Wracałem ze sklepu z kupionym piwem, pod blokiem spotkałem sąsiada i chwilę rozmawialiśmy, po kilku minutach podszedł partol SM, wyleg*tymował nas i strażnik chciał wlepić mandat za "usiłowanie picia alkoholu w miejscu publicznym", jak oznajmił funkcjonariusz: Ma pan piwo i w każdej chwili, może go pan otworzyć i wypić.
Przepraszam ze sie wtrące, nie ma dowodu naukowego ze Bóg jest , nie ma dowodu naukowego ze Boga nie ma. Wiec ogolnie szanse sa 50% , moze poczekajmy z wyzwiskami , kazdy za jakis czas osobiście sie przekona jaka jest prawda. Po co wiec warczeć i szczekać , :) . Poczekajmy w spokoju. To apel katola, nie znam kontekstu i nie slyszalem tej wypowiedzi, ale mysle ze gosc nie powinien obrażać, ale tez drodzy ateisci zobaczcie ile tu i innych stawkach jest obraźliwych atakujących tekstów, dobrze miec w sobie samokrytykę, nie dlugo smierć lub islam nas pogodzi:)
Ten list nie był adresowańy do Ukraińców, tylko do czeskich ukrainistów...