Prank, haha, ale się uśmiałem. Kiedyś to się nazywała "ukryta kamera" i nikogo nie śmieszyło. Teraz to się nazywa "prank"... i też nie śmieszy. Znaczy śmieszyłoby jakby prankster dostał w pysk
lewacy i połykacze maja pole do popisu. sens jest zrozumiały. i nic wam ci.oty nie pomoże. możecie się chachać z błędów ale niestety dla was tu jest Polska!
Nie jestem wyznawca Islamu, ale taka była moja mamusia w Polsce. Kabelek był w ruchu co dzień. Obiecałem sobie ze jak urosnę i będę duży to zabiorę mamie kabel i jej oddam. Długo nie musiałem czekać, kabelek szybko jej z rak wypadł. Do dziś jej nie oddałem, do dziś ja straszę ze ciągle mogę to zrobić. Do dziś się franca na mnie wyżywa psychicznie. Uważajcie matki, bo jak będziecie biły własne dzieci to urośnie wam takie coś jak ja, i będziecie miały przeje*ane.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
wyzywaja od dziwek ale jak byzachialo sie ruchac to by pierwsi lecieli z cykami doniej ajak sie nie podoba to pocjakiego grzyba przyejchali do europy niechca widziec cycek to niech jada do siebie wiesniaki
no nieeee bo idealni kierowcy pojazdów motorowych bo idealni kierowcy samochodów...Jasne można narzekać na rowerzystów ale nie wrzucać wszystkich do jednego worka!! otóż są rowerzyści co jadą ulicą w prędkością 40-50km/h co po ścieżce rowerowej stwarza zagrożenie dla parkowych ogórków jadących stadami po 10km/h i dla samego szybkiego rowerzysty... powtarzam tylko jedno...nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka! pozdrawiam
Napisała 16 letnia mamusia biorąca stały zasiłek z MOPS- u..