Każdy kij ma 2 końce. Jak kiedyś "***** *** i Konfederację" przejmą władzę mogą wpisać Republikę na taką listę i będą dotować legalnie z budżetu państwa.
Ty chyba sobie ku..wa żartujesz. Ewidentnie nie masz żony. Nawet nie wiesz ile się musisz nagadać, naprosić, ile pieprzenia wysłuchać, ile razy śm***i wrzucić z własnej woli i jaką strategię obrać, zanim dostąpisz zaszczytu ruchania. To jest nieskończenie długi dialog, na końcu którego może będzie sex.
Każdy kij ma 2 końce. Jak kiedyś "***** *** i Konfederację" przejmą władzę mogą wpisać Republikę na taką listę i będą dotować legalnie z budżetu państwa.