaczyna słyszeć dzwięki i w mózgo tworzy się 250 tys komórek nerwowych na minutę, dziecko posiada linie papilarne, jego serce pompuje 24 litry krwi na dobę.
Wejdz na sadi.stic.pl,założ konto,wejdż na harda i zobacz jakie dzieci rodzą sie z wadami genetycznymi.Sprawdz tez sobie do czego prowadzi fanatyzm religijny.Dekapitacja to często lajtowe rozwiązanie.
Fanatyzm religijny prowadzi do wad genetycznych czy do dekapitacji, bo coś przekombinowałeś. Tak przy okazji gratuluję zainteresowań. Musisz mieć nieźle zryte.
Jak byś umiał czytać z zrozumieniem to wiedziałbyś że chodzi mi o dwie różne rzeczy.Schorzenia genetyczne które niestety często prowadzą to śmierci dziecka...kobieta,żona,matka ma prawo podjąć decyzję o aborcji wiedzac ze płód jest obciążony genetycznie.To jej ciało.Obrońcy życia tak hucznie mówią o tym że usuwać nie można...a ilu tych obrońców wsparło rodziny wychowujące niepełnosprawne dzieci?Czy ksiądz pomaga im finansowo?Radzę przeczytać dwa razy.Zebys zrozumiał.Co do zainteresowań,to mam bardzo rozległe.I dziekuje za komplement,cieszę się że ktoś uważa mnie za zrytego.
Aaa, rozumiem co chciałeś powiedzieć! Chodzi o to, że księża są w naszym państwie od pomocy finansowej? Muszę jutro skoczyć do mojego proboszcza, bo może o tym nie wie? A tak przy okazji nie wiesz przypadkiem, czemu służy nasze państwo co nam zabiera pieniądze i wcale nie na tacę co łaska, tylko ile chce.
Bo co? bo się zobaczyło zakrwawione stawanie się człowiekiem? Ja Ci dałam minusa bo jak zwykle pierd*lisz. Wyręczę cię... "palikociarnia" (nie znoszę palikuta)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Propagandą? Plakatami z akcji "stop aborcji". I ogólnymi śm***iami. Tych zawsze wszędzie pełno.
Nie.Księża od tego nie są.Księża są od slużenia swojemu Panu i jego wyznawcom.SŁUŻENIA.Nie zdzierania z nich grosza.A państwo?Wybacz,ale znacząca większość dzisiejszej władzy to tak zwani obrońcy życia.Jeśli Pan poseł X jest przeciko temu żeby Pani Kowalska usunęła ciąże,to niech potem pan poseł X łozy na utrzymanie dziecka.Jego opiekę medyczną,rehabilitację itd...bo skąd Pan X ma kasę na koncie?A z diety.A skąd dieta?Z budżetu.A skąd kasa z budżecie?A no z naszych podatków.Państwo nie ma swoich pieniedzy,to pieniądze obywateli.Oczywiscie w teorii.
A może niech się wypowiadają Ci, którzy zajmują się chorymi osobami w domu? Chętnie posłucham o tym jakbyście zabili kiedyś w przeszłości tego człowieka przez aborcję. A niestety wiem co mówię, gdyż w domu opiekuję się taka osobą. I jakoś nikt nie żałuje, że kiedyś można było usunąć tego człowieka, mimo iż czasami jest ciężko, w sumie teraz także tą osobą można gdzieś oddać,ale nikt o tym nawet nie myśli,to człowiek, rodzina, a nie zwierzę czy jakaś niepotrzebna rzecz.
Darujcie, że to powiem, ale brak opieki nad słabszymi i chorymi osobnikami jest typowy dla świata zwierzęcego, chodź nawet i u zwierząt zdarzają się wyjątki, a my chyba jesteśmy ludźmi. I proszę, niech sie tu teoretycy nie wypowiadają tylko Ci, którzy mają dzieci lub chore osoby w domu (wymagające opieki non-stop) gdyż mam wielkie wrażenie, że robicie szum w danym temacie, nie mając zielonego pojęcie o sprawie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Żebyście tak do wszystkich ludzi się odnosili, a nie tylko dla tych co wam wygodnie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tygrysisko, ale nie każdy ma tyle empatii i siły. Nie wymagaj od wszystkich tego samego. Mnie bardziej przeraża, że w społeczeństwie panuje ogromna znieczulica. Nie wszyscy, którzy potrzebują ciągłej opieki są efektem świadomej decyzji rodzica. W imię czego eutanazji poddawać ma się, przykładowo, ofiara wypadku, osoba która takowego nie spowodowała. @bezosobowy, to pisze osoba, która żałuje, że inny user nie został spuszczony w "kiblu".
Opuncjo,ale ja niczego od innych nie wymagam.Różni są ludzie i sytuacje. Apeluję tylko o pewną powściągliwość w wydawaniu osądów pod absurdem z "talibami" Po prostu widzę, że wypowiadają się tu osoby nie mające zielonego pojęcia o macierzyństwie i opiece na innymi, proponuję najpierw porozmawiać z np rodzicami dzieci uposledzonych o tym czy kiedyś przeprowadziliby aborcję.
A dlaczego mają za mnie decydować takie osoby? Dlaczego odbierasz mi prawo decyzji? Bo TWOJE doświadczenia i przekonania? Różni są ludzie, różne charaktery, przekonania i decyzje. Jak można zabić coś co wcale samo nie funkcjonuje? Żywe jest to, co potrafi przetrwać jako samodzielny organizm. Opuncjo, z tym nie ma nic wspólnego empatia ale tok rozumowania i przekonania.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Niby dlaczego nie ma do tego empatia? Ja uważam, że jeśli ktoś ma zdolność empatii, to ciężej będzie takiej osobie podjąć decyzję o aborcji i czy eutanazji. Osoba pragmatycznie podchodząca do życia zadecyduje - nie jesteś w stanie przetrwać samodzielnie - arrivederci. Tygrysisko - nie każdy chce mieć takie pojęcie. Uważam, że określenie "talibowie" to nadużycie. Ale pozwól każdemu decydować z własnym sumieniem. Ja bym miała poważny dylemat (bałabym się, co będzie z tym człowiekiem, gdy mnie już nie będzie), dla innych sprawa prosta.
Bo można to rozdzielić.W skrócie... Racjonalnie, dla mnie, życiem jest coś, co jest samodzielne. Usuwanie płodu, do któregoś tam miesiąca, jest więc dopuszczalne- kobiety powinny mieć takie prawo. Z drugiej strony zaś, jeśli chodzi o uczucia... gdyby mi się wpadło to raczej bym nie rozważała aborcji. Bo jest to jakaś część mnie, coś co się rozwija i będzie moim dzieckiem (jeśli urodzi się żywe, nie poronię np.). Czasem trzeba wyłączyć emocje by myśleć racjonalnie. Takie postępowanie nie oznacza, że komuś brak empatii.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja uważam, że osoba empatyczne nie zdecyduje się na aborcję. (Moja opinia.) Ale nie napisałam, że osoba ze zdolnością empatii będzie innym narzucała, co mają robić. Najzwyczajniej zdroworozsądkowo nie mogę zabronić nikomu samodzielnego podejmowania decyzji. Jeśli będzie istniał taki zakaz, to dana osoba spokojnie może poddać się zabiegowi za granicą. Z resztą, ja tego dziecka wychowywać nie będę, więc niech każdy decyduje sam. Jedyny wyjątek, kiedy aborcja jest dla mnie uzasadniona to taki, kiedy życie matki jest zagrożone.
A jeśli dla kogoś płód to zlepek komórek( bo tak mu mówi rozsądek) to gdzie tu miejsce na empatię? Przecież to dla takiej osoby coś nie ktoś. Czy możesz jej więc odmówić jej posiadania?
jurek co ty freedom przecież cię kocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie byłoby prościej i bardziej POSTĘPOWO zabić po urodzeniu? Czego ta palikociarnia taka nieśmiała jakaś? Tak w zasadzie by można POSTĘPOWAĆ z kazdym dzieckiem - nie pasuje płeć, kolor skóry, włoski nie takie, to do wiadra z wodą, potrzymać chwilę i cała Jewropa by nam zazdrościła POSTĘPKU. Palikot by został Oberdupnym Sekretarzem d/s POSTĘPOWANIA.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy na tym absurdzie widzisz chociaż jednego posła Ruchu Palikota ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Numa, jeśli zabronią aborcji i każdą urodzić upośledzone dziecko, to już jest nieszczęście dla matki,że ma dziecko, które do końca życia będzie od niej zależne. Kolejnych nieszczęściem jest "pomoc" państwa w opiece na tymi dziećmi. Porównanie zabicia po urodzeniu a usunięcie płodu zanim się rozwinie nie jest na miejscu. Tego nawet filozofia nie wytłumaczy.Ale decyzja niech zostanie podjęta przez rodziców, lekarzy i psychologów, a nie nawiedzonych, którzy pewnie nawet nie nie byli w ośrodkach, w których mieszkają takie upośledzone dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie widzę, bo oni wszyscy tacy POSTĘPOWI tylko nieśmiali jacyś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mandolinko on nie rozumie co ty piszesz. Jeśli chcesz żeby do niego dotarło to pisz w jego języku. Palikot blee...Kaczor cacy cacy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale jak włoski ma nietakie, albo chłopczyk jest, a miała być dziewczynka, to po co się męczyć z takim dzieckiem. Do wiadra z woda i POSTĘPOWO jest. Po co narażać postępową kobietę na takie nieprzyjemne i zacofane grzebania w ci.pie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
numa... wstydź się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Numa, nie rozróżniasz powagi tych sytuacji. Nikt nie zabija dziecka bo włoski ma nie takie, albo że chłopiec a nie dziewczynka. To są jakieś brednie. Mówimy o upośledzeniu i kalectwie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak się jąkać będzie, to też?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jąkanie jest wynikiem upośledzenia?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No jest to jakis problem. A moze to sposób na ograniczenie dysleksji? Jesteś w stanie stworzyć katalog kwalifikujący do LIKWIDACJI? Ja nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jąkanie to zaburzenie mowy. Numa, dlatego pisałam wyżej, że taką decyzję podjąć powinni rodzice (bo to wyłącznie dotyczy ich życia), lekarze z psychologiem a nie politycy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No czyli rodzicom wolno jakałę zlikwidować? No postępowo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
numa, poza tym tu raczej chodzi o deformacje i zaburzenia chromosomalne. Nie wiem jak możesz to porównywać np. z jąkaniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jąkanie tez jest zapisane w chromosomach i jest jakims tam zaburzeniem. Jak dysleksja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaburzenie to nie upośledzenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to przepraszam, nie wiedziałem. Przekonałaś mnie. Prawie. No to wyjaśnij mi jeszcze, których będziemy topić w wiaderku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
numa, jąkanie można pokonać, a z dysleksją można żyć i to całkiem normalnie. Ty naprawdę nie widzisz różnicy ? Muszę przyznać, że dziwnie mnie to fascynuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No już dobra, jakałów i dyslektyków nie topimy. Co z resztą niespełniajacych oczekiwać? Do wiaderka czy skręcamy karki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rosliny topimy, reszcie darujemy zycie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szlachetnie, choć mało postępowo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Numa, szkoda że Twoi rodzice nie byli "postępowi" i nie spuścili Cię w kiblu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I szkoda że byli rodzeństwem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie obrażaj talibów, bo ci bombe na ryjec sprzedam i na własnej twarzy zobaczysz co to wtc!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uspokuj sie ministrancie , bo ci sie komża wstompi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to właśnie oni powinni później pomagać rodzicom w wychowaniu i leczeniu takiego dziecka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak się urodzi dziecko z włoskami innego koloru niż oczekiwano, to na farbowanie powinni dawać! Postępowo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
numa, a co jak gejem się urodzi? Co zrobisz ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
numa czy jesteś rudy ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co, rudych usuwamy postępowo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rudych i pe**łów usuwamy? A czemu rudych?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Numa najwidoczniej nie miałaś/eś styczności z rodziną, w której jest upośledzone dziecko. O sielance możesz zapomnieć. Obowiązek do końca życia... a co później jeśli rodziców zabraknie? Trafi do ośrodka opiekuńczego, gdzie dopiero będzie cierpieć ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No z dziećmi to zasadniczo kłopot jest. Wszystkie topmy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę klapki na oczach posiadasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to mordujmy tych w ośrodkach opiekuńczych, żeby nie cierpiały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polaku! Nie rozmnażaj się, bo będziesz chleb widelcem spożywał!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polaku! Nie rozmnażaj się, bo zapłodniona komórka jajowa będzie miała prawa, a Ty obowiązki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polaku! Nie rozmnażaj się, bo nie będziesz miał żadnego wpływu na swoje dziecko: od zdrowia przez edukację po ogląd świata. Zdecydują za Ciebie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozwiazanie proste, oddac im te wszystkie dzieci, niech je wychowuja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Banda kr***now. W takich przypadkach aborcja powinna byc jak najbardziej dozwolona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zauważyliście, że de**lnych komentarzy palikociarni nie daje się zminusować? Sprytne, nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najważniejsze, że Ciebie można swobodnie minusować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To spisek panie nuMacierewicz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aj tam zaraz spisek. Proste ustawienie palikociarskiej strony, żeby takie wrażenie robić, jak to palikociarskie poglądy sa w modzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie jak zwykle masz rację numa :):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam mieszane uczucia..pracuje z dziećmi niepełnosprawnymi..i widzę jaka niesamowita więź łączy matkę z takim dzieckiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja, ale matki powinny miec prawo do wyboru. Jedna chce cale zycie zmieniac pieluszki dziecku a inna nie chce w ten sposob marnowac zycia i usuwa plod.I powinna miec do tego prawo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlatego napisałam że mam mieszane uczucia..bo z drugiej strony nie zdąży matka pokochać swojego dziecka i je usunie, a poza tym nie uważam zeby te matki czuły ze mają zmarnowane życie.. Chociaż zdarzają się naprawdę ciężkie przypadki..to naprawdę jest trudny temat, nie ma dobrej odpowiedzi na to. To jest tylko moje zdanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dziecka a plodu:) No to tez tylko moje zdanie,kazdy niech robi jak uwaza i niech ma prawo do tego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Omen błagam Cię..zanim odkryją wadliwy gen zanim te całe procedury itd to już nie jest zarodek, to jest dziecko, fakt iż znajduje się w macicy nie odbiera mu człowieczeństwa, nie znaczy że go to nie boli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musialam sprawdzic. I wyczytalam,ze do 7 miesiaca plod nie czuje bolu. A nikt nie przeprowadza aborcji w tak zaawansowanej ciazy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a oglądałaś film z przeprowadzania aborcji niemy krzyk? i wierzysz że dziecko nie czuje bólu? to jest przedmiotem sporu naukowców a nie naukowo udowodniony fakt. poza tym wcześniaki urodzone w 6, 7 miesiącu mają tak delikatną skórę że zwykły dotyk sprawia ból. Więc jakim sposobem do 7 miesiąca nie czują bólu w ogóle kiedy rozrywane są rączki nóżki i miażdżona główka?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Plod nie czuje bolu,przed 24 tyg poniewaz polaczenia nerwowe w mozgu plodu nie sa w pelni wyksztalcone' skoro naukowcy sa tego praktycznie pewni to wole wierzyc w to niz w swoje domysly, czuje czy nie czuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Omen, i chooj z tym. To zywa istota. A jak sie nie chce miec dziecka to nie trzeba sie pier.dolic albo sie zabezpieczac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eksperci sugerują, że płód może mieć zdolność doświadczania pewnych form bólu nawet już od 6. tygodnia życia prenatalnego. Jedno natomiast jest pewne – płód reaguje na dotyk od 5,5 tygodnia od poczęcia. [Tłumaczenie i opracowanie własne HLI-Polska na podstawie materiałów portalu LifeNews (S. Ertelt) - 09.09.2011 r.; m.]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proponuję postępowo likwidować niepełnosprawnych w znieczuleniu ogólnym. Nic nie poczują. Później bezrobotnych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A moze chce dziecko? Dziecko a nie rosline,ktora slini sie i robi w pieluchy cale zycie. Nie jestem za aborcja. Uwazam,ze jest czyms zlym,ale sa przypadki w ktorych rodzina powinna miec prawo wyboru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ze staruszkami śliniącymi sie i robiącymi w pieluchę. Znieczulenie ogólne i zastrzyk fenolu? Nie będzie bolało, tak naukowcy twierdzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ok niech każdy postępuje zgodnie z własnym sumieniem. Ja bym nie usunęła ale nie mam zamiaru oceniać innych akurat w tym temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja gdybym wiedziala,ze urodze rosline mysle ze bym usunela i tyle. Co do staruszek,jezeli chce powinna miec prawo do eutanazji. Jezeli jest nieswiadoma,nie reaguje na bodzce, rodzina powinna podjac taka decyzje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to nie prościej topić po urodzeniu? Oczywiscie w znieczuleniu, żeby nie bolało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fantazy, mam podobne dylematy, bo widzę, jakie problemy są w przypadku dzieci zwyczajnie zaburzonych. Upośledzone dziecko to stres, obowiązki, wydatki, poświęcenie. Ale każde dziecko to też radość. No i kwestia badań, rodzaju upośledzenia... ciężka sprawa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ta "roslina" to co? Smiec jakis? Czlowiek! Kur.wa mac! Czlowiek!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i moim zdaniem nikt nie ma prawa do selekcji..ty możesz żyć ty nie możesz..Takie jest moje odczucie, nie potrafiłabym żyć z tym że pozbawiłam niewinne dziecko życia..ale też rozumiem że ktoś zwyczajnie nie potrafi dać sobie rady z takim dzieckiem bo jest ciężko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czlowiek charakteryzuje sie tym,ze jest istota myslaca. Jeden bardziej,inny mniej. Ale sa przypadki gdy mozg jest tak uposledzony,ze o mysleniu,odczuwaniu czegokolwiek nie ma mowy. Pozostaje tylko cialo. I ja caly czas mam na mysli te najbardziej drastyczne przypadki uposledzen.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak cię dziecko wqrwi (a dzieci są często wqrwiajace) i jest ciężko, albo spać nie daje, to znieczulenie i zastrzyk?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De, też człowiek i w tym problem. I dla mnie najgorsza sprawa - co się stanie z tym dzieckiem, gdy mnie już nie będzie? Nawet przy założeniu, że ma rodzeństwo to ja nie mam prawa obarczać innych odpowiedzialnością. Jeśli ja tak zadecydowałam to ponoszę konsekwencje. Ale nie mam prawa narzucać niczego innym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest bezsens. Pier.dolenie takie od kiedy czlowiek jest czlowiekiem. Taka modna ostatnio kwestia nazewnictwa jakby slowa mialy jakiekolwiek znaczenie w takich sprawach. Jak sie nie chce to okna zycia stoja albo mozna zostawic w szpitalu, a nie mordowac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Numa, Ty porównujesz obowiązki przy opiece nad dzieckiem niepełnosprawnym do problemów przy chwilowej niesubordynacji dziecka? Pomijając oczywisty id**tyzm takiego porównania - krnąbrne dziecko wkurza, niepełnosprawne raczej powoduje uczucie rezygnacji i bezsilności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dobra, zgadzam się na usypianie zastrzykiem fenolu dzieci niepełnosprawnych. Pełen postęp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym problem,ze jakbym urodzila takiego dzieciaka to nie potrafilabym zapewne oddac i musialabym cale swoje zycie poswiecic opiece nad nim. Dlatego tez wolalabym dokonac aborcji z mysla,ze usuwam 'tylko' plod oszczedzajac mu cierpienia w przyszlosci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De, ale pomijając już kwestię moralną, nazewnictwo i całą masę innych około tematowych bzdet - nie uważasz, że każdy sam powinien decydować? Co oczywiście nie usprawiedliwia nazywania ludzi z absurdu talibami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, nie o ludzkim zyciu. Jak sie umie chooja w piz.de wsadzic to trzeba rozumiec konsekwencje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam to niech każdy decyduje, ale o sobie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zminusowałem omena100 za straszenie mnie po nocach tym ryjcem z avatara. w ogóle nie czytałem jej komentarzy i nie zamierzam - ktoś mi streści jej bełkot, please?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak w skrocie pisalam o tym,ze twoja matka powinna poddac sie aborcji:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znowu kolejny jej ryjec - lepiej nie będę jej zaczepiać, bo i tak niedługo dobije do JP100%, ale bez tych straszydeł w pobliżu moich wypocin. dobry pomysł: masz plusa za poradę, choć spóźnioną o jakieś 13 lat :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
*no dobra 12, ale koledzy z gimnazjum mówia, ze wyglądam na starszego. w ogóle to pale szlugi z kumplem za szkołą - czujesz to?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Omen, skoro płód tak nic nie czuje to czemu wszystkie moje dzieci, gdy były w brzuchu matki, reagowały ruchami np na to gdy matka zjadał coś słodkiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Omen-przezierność karkową robisz w 12-14 tygodniu, czyli badanie pod względem wad genetycznych, w tym czasie dziecko zaczyna słyszeć dzwięki i w mózgo tworzy się 250 tys komórek nerwowych na minutę, dziecko posiada linie papilarne, jego serce pompuje 24 litry krwi na dobę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wpisz do gugla "aborcja", włącz opcję "grafika", zobacz obrazki, a potem wróć i mnie zminusuj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cieszę się, że obejrzałeś obrazki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dawno mnie tak minusy nie cieszyły. Kolejni zaczną mysleć. Po obejrzeniu tych obrazków nie można być nadal aż takim sqrwysynem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wejdz na sadi.stic.pl,założ konto,wejdż na harda i zobacz jakie dzieci rodzą sie z wadami genetycznymi.Sprawdz tez sobie do czego prowadzi fanatyzm religijny.Dekapitacja to często lajtowe rozwiązanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wjejćcie sobie na HCfor.com :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fanatyzm religijny prowadzi do wad genetycznych czy do dekapitacji, bo coś przekombinowałeś. Tak przy okazji gratuluję zainteresowań. Musisz mieć nieźle zryte.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o qrde,sedziadred,dzięki.Fajna stronka.Oj będzie mnie jutro prawica boleć...:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Numa, z ciekawości spojrzałam. 95% tych "grafik" nie ma z aborcją (zabiegiem) nic wspólnego...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak byś umiał czytać z zrozumieniem to wiedziałbyś że chodzi mi o dwie różne rzeczy.Schorzenia genetyczne które niestety często prowadzą to śmierci dziecka...kobieta,żona,matka ma prawo podjąć decyzję o aborcji wiedzac ze płód jest obciążony genetycznie.To jej ciało.Obrońcy życia tak hucznie mówią o tym że usuwać nie można...a ilu tych obrońców wsparło rodziny wychowujące niepełnosprawne dzieci?Czy ksiądz pomaga im finansowo?Radzę przeczytać dwa razy.Zebys zrozumiał.Co do zainteresowań,to mam bardzo rozległe.I dziekuje za komplement,cieszę się że ktoś uważa mnie za zrytego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No czytam ze zrozumieniem i mi wyszło, że ten płód genetycznie obciążony to ciało tej babki. Trudna ta mowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
numa,Ty nie powinieneś juz spać?Przecież jutro Twój wielki dzien.Musisz sie wyspać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aaa, rozumiem co chciałeś powiedzieć! Chodzi o to, że księża są w naszym państwie od pomocy finansowej? Muszę jutro skoczyć do mojego proboszcza, bo może o tym nie wie? A tak przy okazji nie wiesz przypadkiem, czemu służy nasze państwo co nam zabiera pieniądze i wcale nie na tacę co łaska, tylko ile chce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te, opuncja, a możesz mi wyjasnić o czym jest te 95% obrazków?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo co? bo się zobaczyło zakrwawione stawanie się człowiekiem? Ja Ci dałam minusa bo jak zwykle pierd*lisz. Wyręczę cię... "palikociarnia" (nie znoszę palikuta)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Propagandą? Plakatami z akcji "stop aborcji". I ogólnymi śm***iami. Tych zawsze wszędzie pełno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie.Księża od tego nie są.Księża są od slużenia swojemu Panu i jego wyznawcom.SŁUŻENIA.Nie zdzierania z nich grosza.A państwo?Wybacz,ale znacząca większość dzisiejszej władzy to tak zwani obrońcy życia.Jeśli Pan poseł X jest przeciko temu żeby Pani Kowalska usunęła ciąże,to niech potem pan poseł X łozy na utrzymanie dziecka.Jego opiekę medyczną,rehabilitację itd...bo skąd Pan X ma kasę na koncie?A z diety.A skąd dieta?Z budżetu.A skąd kasa z budżecie?A no z naszych podatków.Państwo nie ma swoich pieniedzy,to pieniądze obywateli.Oczywiscie w teorii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zobaczyło się zakrwawione przestawanie bycia człowiekiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znaczy państwo, to ten poseł? Aha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
numa ty naprawdę jesteś chory.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak zwykle najwięcej do powiedzenia w temacie mają faceci :>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może niech się wypowiadają Ci, którzy zajmują się chorymi osobami w domu? Chętnie posłucham o tym jakbyście zabili kiedyś w przeszłości tego człowieka przez aborcję. A niestety wiem co mówię, gdyż w domu opiekuję się taka osobą. I jakoś nikt nie żałuje, że kiedyś można było usunąć tego człowieka, mimo iż czasami jest ciężko, w sumie teraz także tą osobą można gdzieś oddać,ale nikt o tym nawet nie myśli,to człowiek, rodzina, a nie zwierzę czy jakaś niepotrzebna rzecz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Darujcie, że to powiem, ale brak opieki nad słabszymi i chorymi osobnikami jest typowy dla świata zwierzęcego, chodź nawet i u zwierząt zdarzają się wyjątki, a my chyba jesteśmy ludźmi. I proszę, niech sie tu teoretycy nie wypowiadają tylko Ci, którzy mają dzieci lub chore osoby w domu (wymagające opieki non-stop) gdyż mam wielkie wrażenie, że robicie szum w danym temacie, nie mając zielonego pojęcie o sprawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żebyście tak do wszystkich ludzi się odnosili, a nie tylko dla tych co wam wygodnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tygrysisko, ale nie każdy ma tyle empatii i siły. Nie wymagaj od wszystkich tego samego. Mnie bardziej przeraża, że w społeczeństwie panuje ogromna znieczulica. Nie wszyscy, którzy potrzebują ciągłej opieki są efektem świadomej decyzji rodzica. W imię czego eutanazji poddawać ma się, przykładowo, ofiara wypadku, osoba która takowego nie spowodowała. @bezosobowy, to pisze osoba, która żałuje, że inny user nie został spuszczony w "kiblu".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Opuncjo,ale ja niczego od innych nie wymagam.Różni są ludzie i sytuacje. Apeluję tylko o pewną powściągliwość w wydawaniu osądów pod absurdem z "talibami" Po prostu widzę, że wypowiadają się tu osoby nie mające zielonego pojęcia o macierzyństwie i opiece na innymi, proponuję najpierw porozmawiać z np rodzicami dzieci uposledzonych o tym czy kiedyś przeprowadziliby aborcję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dlaczego mają za mnie decydować takie osoby? Dlaczego odbierasz mi prawo decyzji? Bo TWOJE doświadczenia i przekonania? Różni są ludzie, różne charaktery, przekonania i decyzje. Jak można zabić coś co wcale samo nie funkcjonuje? Żywe jest to, co potrafi przetrwać jako samodzielny organizm. Opuncjo, z tym nie ma nic wspólnego empatia ale tok rozumowania i przekonania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niby dlaczego nie ma do tego empatia? Ja uważam, że jeśli ktoś ma zdolność empatii, to ciężej będzie takiej osobie podjąć decyzję o aborcji i czy eutanazji. Osoba pragmatycznie podchodząca do życia zadecyduje - nie jesteś w stanie przetrwać samodzielnie - arrivederci. Tygrysisko - nie każdy chce mieć takie pojęcie. Uważam, że określenie "talibowie" to nadużycie. Ale pozwól każdemu decydować z własnym sumieniem. Ja bym miała poważny dylemat (bałabym się, co będzie z tym człowiekiem, gdy mnie już nie będzie), dla innych sprawa prosta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo można to rozdzielić.W skrócie... Racjonalnie, dla mnie, życiem jest coś, co jest samodzielne. Usuwanie płodu, do któregoś tam miesiąca, jest więc dopuszczalne- kobiety powinny mieć takie prawo. Z drugiej strony zaś, jeśli chodzi o uczucia... gdyby mi się wpadło to raczej bym nie rozważała aborcji. Bo jest to jakaś część mnie, coś co się rozwija i będzie moim dzieckiem (jeśli urodzi się żywe, nie poronię np.). Czasem trzeba wyłączyć emocje by myśleć racjonalnie. Takie postępowanie nie oznacza, że komuś brak empatii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja uważam, że osoba empatyczne nie zdecyduje się na aborcję. (Moja opinia.) Ale nie napisałam, że osoba ze zdolnością empatii będzie innym narzucała, co mają robić. Najzwyczajniej zdroworozsądkowo nie mogę zabronić nikomu samodzielnego podejmowania decyzji. Jeśli będzie istniał taki zakaz, to dana osoba spokojnie może poddać się zabiegowi za granicą. Z resztą, ja tego dziecka wychowywać nie będę, więc niech każdy decyduje sam. Jedyny wyjątek, kiedy aborcja jest dla mnie uzasadniona to taki, kiedy życie matki jest zagrożone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jeśli dla kogoś płód to zlepek komórek( bo tak mu mówi rozsądek) to gdzie tu miejsce na empatię? Przecież to dla takiej osoby coś nie ktoś. Czy możesz jej więc odmówić jej posiadania?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sprawa sumienia każdego człowieka indywidualna i subiektywna i nikt nie powinien tu niczego zabraniać ani zakazywać,tylko pomóc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra, znieśmy cały KK. Zostawmy to ludzkim sumieniom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane