gdybyś coś znalazł to zgodnie z Polskim prawem należy do skarbu państwa, więc przekopią Ci całą działkę i tyle na tym zarobisz to nie ameryka, że odkopujesz coś cennego i jesteś bogaty
Historia może być zupełnie banalna: Byłam ma wczasach w Egipcie. Moi znajomi zorganizowali imprezę w schowku na szczotki, gdzie poznałam dwóch kardiologów, trzech prawników i programistę C++. Spóźnił sie tylko specjalista od zabezpieczeń.
Tak właśnie to wygląda wychowanie w cieniu półkolistego miecza i źle pojętego Boga, który za bardzo przyprawił faję wodną, a później wysłał na ziemię innego psychola o ksywie Mahomet.
Nagonka na zachod trwa. Prowilni chlopcy w natarciu, z Jarkim na czele. Ja tylko dodam, ze gosc po lewej to styl, ktory rowniez przyszedl z zachodu.